Dodaj do ulubionych

Wtajcie czerwcowo.

01.06.08, 10:46
Uff, ale gorąco, a ma być jeszcze cieplej.

--
Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
(James Dean)
Obserwuj wątek
      • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 01.06.08, 13:31
        U mnie pięknie świeci sloneczko.Jaga_22,ja tez nawąchałm sie
        akacji.Byłam w Zielonej Górze,a tam same akacje.Życzę miłej
        niedzieli i nie zaklinac mi pogody,bo ja właśnie taką uwielbiam;-
        ))))
      • anerim Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 08:39
        Witajcie dziewczyny, czytam że u was kwitną akacje. Przypominam o
        placuszkach akacjowych. Pieczcie sobie, mężom, wnukom. Bierze się
        umytą kisteczkę za ogonek, strząsa nadmiar wody, zanurza w cieście
        naleśnikowym i na patelnię z gorącym olejem. Koniec! Potem ja
        posypuję cukrem pudrem. I jak, i jak? Napiszcie czy smakują akacje w
        cieście naleśnikowym. Jedyna taka okazja w roku!
        • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 08:51
          A niech będzie cieplutko,zawsze można znależć jakieś schronienie
          jak będzie za gorąco.
          Anerim wczoraj byłam w parku i ukradłam parę kiści akacji.
          Park jest duży i chyba nie umrę od skażenia jak spróbuję,bo jestem
          bardzo ciekawa smaku.

          A oto mój park
          picasaweb.google.com/rudapeja/ParkMorskieOko
        • dorka556 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 10:26
          Irysko, anerim, mnie również akacje kojarzą się z placuszkami. Było to na początku lat 60-tych. Rodzice mojej kumpelki mieli domek campingowy w Krynicy Morskiej. Pojechałyśmy tam. Po tyg. skończyły się nam pieniądze. Akurat w "Przekroju"ukazał się artykuł polecający naleśniki z akacji. Miałyśmy mąkę, olej a przed domkiem dużą akację. Przez 3 tyg.naleśniki były naszym jedynym pokarmem. Od tej pory nie mogę bez pewnego obrzydzenia spojrzeć na akacje. Na szczęście, gdzie mieszkam , nie ma ich tu. Ale przez pierwszy tydzień bardzo nam placuszki smakowały.
          • anerim Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 12:11
            Jaga, co za park, co za drzewa! Kocham drzewa!Twoje placuszki, które
            nie będą miały kształtu placuszków, tylko choineczek, egzotycznych
            roślin itd, będa pyszne i nietuczącesmile))
            Dorko, rozumiem Cię przez dwa tygodnie nawet małmazyje by się
            przejadłysmile))
            • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 12:34
              Anerim..właśnie idę robić placuszki.Mąż niezadowolony wrócił z rybek,bo tylko
              karasia złowił.Woda zasypana puchem z topoli i rybki nie biorą.
              Zrobię dobre ciasto i nie pożałuję jaj.Dam znać jak smakowały smile
              • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 13:48
                No i już po degustacji.Żadnej rewelacji.Może ciasto zagłuszyło smak,
                bo wyszły raczej jak omlety nadziewane.Posypałam cukrem pudrem i owszem
                smakowało,ale smaku innego nie wyczułam,jeżeli to minimalnie.
                Pewnie nie tak zrobiłam.
                • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 02.06.08, 22:20
                  Oj,dzisiaj w pracy nie dało się poklikac.Iryska2604,zawaliłam
                  sprawę,a szkoda..;-((((.Nie wiedziałam,że masz tak blisko do
                  Głogowa.Jechaliśmy przez Polkowice i pomachałam do
                  Ciebie.Zwiedzaliśmy Głogów,Bytom Odrzański, Zieloną Górę i skansen w
                  Ochli.Pod Zieloną Górą w Starej Wsi zwiedzalismy winnice i była
                  degustacja wina.Dzisiaj niestety szara codziennosc:wnuczka-zabawy i
                  spacery,obiad i praca.Życzę spokojnej nocy.Jaga_22,czy te placuszki
                  nie pachniały taką silną wanilią?Ponoc po usmażeniu łapie się za
                  ogonek i wyciaga robiąc takiego racuszka.
                  • anerim Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 03.06.08, 09:10
                    Jaga, jak napisałaś "nie pożałuję jaj" to się wystraszyłam. Bo
                    ciasto nalesnikowe robie na jednym, góra dwóch jajach. Dodaję mleko
                    i wode gazowana (z pół szklanki), trzy łyzki oleju, sól i tyle mąki
                    aby była konsystencja gęstej smietany. Ciasto nalesnikowe jest takie
                    inspirującesmile) do eksperymentów, np. wlewaqm trochę śmietany, albo
                    jogurtu, ale nigdy duzo jaj. Mieszam i odstawiam im dłużej tym
                    lepiej, niech odpoczywa. Gdy biore za ogonek taki kwiat akacji,
                    zanurze to część ciasta spłynie i jest tylko cienka warstwa. U
                    Ciebie myślę ciasto tak oblepiło kwiat, że nie wyczuwało sie jego
                    smaku, mówie Ci. Tak musiało być. ciasto na naleśniki im lżejsze,
                    tym delikatniejsze, mięciutkie.Ciasto musi się lać, a jak takie
                    gęste, to twardawe i niesmaczne. Szkoda, że nie wyszło jak chciałam
                    żeby Ci wyszło. Pozdrawiam. Mój mąż też ostatnio wraca z połowów bez
                    ryb i czerwony jak kogutsmile)
                    • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 03.06.08, 10:35
                      Ale słonko dogadza,na term.27st.
                      Oho! wrócił akurat mój miły.Złowił 2 ładne karasie i dużo płotek.
                      chyba ze 3 kilo.Będzie miał co robić.
                      Anerim,no ja chciałam tak dobrze.Ja też dałam tylko 2 jaja i 10
                      kopiastych łyżek mąki,mleko i woda mineralna gaz.Masz rację,bo
                      za dużo było ciasta na listku,bo dokładałam jeszcze łyżkę ciasta,ale ciasto było
                      pyszne.
                      Kisteczki pachniały,ale po usmażeniu już nie.Może niepotrzebnie posypałam cukrem
                      pudrem z wanilią no i za grubo.
                      • iryska2604 Re: Wtajcie czerwcowo- akacjowo 03.06.08, 12:02
                        Cześć dziewczyny!Przysiadłam na chwilę bo gorąco jak diabli.Wczoraj kupiłam
                        troche astrów(sadzonki)-wieczorem je posadzę ale jak bedzie tak piekło to i
                        podlewanie nic nie da.Zar z jasnego nieba sie leje-w zwiazku z tym lecę za
                        moment do kuchni robić chłodnik.Botwinkę już ugotowałam i się studzi.Panom (bo
                        jest też syn) jak nie starczy to lodowki na klucz nie zamykam i sie dozywią a
                        ja na hamak do chłodku.
                        • grenka1 Dzień dobry !!! 03.06.08, 12:17
                          Ja dziś obudziłam się o 5 rano, ale nic nie pisałam,
                          bo bałam się, że Was obudzę i poszłam spowrotem na wersalunię.
                          Dziś na obiad robię zupkę szczawiową i osobno 2 ziemniaczki.
                          Co zupki zostanie to zawekuję. Będzie na zaś.

                          --
                          Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                          Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                          (James Dean)
                          • 52ania Re: Dzień dobry !!! 03.06.08, 17:14
                            Grenka1,gotujesz zupę szczawiową i to z ziemniaczkami,mniam,mniam.Czy
                            ziemniaczki okrasiłaś słoninką?Chyba jutro ugotuję szczawiowej z lanymi
                            kluseczkami.Ja lubię z ziemniaczkami,ale domownicy wolą z lanymi kluskami.No
                            tak, Ty jesteś sama,to trudno tak ugotować na jeden raz.Czy słoiczek z zupą
                            długo gotujesz?
                            U mnie dzisiaj praży,a ja jestem w swoim żywiole.Uwielbiam taką pogodę i czuję
                            się doskonale.Życzę miłego popołudnia.
                            • grenka1 Re: Dzień dobry !!! 03.06.08, 17:25
                              52ania napisała:

                              > Grenka1,gotujesz zupę szczawiową i to z ziemniaczkami,mniam,mniam.
                              >Czy ziemniaczki okrasiłaś słoninką?

                              Nie kraszę słoninką, staram się używać jak najmniej tłuszczu i
                              przyrumieniam na oliwie drobno pokrojoną cebulkę.
                              > No tak, Ty jesteś sama,to trudno tak ugotować na jeden raz.Czy
                              >słoiczek z zupą długo gotujesz?

                              Wcale nie gotuję, tylko gotującą się zupę wlewam do słoika i do góry
                              dnem pod kocyk. Gdy ostygnie to ją do lodówki.

                              > U mnie dzisiaj praży,a ja jestem w swoim żywiole.Uwielbiam taką
                              >pogodę i czuję się doskonale.

                              Dla mnie za gorąco, siedzę w chłodnym mieszkaniu i nigdzie nie
                              wychodzę. Zakupy robię rano, ewentualnie po 16-tej.

                              --
                              Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                              Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                              (James Dean)
    • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 09.06.08, 05:01
      Znów poniedziałek. Słońce już wstaje. Deszczu, ani widać, ani
      słychać.

      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
        • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 12.06.08, 11:55
          U mnie za oknem słoneczko.Bardzo mi miło,że forum się
          powiększa.Witajcie:milata2,gazelo755 i czesiugwp.Ostatnio nie było
          mnie kilka dni,bo wypadł mi nagły wyjazd,tam gdzie nie miałam
          dostępu do internetu.Bardzo chciałam Was o tym powiadomic,bo z forum
          nie ucieka się ot tak,ale nie było możliwosci.Wróciłam dzisiaj o 5
          rano,przespałam się i melduję swoją obecnośc.Życzę miłego dnia.
      • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 13.06.08, 17:30
        Czekam na deszcz.Roślinki w oczach marnieją.Dzisiejszy dzień jest juz normalnym
        dniem pracy:wnuczka,obiad i teraz swoja godzinę trzeba odpracować.Życzę miłego
        popołudnia.
        • grenka1 Co jeszcze śpicie? 14.06.08, 06:48
          "POBUDKA !!! WSTAĆ koniom wody dać
          Ja już nuie śpię od godziny,
          a Wy śpicie tralalala"

          --
          Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
          Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
          (James Dean)
          • dorka556 Re: Co jeszcze śpicie? 14.06.08, 07:12
            Ja już od dawna jestem na nogach, tylko nie chciałam Was budzić. Z niepokojem i nadzieją patrzę w niebo, czy aby będzie pogoda. Dzisiaj ma mnie odwiedzić (w realu) ktoś z zaprzyjaźnionego forum. Już się cieszę.
            • 52ania Re: Co jeszcze śpicie? 14.06.08, 12:34
              U mnie świeci słoneczko,ale jest zimno.Deszczu jak nie było tak nie ma.Wczoraj
              dostałam decyzję z ZUS,za 3 miesiące doliczyli mi do emerytury 6 zł.Już mi nikt
              nie powie,że wysokosć emerytury zależy od stażu.Niestety wszystko zależy od
              wskaźnika,który u mnie był niski.Życzę miłego popołudnia.
              • dede43 Re: Co jeszcze śpicie? 14.06.08, 13:02
                52ania napisała:

                > UWczoraj
                > dostałam decyzję z ZUS,za 3 miesiące doliczyli mi do emerytury 6
                zł.Już mi nikt
                > nie powie,że wysokosć emerytury zależy od stażu.Niestety wszystko
                zależy od
                > wskaźnika,który u mnie był niski.Życzę miłego popołudnia.

                Mój wskaźnik w granicach 140%, a jak pracowałam przed urodzeniem sie
                wnuków czyli z pięć lat temu doliczli mi miesięcznie po 1,30 zł.
    • ale_x witajcie panie 14.06.08, 18:50
      bylam dzisiaj na dlugim spacerze z moim psem. nazbieralam szczawiu i
      zaraz wlozylam w sloiki bedzie na zime na zupki. bardzo lubie
      szczawiowa.
    • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 15.06.08, 08:49
      Spojrzałam dziś na kalendarz i stwierdziłam, że ten czas stanowczo
      za szybko ucieka. Już połowa czerwca !!!
      Miłego dnia.

      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
            • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 16.06.08, 17:20
              U mnie też pada.Nie lubię deszczu,ale moje roślinki wołały już,ratunku!Muszę się
              pochwalić,że w tym roku mam dużo czereśni.Pierwszy raz tak ładnie obrodziły i
              nie mają robaków.My nie robimy żadnych oprysków i patrzę,że jabłka dostały
              parcha. Ciekawa jestem ile kosztuje 1kg czereśni.Jutro zobaczę w swoim
              sklepie.Dzisiaj częstuję Was dorodnymi,słodziutkimi czereśniami.Życzę miłego
              popołudnia.
              • aga-kosa Re: Wtajcie czerwcowo. 16.06.08, 19:20
                dzieńdobrywieczór wróciłam z ogrodu , wprawdzie deszcz dał mi trochę wolnego ?
                pyrlandia / od 14 - 17 ale potem było miło .Ładne chwasty mi wyrosły i to prawie
                wszystkie nie jadalne aga
                    • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo. 17.06.08, 09:40
                      Trochę popadało.Niebo zachmurzone,może jeszcze coś z tego będzie.
                      Aga,paskudnie kończy się to Twoje przysłowie.
                      Z doświadczenia wiem,że pochwała dużo lepiej się sprawdza niż krytyka.
                          • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 17.06.08, 12:56
                            Wczora o 17-tej i przez całą noc padało. Dziś jest ciuplutko i
                            piękna słoneczna pogoda.

                            --
                            Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                            Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                            (James Dean)
                            • dede43 Re: Wtajcie czerwcowo. 17.06.08, 13:49
                              Dzieńdoberek popołudniowo.Nareszcie mi sie udało zanieść dokumenty
                              na wznowienie prawa jezdy. Pomyśleć, tydzień z tym walczyłam, bo
                              ciągle brakiowało ktoregos lekarza. Jezszcze dwa tygodnie i znów
                              zasiądeę za kierownicą bez strachu, że mnie złapią.
                      • aga-kosa Re: Wtajcie czerwcowo. 17.06.08, 11:47
                        paskudnie oj paskudnie ale popatrz na kobiety , jak rodzina ma muchy w nosie
                        to ja wam pokażę jaka jestem dobra i wyczyszczę wszystkie okna , wyczyszczę
                        dywan , przesadzę kwiatki a wieczorem będę słodziutka dla wszystkich . Co by
                        było gdyby rano wszyscy byli mili....aga
                          • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo. 18.06.08, 08:11
                            Od rana siedziałam na balkonie i łapałam słoneczko.Piękna
                            pogoda dzisiaj.Jutro chyba ma być upał,tak słyszałam rano,
                            ale jeszcze nie byłam mocno rozbudzona,to może coś pokręciłam.
                          • dede43 Re: Wtajcie czerwcowo. 18.06.08, 13:26
                            Dzis Wrocław ma byc najcieplejszym miejsce w kraju - 27 stopni.
                            Prosiłam o 24, bo 27 to juz może być za gorąco. Niestety mnie juz
                            aniołowie od pogody nie chcą dogadzac.
                            • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 18.06.08, 13:48
                              dede43 napisała:

                              > Prosiłam o 24, bo 27 to juz może być za gorąco. Niestety mnie juz
                              > aniołowie od pogody nie chcą dogadzac.

                              Oj, Deduś chyba byłaś niegrzeczna?

                              Witajcie, dziś u mnie pogoda tak w sam raz. Nie pada, nie za gorąco,
                              wiaterek "powiuwa". Jednym słowem fajnie jest.

                              --
                              Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                              Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                              (James Dean)
                              • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 18.06.08, 17:11
                                Normalka:wnusia,obiad,praca.Za oknem pochmurno,ale nie pada i właściwie jest
                                duszno.Popatrzyłam dzisiaj na siebie i zobaczyłam obtłuszczoną kobitkę.Nogi
                                szczupłe,biodra wąskie,sterczący brzuch i żołądek taki jakiś galaretowaty.O
                                rany, muszę koniecznie coś zrobić.Nie mogę wiecznie chodzić w worach.Zapuściłam
                                się i jest mi z tym źle;-(((((
                                • iryska2604 Re: Wtajcie czerwcowo. 18.06.08, 18:23
                                  Nie dołuj człowieka!Dzień fajny,cieplutko-przyjechałam dzis od wnusi bo wczoraj
                                  wlasciwie nie planowałam zostawać u nich na noc ale zostałam,maż pojechał do
                                  domu a za chwile telefon z pytaniem ktore okno ma wybic żeby wejsc do
                                  domu.Klucze zostały u mnie w torebce.Obeszło sie jednak bez wybijania bo jedno
                                  było otwarte,drabinke tylko przystawił.A my z Agnieszką dałyśmy rodzicom
                                  wychodne i szalałysmy do 22.30.
      • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo. 19.06.08, 08:55
        Witajcie kochani.Jest ciepło ale słonko jakieś takie niewyrażne.
        Ubawiłam się Aniu Twoim krytycyzmem.Ty się ciesz,że nogi masz szczupłe,bo ja już
        po paru godzinach mam serdelki.
        Niestety 18-stka już dawno minęła i teraz zamiast pięknego ciała mamy inne wartości.
        • aga-kosa Re: Wtajcie czerwcowo. 19.06.08, 09:14
          Dzień dobry w Pyrlandii cieplutko , maliny zaczynają dojrzewać , truskawki się
          kończą z powodu suszy,trawa znowu usycha , ale na pocieszenie orzechy są już
          wielkości przepiórczych jajek .
          23.06 to bardzo dobry dzień na zbieranie ziół - zaplanujcie sobie na ten dzień
          wycieczkę w plener aga
    • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 19.06.08, 11:21
      Dziś jest chłodno. Słońce schowało aię za chmury, wieje chłodny
      wiatr.
      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
      • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 19.06.08, 17:43
        Cienkie nogi i dużżży brzuch....,a niech tam,jest ładna pogoda i
        ciepło.Pospacerowałam z Magdą aż bolą mnie nogi.Teraz siedzę sobie w pracy i mam
        właściwie wolne.Życzę miłego popołudnia.
    • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 20.06.08, 07:00
      Ojejku, buziunia mi się jeszcze drze.
      Pogoda też taka jakaś niewyraźna.
      Może coś popada?

      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
      • jaga_22 Re: Wtajcie czerwcowo. 20.06.08, 10:44
        Gorąco jak diabli,słońce palące,ale zapowiadali deszcz na dziś i jutro.
        Wnuczek przyszedł ze szkoły rozgoryczony.Były wyróżnienia,a on
        mimo,że firmował szkołę,bo jest siatkarzem,zdobywał medale,a teraz
        dostał się na Mistrzostwa Polski i nawet
        o nim nie wspomnieli.Dzisiaj zakończył Szkołę Podstawową.
        Mam nadzieję,że dostanie się do szkoły sportowej,bo to jego marzenie.
      • 52ania Re: Wtajcie czerwcowo. 20.06.08, 17:13
        U mnie w pewnym momencie zaczęło kropic,ale na tym poprzestało.Teraz świeci
        słoneczko.Byłam juz u lekarza,bo rano wstałam z czerwonym zaklejonym
        okiem.Dostałam krople, maść i zakaz korzystania z komputera;-(((,a to moja
        praca.Przy okazji musiałam sie przywitaćwink)).Życzę Wszystkim miłego popołudnia.
        • aga-kosa Re: Wtajcie czerwcowo. 21.06.08, 08:29
          Zacytuję Aloszę : dzień dobry wszystkim, którym się udało dzisiaj wstać.Od 9.31
          Księżyc w znaku wodnika.To dni do załatwiania dobrych interesów.
          Chwasty wyrwane w dniach wodnika tak szybko nie odrastają , nie należy jednak
          siać ani przesadzać nowych roślin.
          Wieczorem nic nie jeść przed telewizorem aga
    • grenka1 Re: Wtajcie czerwcowo. 24.06.08, 05:39
      Witajcie w dzień Św.Jana.
      Wczoraj szukałam kwiatu paproci,
      a znalazłam goowno.

      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)