Dodaj do ulubionych

piramidka zadna egipska

23.06.08, 13:51
Jakie piramidy juz kogos z forumowiczow naciagnely? Moja stara/mloda
o wlos prawie wpadlaby baksikowi w sieci. Teraz to juz trudno sie
polapac. Egipskie ciemnoty i piramidy giganty. Kredyty, domy,
gielda, domeny, ubezpieczenia. Kiedys to albo sw franciszek albo
baksik wybor nie byl taki kolosalny. Ostrzegajmy sie.smile


nie dajmy sie inspirowac glupszym od siebie
Obserwuj wątek
        • iryska2604 Re: piramidka zadna egipska 23.06.08, 23:13
          W latach 90-tych było tego chyba najwięcej-wtedy dopiero taka forma sprzedazy u
          nas wchodziła na rynek.Mało brakowało a dałabym sie wciągnąc w sprzedawanie
          filtrów do wody.Dostawało sie iles tam filtrów do sprzedania i trzeba było parę
          osób "naciągnąc" żeby i one ciągneły ten łańcuszek.Ci pierwsi cos tam nawet
          zarobili.Potem pokazał sie ZEPTER ,AMWAY (czy jak mu tam było).Naiwnych nie
          sieja....
          • gazela755 Re: Iryska 23.06.08, 23:53
            Och przypomnialas mi..pamietam jak ktos mnie "wciagnal" do Amweja
            (nie pamietam jak prawidlowo sie to pisze)..30 osob u mnie w
            mieszkaniu na szkoleniu..Maz protestowal,ale ja bylam stanowcza tak
            bardzo wierzylam,ze dzieki tej korporacji bede niezalezna "pania
            swiata"..Nawet postanowilam,ze jak maz bedzie w opozycji,to wniose
            sprawe o rozwod..Nie wiem co mi strzelilo do glowy??.Mialam
            bdb.prace,nigdy mi niczego nie brakowalo..co mi wtedy odbilo..Ale
            szybko sama "wytrzezwialam" i dalam sobie spokuj.Produkty tej firmy
            mi nie odpowiadaly(inni byli zachwyceni).Zastanawia mnie jedynie
            fakt,ze jestem realistka i twardo stapam po ziemi,a mimo to tej
            firmie udalo sie mnie zlamac..
            • jaga_22 Re: Gazelko... 24.06.08, 08:27
              nie tylko Ty się dałaś nabrać na Amweja.
              Męża wciągnął kolega i tak mu nabajerował,że uwierzył,ja nie bardzo.
              Było wielkie spotkanie z odegraną melodią zwycięstwa,ciasteczka.
              Kiedy wyszło na czym to polega,żeby jak najwięcej członków
              pozyskać,bo od tego jest płacone,no i te 50 zł.jako wpisowe
              i już było wszystko jasne.
                • gazela755 Re: Specjalne formy i metody 24.06.08, 09:01
                  W mojej grupie byl facet(super),ktory wrocil z Niemiec i nie mogl
                  znalezc pracy..Amwej byl dla niego wybawieniem..Tak sie
                  zaangazowal,ze jak pozniej okazalo sie,to wielkim
                  niewypalem,powiesil sie na klamce w swoim mieszkaniu
                  • kalesonyzony Re: praca w nigerii 25.06.08, 09:11
                    GW wyprodukowala artykulik zachecajacy do zarobkowych kokosow w
                    Nigerii.
                    Juz sa w ogrodku i witaja sie po krolewsku.UWAGA nadchodza.
                    www.dziennik.pl/wydarzenia/article32330.ece
                    nie dajmy sie inspirowac glupszym od siebie
                  • skory1 Re: Specjalne formy i metody 27.06.08, 13:35
                    gazela755 napisała:

                    > Tak sie
                    > zaangazowal,ze jak pozniej okazalo sie,to wielkim
                    > niewypalem,powiesil sie na klamce w swoim mieszkaniu

                    Oczywiście, masz dowód na to, że to prawda? wink
                    NAWET jeśli tak było, to jest to kwestia KONKRETNEJ osoby i JEJ psychiki. Może
                    jeszcze napiszesz, że AMWAY sprzedał mu sznurek, by miał się na czym powiesić? wink
                    Jak lekarz się powiesi, to będziesz o to obwiniała medycynę? wink

                    --
                    "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
                    Charles Caleb Colton
                    www.finans-edu.pl
                    • jaga_22 Re: Specjalne formy i metody 27.06.08, 14:03
                      Skory1,nie mów mi jak jest,czy było,bo ja to przeszłam na własnym przykładzie i
                      nie zmyślam.Spotkanie było z najważniejszymi osobistościami,(tak się
                      przedstawili) z Amweya w Pałacu Kultury. Mąż lepiej zapamiętał.
                      Te 50 zł,to było za wejście (poczęstunek i pewnie doszły koszta za salę)
                      Wpisowe to było przeszło 3tys.Jakiś procent z tego było dla werbującego,a reszta
                      na inne cele.
                      • skory1 Re: Specjalne formy i metody 27.06.08, 15:51
                        jaga_22 napisała:

                        > Wpisowe to było przeszło 3tys.Jakiś procent z tego było dla
                        > werbującego,a reszta
                        > na inne cele.

                        Czyli miałem rację - śmierdząca sprawa. Bo za to, że ktoś przyszedł na spotkanie
                        nie powinno być żadnych dochodów dla osób zapraszających. Takie praktyki są
                        ZABRONIONE. Niestety, w różnych organizacjach są czasem odstępstwa od zasad, za
                        co m.in. niedawno paru diamentów z jednej organizacji wyleciało z biznesu na
                        zbity pysk. Za to, co NIEKTÓRZY robią firma nie może brać odpowiedzialności. A
                        tym bardziej ci, którzy tak NIE robią.

                        --
                        "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
                        Charles Caleb Colton
                        www.finans-edu.pl
              • skory1 Re: Gazelko... 27.06.08, 13:32
                jaga_22 napisała:

                > Kiedy wyszło na czym to polega,żeby jak najwięcej członków
                > pozyskać,bo od tego jest płacone, no i te 50 zł.jako wpisowe
                > i już było wszystko jasne.

                ???????
                W AMWAY-u nie płaci się "od głowy", skąd ty masz takie informacje???
                Płaci sie OD OBROTU miesięcznego, nieważne ile ludzi jest w strukturze. Może być
                1000 ludzi a dochodów 0, gdy NIE MA obrotów.
                Te 50 zł też mnie dziwi, ani licencja ani pakiet rejestracyjni NIGDY nie
                kosztowały 50 zł. Coś tu śmierdzi...

                --
                "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
                Charles Caleb Colton
                www.finans-edu.pl
            • skory1 Re: Iryska 27.06.08, 13:28
              gazela755 napisała:

              > Zastanawia mnie jedynie
              > fakt,ze jestem realistka i twardo stapam po ziemi,a mimo to tej
              > firmie udalo sie mnie zlamac..

              Ciekawe dlaczego - złamać? Ja nie czuję się bynajmniej "złamany", wręcz
              przeciwnie - dzięki temu biznesowi się "rozwinąłem" i nie mówię tu o finansach
              ale o moim wnętrzu, przede wszystkim zaś o zawartości mojej głowy. wink
              Co do realizmu - jeśli jesteś taką realistką to powinnaś LOGICZNIE
              przeanalizować plan marketingowy AMWAY-a. Może w tym wszystkim za dużo było
              emocji a za mało logiki właśnie? Tak czy owak tabliczka mnożenia nie kłamie - w
              tym są pieniądze, a że nie każdy je zarobi, to już kwestia bardziej konkretnej
              osoby, jej konsekwencji, pracowitości i chęci do nauki.

              --
              "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
              Charles Caleb Colton
              www.finans-edu.pl
          • skory1 Re: piramidka zadna egipska 27.06.08, 13:18
            iryska2604 napisała:

            > Mało brakowało a dałabym sie wciągnąc w sprzedawanie
            > filtrów do wody.Dostawało sie iles tam filtrów do sprzedania i
            > trzeba było parę
            > osób "naciągnąc" żeby i one ciągneły ten łańcuszek.

            To klasyczna sprzedaż bezpośrednia, która jest legalną formą działalności. To, że ktoś nie rozumie zasad działania tego typu biznesu nie oznacza, że jest on zły. Nie należy jednak mylić sprzedaży bezpośredniej z marketingiem wielopoziomowym, bo - wbrew pozorom - to NIE jest to samo.

            > Potem pokazał sie ZEPTER ,AMWAY (czy jak mu tam było). Naiwnych nie
            > sieja....

            Naiwnością jest przekonanie, że wszystko się wie, zwłaszcza o tym, o czym nie uczą w szkołach ani na uczelniach. Jak na razie nic nie słyszałem o polskim uniwersytecie, na którym uczono by o marketingu wielopoziomowym. wink
            Zamiast bazować na opiniach i domysłach, trzema temat studiować, problem w tym, że aby zrozumieć marketing wielopoziomowy trzeba się nim ZAJĄĆ. Przyglądanie się z boku - nie mówiąc o posłuchaniu JEDNEGO krótkiego wykładu, na bazie którego rozwija się potem jakieś własne, absurdalne wyobrażenia - jest zwykłą stratą czasu. wink

            --
            "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
            Charles Caleb Colton
            www.finans-edu.pl
    • skory1 Re: piramidka zadna egipska 27.06.08, 13:21
      kalesonyzony napisał:

      > Ostrzegajmy sie.smile

      Ostrzegam przed poleganiem na opiniach pseudo-ekspertów. wink
      Najważniejsze jest by zrozumieć JAK działają piramidy finansowe.
      Proponuję UWAŻNĄ lekturę załączonego tekstu i przesłanie go innym.
      Owa wykładnia NADAL OBOWIĄZUJE.
      www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/borkowsk/3101o.htm

      --
      "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
      Charles Caleb Colton
      www.finans-edu.pl
      • gazela755 Re: Skory 27.06.08, 14:32
        Och..czuje jakbym byla na kolejnym krotkim
        wykladzie...przepraszam,ale nie jestem
        zainteresowana..teoria,teoria....prosze budowac swoja siateczke,ale
        beze mnie.To co uwzglednilam w poprzednim wpisie,to sa fakty...Jest
        grupa "nawiedzonych",wyszkolonych,ktorzy swoimi metodami wciagaja w
        swoja siec naiwnych..Niemniej jednak zycze sukcesow i pozdrawiam
        • skory1 Re: Skory 27.06.08, 16:26
          gazela755 napisała:

          > Och..czuje jakbym byla na kolejnym krotkim
          > wykladzie.

          Nie odpowiedziałaś na moje pytanie - masz dowód na to, co napisałaś?

          --
          "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
          Charles Caleb Colton
          www.finans-edu.pl
          • gazela755 Re: Skory 27.06.08, 16:57
            Uwazam,ze po tylu latach dowody sie zdeaktualizowaly.ale to jest
            roszczenie nie do mnie,tylko do rodziny denata..a jezeli zalezy Ci
            na potwierdzeniu,czy sznurek otrzymal z Amweya,to pewnie
            jakis "sznurek" dostal..Dlatego moja rada dla "wykladowcow"
            powinniscie uwzglednic,ze na Wasze warsztaty przychodza przypadkowi
            sluchacze,rowniez ci o slabej psychice
            • skory1 Re: Skory 28.06.08, 17:40
              gazela755 napisała:

              > to jest
              > roszczenie nie do mnie,tylko do rodziny denata

              TY o tym napisałaś, więc TY powinnaś przedstawić dowody na to, że to prawda.

              > na Wasze warsztaty przychodza przypadkowi
              > sluchacze,rowniez ci o slabej psychice

              Bywa i tak i co, każdemu, który przychodzi na taki wykład mamy robić testy
              psychologiczne? Bez żartów. wink

              --
              "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
              Charles Caleb Colton
              www.finans-edu.pl
      • skory1 Re: piramidka zadna egipska 28.06.08, 17:42
        kumpelka15 napisała:

        > Nigdy nie byłam i nie będę na takim spotkaniu

        Więc się na ich temat nie wypowiadaj.

        > nie dam się nabrać
        > żadnej sierocie - nikt nie zrobi ze mnie głupa !!!

        A zrobi ktoś z ciebie kulturalną osobę? wink

        --
        "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
        Charles Caleb Colton
        www.finans-edu.pl
        • iryska2604 Re: piramidka zadna egipska 28.06.08, 21:37
          Słuchaj skory-nikt ci nie broni miec własne zdanie na temat metod i sposobu
          pracy omawianych firm i jesli tak ci sie ta forma podoba twoja sprawa ale nie
          musisz nam robic wykładu bo nie trafiłes na podatny grunt.Jakby na to nie
          patrzeć-w przedsięwzięciach tego typu zawsze zarabia ten kto taki interes
          rozkreca a potem inni pracują na niego i cała filozofia.Dla tych szeregowych są
          potem zebrania z jakimis tam atrakcjami ,wmwianie im jacy są wyjatkowi i do
          czego nie dojdą.Znam ludzi ktorzy byli zafascynowanita otoczką ,juz sie widzieli
          na Hawajach i kończyli z reką w nocniku.Kolezanki od filtrow po zarobieniu paru
          złotych też sie mocno rozczarowały bo mimo starań kokosow nie zarobiły i
          niestety żadna nie zrezygnowała z pracy bo na chlebek by nie zarobił tak że daj
          sobie spokój.
          • skory1 Re: piramidka zadna egipska 29.06.08, 13:25
            iryska2604 napisała:

            > w przedsięwzięciach tego typu zawsze zarabia ten kto taki interes
            > rozkreca a potem inni pracują na niego i cała filozofia.

            Gdybyś znała FAKTY a nie bazowała na obiegowych opiniach, wiedziałabyś, że to
            nieprawda.

            > Kolezanki od filtrow po zarobieniu paru
            > złotych też sie mocno rozczarowały bo mimo starań kokosow nie
            > zarobiły

            Stawiasz znak równości między SPRZEDAŻĄ BEZPOŚREDNIĄ a MLM?
            W sprzedaży bezpośredniej są potrzebne INNE umiejętności, niż w mlm, gdybyś
            postudiowała dokładnie temat, to byś o tym wiedziała. Ktoś, kto jest dobrym
            sprzedawcą, niekoniecznie odniesie sukces w mlm i odwrotnie.

            > daj
            > sobie spokój.

            Nie zrobię tego tylko dlatego, że TY sobie tego życzysz. wink

            --
            "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
            Charles Caleb Colton
            www.finans-edu.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka