jaga_22
25.07.08, 16:18
Selektywne wyłączanie odbiorcom dostaw prądu" - tak rzecznik OPZZ, Grzegorz
Ilka, opisał strajk, którym grożą energetycy, jeśli rząd nie obieca im
przywilejów. Dzisiejszy paraliż stolicy, po której maszeruje około sześciu
tysięcy związkowców, będzie niczym w porównaniu z chaosem związanym z
zablokowaniem sieci.
Na razie związkowcy straszą strajkiem ostrzegawczym. Jednak nie wykluczają
strajku generalnego, który objąłby cały kraj.
----------------------------------------
Matko kochana i co jeszcze ???
www.dziennik.pl/wydarzenia/article213300/Strajk_energetykow_Polska_bez_pradu.html