Mojego wiernego opętał szatan

28.07.08, 14:49
Horror na Kaszubach! Do spokojnej, pobożnej wsi Borowy Młyn (woj. pomorskie)
zakradły się siły nieczyste. Diabeł opętał jednego z mieszkańców, który w
dzikim szale rzucił się podczas mszy na świętą figurkę Matki Boskiej i
pogruchotał ją na kawałki.

Nie było z nim żadnego kontaktu, cały czas krzyczał o diable, który ukrył się
w naszej Maryi - opowiada, żegnając się, ksiądz proboszcz. W końcu mężczyzna
opętany przez zło zwalił statuę na ziemię, rozbijając ją na kawałki! To jednak
wcale go nie uspokoiło.

- Zaczął krzyczeć, że na parafii też jest diabeł - opowiada ksiądz Halman.
Rzucił się więc w kierunku drzwi wejściowych. Ksiądz starał się je zasłonić i
wtedy szaleniec ośmielił się podnieść na niego rękę! Wyrwał sztachetę z płotu
i gonił z nią duchownego, który schował się na parafii. - Jak w transie tłukł
ciężkimi sztachetami w drzwi - opowiada wstrząśnięty proboszcz.
-------------------------------------
Upały dają się we znaki ludziom.
www.se.pl/wydarzenia/kraj/mojego-wiernego-opeta-szatan_65429.html
    • gazela755 Re: Mojego wiernego opętał szatan 28.07.08, 15:06
      Moj tato byl trenerem i do Borowego Mlyna jezdzili co roku na
      zgrupowania.

      A ten czlowiek, to do egzorcysty i ksiadz powinien o tym wiedziec.
      • iryska2604 Re: Mojego wiernego opętał szatan 28.07.08, 16:45
        Kolega z pracy-skądinąd człowiek wykształcony,na stanowisku -pewnego dnia
        zaczął domagać sie samochodu od dyspozytora a potem wskoczył na samochody
        stojace na parkingu przed biurowcem i skakał po nich.Potem leczył sie rok.W
        międzyczasie dzwonił do nas,opowiadał że rozmawiał z Matką Boską.Wyleczył
        sie.Czyli nie szatan -a mózg człowieka tez może "zachorować".Czasem wpłynie na
        to nadmiar stresu a czasem z niewiadomych przyczyn.
      • grenka1 Re: Mojego wiernego opętał szatan 28.07.08, 22:15
        gazela755 napisała:

        > A ten czlowiek, to do egzorcysty i ksiadz powinien o tym wiedziec.

        No właśnie, a buduje się pod Szczecinem ośrodek wypoczynkowy, w
        którym będą przerowadzać egzorcyzmy.

        www.wiesci.postrowski.org/ze-swiata/egzorcyzmy-pod-szczecinem/
        • iryska2604 Re: Mojego wiernego opętał szatan 29.07.08, 07:22
          Zawsze mówię że dobry bajer to polowa sukcesu.Widac komus zalezy aby w narodzie
          przetrwała wiara w takie praktyki.Chociaz....moze to ja bedę sie smazyc w piekle
          za "niedowiarstwo" ?
          • grenka1 Re: Mojego wiernego opętał szatan 29.07.08, 09:59
            iryska2604 napisała:

            >Chociaz....moze to ja bedę sie smazyc w piekle za "niedowiarstwo" ?


            Co się przejmujesz, będzie nas dwie.
            Ja też tam się wybieram, bo tam będą wszyscy znajomi,
            będzie wesoło, diabłom będziemy ogony wiązać na supełki.
            W niebie cały dzień trzeba latać w nocnej koszuli z palemką w dłoni
            i śpiewać "Hosanna" - to za nudne.
            • ditai-lutek Re: Mojego wiernego opętał szatan 29.07.08, 15:51
              Greniu, jak się rozpoznamy? Chciałabym dołączyć do Twojej ferajny i pomóc przy
              tym wiązaniu smile)))
              • iryska2604 Re: Mojego wiernego opętał szatan 29.07.08, 18:23
                Trzeba ustalić hasło,odzew itp.Ostatnio przypominali "Rozmowy kontrolowane"
                (Kwiatkowska z Janowską były boskie)A'propos -pamietacie te słowa w telefonie?
    • julinka601 Re: Mojego wiernego opętał szatan 28.07.08, 18:42
      To musiał byc niezły cyrk!
      • 52ania Re: Mojego wiernego opętał szatan 28.07.08, 19:46
        Nie wiem,ale trudno mi uwierzyc w szatana.Ja podobnie jak iryska
        uważam,że wierny po prostu zachorował.
Pełna wersja