jaga_22
28.07.08, 14:49
Horror na Kaszubach! Do spokojnej, pobożnej wsi Borowy Młyn (woj. pomorskie)
zakradły się siły nieczyste. Diabeł opętał jednego z mieszkańców, który w
dzikim szale rzucił się podczas mszy na świętą figurkę Matki Boskiej i
pogruchotał ją na kawałki.
Nie było z nim żadnego kontaktu, cały czas krzyczał o diable, który ukrył się
w naszej Maryi - opowiada, żegnając się, ksiądz proboszcz. W końcu mężczyzna
opętany przez zło zwalił statuę na ziemię, rozbijając ją na kawałki! To jednak
wcale go nie uspokoiło.
- Zaczął krzyczeć, że na parafii też jest diabeł - opowiada ksiądz Halman.
Rzucił się więc w kierunku drzwi wejściowych. Ksiądz starał się je zasłonić i
wtedy szaleniec ośmielił się podnieść na niego rękę! Wyrwał sztachetę z płotu
i gonił z nią duchownego, który schował się na parafii. - Jak w transie tłukł
ciężkimi sztachetami w drzwi - opowiada wstrząśnięty proboszcz.
-------------------------------------
Upały dają się we znaki ludziom.
www.se.pl/wydarzenia/kraj/mojego-wiernego-opeta-szatan_65429.html