Dodaj do ulubionych

Witajcie dziewczynki w sierpniu !!!

01.08.08, 06:22
Dziś pierwszy dzień sierpnia.
Imieniny obchodzą: Nadia i Justyna.
Dzień zapowiada się równie upalny jak i wczoraj.

--
Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
(James Dean)
Obserwuj wątek
          • jaga_22 Re: Kumpelko... 01.08.08, 13:31
            tak mnie naszło.Jutro wyjeżdża córka z dzieciakami na urlop.a syn z dziewczyną
            na wczasy.Zostanę tylko ja,mąż i młodsza córka.
            Jak w domu robi się luz,to mnie się chce coś zrobić,no więc trochę wyprzedziłam
            fakty,żeby prędzej skończyć.
            • dede43 Re: Jaguś 01.08.08, 15:49
              Oj jak cię rozumiem. W dawnych czasach, gdy odwiozłam męża z córcia
              na dworzec do "wczasowego" pociagu - wracałam do domu i wpadałam w
              trans sprzątania. NIEZALEŻNIE OD POGODY - HAROWAŁAM AŻ FURCZAŁO. A
              potem w pachnącym czyśiutkim mieszkanku 2 tygodnie nie robiłam nic.
              Więcej wówczas odpoczęłam niz na samych wczasach.
              • jaga_22 Re: Dede.. 01.08.08, 15:57
                I jak mi się uda,to nie będę gotowała.Mąż niech je swoje ryby,
                a ja z córką sobie poradzę.Koło nas jest dobra kuchnia wietnamska też na
                wynos.Po drodze jak córka będzie wracała z pracy kupi danie i starczy nam na
                dwie,bo porcje są duże.
                O..i jeszcze mam zamiar codziennie jeść lody.
                Nic więcej mi nie trzeba ..lalala
              • dede43 Re: Jaguś 01.08.08, 18:25
                I to jest to!!! Niech żyja wakacje. Szczególnie zazdroszczę ci
                niegotowania. Nie dosyć, że nie lubię, to jeszcze zupełnie straciła
                inwencje. Jajka sadzone i kalafior lub fasolka już mężowi sie nudzą.
                Potraw typu "kotlet raz" nie znosi, zaś inne wymagaja troche czasu.
    • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 09.08.08, 15:54
      A ja pragnę podzielić się ze Wszystkimi nowiną.Ludzie jestem wolna!!!! Wolna od pracy! 43 lata tyrania!!! Emeryturka zasłużona!!!Decyzję podjęłam z dnia na dzień.Powiedziałam dość.I co może spytacie czy to trudno było?Nie - sen spokojny bez myślenia przed co to trzeba zrobić jutro a czego się się zrobiło.(zawód wykonywany przed emerytura głowny księgowy w dużej firmie produkcyjnej).Wszystko bez pośpiechu- i obiad ugotowany (jak to powiedział mój mąż - koniec tych "słoików" i mrożonek) i piesek zdziwiony, że może biegac po podwórku ile chce i Pani nie stoi w progu i nie pogania - pełne "zdziwko".Dodam,że mam ten komfort, że mieszkamy tylko we dwoje z mężem - 1 syn za granica, drugi parę kilometrów ode mnie ale nie jest zwolennikiem najazdów z rodziną.Uważa, że należy mi się ten wypoczynek.Oczywiście telefon się urywa bo zawsze ktoś z Z-du pracy czegoś nie wie.Chętnie służe pomocą.I długie spacery które uwielbiam - więc "robimy" z moim pieskiem po 3-4 km dziennie.Jak mnie jeszcze coś samą zaskoczy w tej wolności to Wam chętnie napiszę.Pozdrawiam Basia.
      • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 09.08.08, 16:31
        Miło będzie Basiu jak zostaniesz z nami.Twoja euforia i mi się
        udzieliła.Nareszcie jest ktoś, kto się cieszy z zasłużonej wolności.
        Bo niestety nie wszysscy tak potrafią z marszu się przyzwyczaić
        do tej wolności,do nic nierobienia.
        To się tylko tak mówi,zajęć jest tyle,że dzień mały.
        Pisz jak najczęściej.Pozdrawiam i życzę udanych spacerów smile

        --
        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
        Cycero (106-43 p.n.e.)
          • hola_2 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 09.08.08, 19:13
            Witaj Basiu,witajcie dziewczynki!W pelni rozumiem entuzjazm Basi-podobnie sie czulam ,gdy uwolnilam sie od ciezaru obowiazkow zawodowych.Nareszcie znalazlam czas na robienie wielu nowych rzeczy,co do ,ktorych nie mialam pojecia ,ze moge sie nimi zajac."Bycie" na emeryturze to inny rytm i w wielu momentach inna jakosc zycia.
            • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 11.08.08, 19:47
              Właśnie witam serdecznie.Powiem krótko - luzik na całego - idę spać kiedy chce nie muszę się martwić że rano trzeba wstać.Wstaję kiedy tez uważam to za słuszne.Wszystko pomalutku,spokojnie bez pośpiechu.I długi spacer z psem obowiązkowo 2 razy w ciągu dnia (tak skromnie po 2-3 kilometry).Ktoś może powiedzieć,że zachłysnęłam się tą wolnością a potem? ą potem to samo - a długie wieczory? - lektura z mojego ulubionego tematu - II-ej wojny .Nazbierało się tego troche, oczywiście do przeczytania.Poza tym mam mnóstwo przyjaciół, pozostaje jeszcze rodzina, no i w końcu może się zdecyduję odwiedzić syna w Anglii (bardzo nalega - ale ja mu mówię krótko tydzień,dwa może będziecie mnie tolerowali a póżniej pewno będą po kątach pytania "długo jeszcze") Więc wizyta najwyżej na góra 2 tygodnie.Zresztą mąż to sobie da radę beze mnie - ale chodzi psa.Powiem Wam o co chodzi to jest pies którego mam pół roku i został przeze mnie zabrany z patalogocznej rodziny, gdzie był bity,głodzony i w ogóle żle traktowany.Zabrałam go od nich za przysłowiową złotówkę.I odtąd psisko(goldenek) uważa tylko mnie.Przecież uratowałąm mu życie.No to jest po prostu członek rodziny.Aha dodam,że mieszkam na wsi takiej "umiastowionej" w pięknych Karkonoszach.Więc nie ma to jak na wsi rankiem pachnie g.... i rumiankiem.Cieplutko wszystkich pozdrawiam.Basia.
              • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 11.08.08, 21:04
                Basiu,miło się Ciebie czyta.Piszesz tak od serca.
                Uważaj ze swoją psiną,żeby nie było tak jak u Iryski,też miała
                z podobnej rodziny i nikogo nie uważała poza nią.
                Niech mąż też spróbuje się z nią zaprzyjażnić.

                --
                Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                Cycero (106-43 p.n.e.)
                • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 12.08.08, 20:19
                  Miło mi to usłyszeć.Bardzo się cieszę że moge troche pogawędzić.Ale czy mogę się uważać za przyjętą do rzeszy forumowiczów FRiE? Badzo by mi było miło? Czy trzeba się wkupić? Więc zasiadam przed komp. - jestem po 2-godzinnym spacerze z piechem moim - troche nas deszcz zmoczyl ale jak to świetnie iść po taskim deszczu - mokra jak kura więc zdjęłam klapki i szłam boso już asfaltem do domu.Pewnie wyglądałam jak wariatka - ale co tam zaszaleć nie zaszkodzi.Mąż puknąl się znacząco w czoło.Więc mówię mu pukaj sie pukaj czy moje zachowanie o czymś świadczy?No i usmieliśmy sie oboje.Aha do południa byłam u fryzjerka no bo fryz musi być.A do godz.1 w nocy czytałam książkę - takie wspomnienia o gen.Andersie - uwielbiam czytać takie biografie wielkich ludzi.Oczywiście mnóstwo telefonów z [pracy - odbieram,pomagam,udzielam rad i wskazówek tej młodzieży.No i takie dziewczątka najbardziej ze mną zżyte umówiły się ze mną,że mnie odwiedzą razem ze swoimi pociechami - oczywiście grzecznie spytały czy mogą.Jasne.Lubię młodych ludzi.Tylko,żeby mi dzieciaczki nie zamęczyły psinke.Jezu jak się rozpisałam - każdego dnia coś napiszę.Cieplutko pozdrawiam z ciepłej wioseczki.Basia.Już emerytka od 2 miesięcy znaczy się,
                  • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 12.08.08, 21:04
                    Basiu...fajnie,fajnie i jeszcze raz fajnie pieszesz.
                    Ty już jesteś Nasza.Oczyma wyobrazni Cię zobaczyłam,jak idziesz boso z
                    psiunem.Zaraz,a dlaczego Ty go tak dyskryminujesz,przecież on ma imię.Czy
                    nadałaś mu nowe imię?
                    No więc idziesz boso i co...co czujesz? pewnie radość,że życie
                    jest piękne,tylko musimy to dostrzec.
                    Bo czas nas gonił i długo byliśmy ślepi na uroki,jakie nam dała matka natura.
                    Miłego wieczoru życzę.


                    --
                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                    • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 13.08.08, 20:03
                      Wiec bardzo sie cieszę, że Basia czyli ja zostałam przyjęta w szanowne grono emerytów.Oczywiście zawsze coś naskrobie jeżeli wydarzy się coś ciekawego.Więc dziś np. troche czasu spędziłam w kuchni naraobiłam gołąbków na co najmniej do końca tygodnia.Nie będę stać przy garach co dzień.Mąż nie ma nic przeciwko bo bardzo lubi gołąbki.Nie nikogo się nie spodziewam na żaden proszony obiadek bo np. mój syn który mieszka niedaleko mnie preferuje razem z żoną kuchnie wegetariańską i nigdy na żadne obiady nie przychodzą.Może wnuk by przyleciał (ma 12 lat) ale do końca sierpnia jest nad morzem na kolonii.Coś wariackiego dziś też było. A jakże - rano pobiegałam boso po trawce (własny duży trawnik wokól domu) razem z pieskiem.A no już wyjaśniam że piesek przygarnięty przeze mnie ma na imię Maczo czyli pieszczotliwie Maczuś a nawet Maciek.Na wszystkie reaguje.Zostałam przy tym imieniu z jakim go wzięłam.Może niezbyt trafne ale tam = grunt ,że jest mój. Aha na koniec jeszcze jedno - chyba w poprzednim wcieleniu byłam psem. Cieplutkie buziaki.Basia.
                      • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 13.08.08, 20:25
                        Dzięki Basiu za wypracowanie.
                        Ja co prawda nie mam trawnika,ale też całymi dniami biegam boso
                        we własnym mieszkaniu.Też miałam kiedyś 2 psy mieszańca i jamnika,
                        potem został jeden,a teraz mam tylko 2 koty i królika.
                        Gołąbki ,to moja ulubiona potrawa i bardzo lubię je robić.
                        Napisz jak duży jest Maczo.

                        To są moje koty
                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1303772,3,1,45317.html
                        --
                        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                        Cycero (106-43 p.n.e.)
                              • dede43 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 14.08.08, 06:02
                                I ja Was witam, ale o poranku, nie jak Grenka w godzinie duchów.
                                Od trzeciej nie śpię, czekałam na Otylię-motylię, ale niestety
                                przegrała. Czy w czterdziestomilionowym narodzie naprawdę nie ma
                                sportowców na medal???? Jeden z komentatorów podsumowała naszych
                                stwierdzeniem, że po co sie za bardzo wysilać - 7-8 miejsce też
                                zapewnia dostatnie życie przez nastepne 4 lata (stypendium).
                                • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 14.08.08, 08:37
                                  Od rana jest bardzo gorąco.
                                  Teraz kiedy pogoda może dopisze,to córka z dziećmi dzisiaj wraca.
                                  Co do olimpiady,to już wspomniałam,że nie oglądam.Nasi nie mają ducha walki,to i
                                  tak leci.

                                  --
                                  Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                  Cycero (106-43 p.n.e.)
                                  • natlaa Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 14.08.08, 08:51
                                    A ja dziś za Fruzie robię. Po kilkudniowym nieróbstwie, dom zamienił
                                    się w chlewik. Patrze na to z niesmakiem, ale woli walki u mnie zero.
                                    Powiem, ze jak u naszych sportowców na olimpiadzie.
                                    Ale moze się uda, bo już patrzeć na to nie mogę smile)
                                    --
                                    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami smile
                                      • natlaa Księzniczko 14.08.08, 09:09
                                        Mam na podorędziu "babę", ale tym razem byłoby mi wstyd kogokolwiek
                                        wpuścić do chaty. Potraktuje to jak dodatkową gimnasykę.
                                        Juz i tak sie potykam o różne rzeczy, w kuchni nie miałam miejsca na
                                        zrobienie kawy (przesunełam łokciem, żeby filiżanke postawić), wiec
                                        przy ciemnych okularach bym sie pewnie zabiła.
                                        --
                                        Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami smile
                                        • jaga_22 Re: Księzniczko 14.08.08, 09:51
                                          Ja wam dam księżniczki jedne.
                                          O północy opadły wszelkie zasłony i odsłoniły,waszą nagość.
                                          To po czym poznać,czy to księżniczka,czy nie ???
                                          Do roboty marsz !!! farbowane księżniczki.




                                          --
                                          Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                          Cycero (106-43 p.n.e.)
                                          • perska_ksiezniczka Jaagooo !!! 14.08.08, 11:04
                                            jaga_22 napisała:

                                            > Ja wam dam księżniczki jedne.
                                            > O północy opadły wszelkie zasłony i odsłoniły,waszą nagość.
                                            > To po czym poznać,czy to księżniczka,czy nie ???
                                            > Do roboty marsz !!! farbowane księżniczki.


                                            Żal doopę ściska, coooo?
                                            Nie nasza wina, że Ty nie masz błękitnej krwi???
                                            Do roboty ??? Daj spokój, jeszcze nie noc,
                                            a majtusie to ja dopiero co założyłam, wiec nie będę
                                            ich tak szybko ściągać.
                        • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 14.08.08, 19:26
                          Więc mój kochany Maczuś ma 1 rok urodził się 22 lipca (co za data!)Waży 35 kg więc sobie wyobraż jak w przypływie radości skacze na mnie.Ale jest kochany taki wdzięczny za uratowanie być może życia.Nauczyłam go sama wielu poleceń - te psy bardzo łatwo się uczą.A brałam go na jego ulubiony przysmak czyli paluszki słone.Kocham psy - w zeszłym roku odeszła moja 17-letnia foxterierka.Nie mogłam się pozbierać. Ale Maczo mi to wynagradza.A Twoje koteczki śliczne.Też lubię koty ale nigdy nie miałam.Za to mój brat ma śliczną taką buraskę którą znalazł w śmietniku jako ślepego i wykarmił butelką no i Zuzia jest śliczna no i bardzo ładnie bawi się z moim Maczusiem.On toleruje koty - bo wiesz goldenki to taki duże ciapy można z nimi wszystko zrobić i nawet nie warkną.Pozdrawiam serdecznie i odezwę się dopiero w poniedziałek bo wyjeżdżam na ten weekend do Wrocka do siostry.Buziaki.
                          • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 14.08.08, 20:52
                            Pozdrawiam Ciebie Basiu i Maczusia.
                            Ja też kocham psy,ale po odejściu mojego Czapiego,miał chorobę serca i żył 14
                            lat.No więc powiedziałam sobie,że nigdy więcej,za duży ból po stracie.Te kotki
                            też uratowane i cudem przeżyły .Są już
                            u mnie jeden 11,a drugi 13 lat.
                            Znam goldeny,bo często pokazują w telewizji.
                            Twój pies ma roczek ,to tak jak dziecko siedmioletnie,jeszcze go wszystkiego
                            nauczysz.
                            Życzę przyjemnego weekendu u siostry.
                            --
                            Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                            Cycero (106-43 p.n.e.)
                            • grenka1 No tak !!! 14.08.08, 21:03
                              Wszystkie się porozjeżdżały, a kto będzie picał na Forumie?

                              --
                              Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                              Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                              (James Dean)
                            • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 18.08.08, 20:07
                              Przyjemny to ten weekend nie był bo jak wiesz cały czas lało.A co robic w mieście jak się przyjeżdża ze wsi do dużego miasta i do tego z dużym psem?.Maczo jechał samochodem jak panisko - w pasach i siedział grzecznie z nosem przy szybie.To tylko 1 godzina jazdy więc jakoś to zniósł.Ale potem to już problem.Siostra mieszka na 8 piętrze więc leżał cały czas na balkonie i nawet był grzeczny.Ale na spacer i tak chodziliśmy.Czyli ekwipunek jak kalosze, płaszcz przeciwdeszczowy i heja na ten deszcz po mieście.Pewnie patrzyli na mnie jak na wariata - ale co tam psisko ma swoje prawa.pOzniej zostal wysuszony suszarką i grzecznie sobie leżał i łypał ślepiami co my robimy.A my cóż karty, kości ha,ha, i nawet graliśmy w chińczyka.A tak chcieliśmy iść do tego odnowionego zoo.Niestety może następnym razem.Aha cześć osławionych gołąbków też wylądowała u siostry.Po co miała się dziewucha trudzić na 2 dodatkowe gęby do jedzenia.Ale najprzyjemniej było wylądować w swoim włąsnym łóżeczku.Pozdrawiam Basia.
                              • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 18.08.08, 20:53
                                Jak to mówią,wszędzie dobrze,a w domu najlepiej.I chyba tak
                                powinno być.
                                A ten Twój Maczo ,to nie miał stresa? i czy już tam był.
                                Też niedawno byłam w ZOO,ale w W-wie.Jest dużo mniej zwirząt,ale
                                za to mają więcej miejsca dla siebie i dużo zieleni.
                                Mając pieska przynajmniej nie możesz powiedzieć,że Ci się nie chce wyjść na
                                spacer,tak jak to ja czynię.
                                jak masz siostrę godzinkę jazdy ,to niedaleko,pewnie ze 100 km.
                                Przynajmniej masz gdzie się wybrać.
                                Kurczę muszę kończyć,bo córka pogania,jutro z rana jedzie ze swoim
                                siostrzńcem do Zakopca i chce się wyspać.Narazie



                                --
                                Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                Cycero (106-43 p.n.e.)
                                • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 19.08.08, 08:27
                                  Dobrze,że jszcze lato wróciło.Trzeba nacieszyć się słoneczkiem
                                  póki jest.
                                  W domu znów mam luz,bo tylko my i syn.Niby prawie tak samo,a jednak...

                                  --
                                  Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                  Cycero (106-43 p.n.e.)
                                • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 19.08.08, 20:54
                                  Maczo dzielnie zniósl podróż a goldki to przeciez przystosowuja sie do kżdego i każdych warunków.Oczywiście obwąchał wszystkie kąty ale nie "podlał".No i jak pisałałam leżał na balkonie.Ale na ironie już jest pogoda dzisiaj grzało jak na Saharze.Więc siedziałam w domku i oglądałam Olimpiadę.Wyszliśmy dopiero ok. 19 kiedy już było chłodniej.A teraz leży koło mnie i łeb na kolanach - trochę przeszkadza i gapi się na monitor jakby coś kumał z tego.Mąż troche zazdrości nam tej zażyłości - ale jego komp. nie interesuje - taka stara data - co mnie czasami denerwuje.Ja na szczęście komp. mam tylko dla siebie i nikomu nie przeszkadzam.Pozdrawiam.Basia.
                                  • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 19.08.08, 21:28
                                    Wpadłam tylko na chwilkę,bo zaraz syn przyjdzie.
                                    Pojechał właśnie oglądać mieszkanie,które mu budują.Jeszcze parę m-cy i kupię
                                    sobie kompa dla siebie.Teraz nawet bym nie miała gdzie go ulokować,bo już są dwa.
                                    Miał szczęscie ten Twój Maczo,że tak mu się przytrafiłaś.
                                    Co do kompa,to mój całkowicie nie przejawia zainteresowania,
                                    zapalony wędkarz,tylko coś przy sprzęcie dłubie i gotuje jakieś smakołyki dla
                                    ryb na przynętę.
                                    Idę trochę pooglądać TVN24. Narazie
                                    Gorąco było dzisiaj i duszno,ale nie mozna narzekac,bo niedługo się skończy lato.
                                    --
                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                    • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 20.08.08, 19:54
                                      A w nocy lało strasznie - była taka duchota wieczorem ,że psisko nie mogło sobie znależć miejsca.Ale dziś od rana już pięknie.Pojechałam koło południa na zakupy do Tesco i tam o mało mnie nie trafił szlag - na 25 kas czynne cztery - godzinę stałam do kasy.Nie ma się co dziwić - okres urlopowy - no i w ogóle brak kasjerek - no bo po prostu im mało płacą.Mój za to zapalony myśliwy - i o tym może godzinami rozmawiać i to jest jego cały świat.Czasami potrafi mi przygryżc,że "najlepiej wsadzić nos w książkę albo w gazetę".Ale ja się nie przejmuję.Mówię krótko - jesteśmy zdani tylko na siebie i nie ma co warczeć.Miałąm dziś myć okna ale mi się po prostu nie chciało - to tylko 17 sztuk w całym domu.Ale rozłoże to na parę dni.Mam w nosie.Nie będę się przemęczać.Cieplutko pozdrawiam.Basia.Mieszkam pod Jelenią Górą.
                                      • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 20.08.08, 20:20
                                        O! i znów wpadłam na Ciebie.Denerwują mnie te trole,ale tu jeszcze
                                        ujdzie,najgorzej na +-/60 tam już same trole się usadowiły.
                                        Basiu,to Ty masz wielgachną chałupę,ja mam okien 6 i czekam ,aż
                                        mnie najdzie i to kolejno,bo bym się zamęczyła.
                                        Czy wszystkie psy tej rasy są takie beżowe?
                                        Co do zamiłowań męża i mojego,to nie przeszkadzamy sobie.
                                        Kiedyś jak byłam młodsza,to nieraz robiłam mu wymówki,dzisiaj się z tego
                                        śmieję.Niech każdy robi to,co lubi.
                                        Książki to chodzą za mną ,ale jakoś trudno mi się skupić i dzień taki mały.
                                        Jedną książkę otworzyłam i tak leży przy łózku,na razie nie kusi.
                                        Druga w pokoju na stole dla zachęty i nic mnie nie bierze.
                                        Pewnie gdyby nie internet miałabym więcej czasu,ale jest dobrze jak jest.
                                        Szkoda,że nikt się nie włącza do rozmowy,bo więcej babek jest z Twoich stron.
                                        O której chodzisz na ostatni spacer z Maczem?


                                        --
                                        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                        Cycero (106-43 p.n.e.)
                                        • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 21.08.08, 19:13
                                          No więc naszło mnie na to mycie okien.Dzis wykonałam normę tylko pięc ale dużych.Reszta w dowolnie wybranym, przeze mnie terminie.A co nie bedę się przemęczać.Bo niestety cały rozkład dnia podporzadkowany przez Maczusia.Jak już rano się wybiega to mam spokój do 16 - po prostu leży sobie ale tak żeby widział mnie i to co ja robię.Spokojnie zdąrzę posprzatać zrobić jakieś żarełko - często gotuje mąż - muszę przyznać,że gotuje dobrze.Zerkam w tv - teraz na olimpiadę albo jakiś filmik obejrzę.Dziś np. nagotowałam cały gar flaczków będzie na parę dni.Flaczków drobiowych.Aha jeszcze się muszę pochwalić,że od zawsze gimnastykuję się rano - syn,który jest w Anglii miał taką mini-siłownie tzn. ona została.I tam sobie ćwiczę tzn. nie podnoszę żadnych ciężarów ale taka rozlużniająca gimnastyczka.I tu mój mąż oczywiście też puka się w czoło.A niech tam.Odnośnie goldenów one wszystkie jako szczeniaki są białe póżniej ta okrywa zmienia się w biszkopcik.Jak wnuczek wróci z wczasów to ci podeślę jego zdjęcie - niestety jeszcze nie potrafię tego zrobić.Ostatni raz z nim wychodzę ok 18 a teraz chyba trzeba będzie wcześniej bo już jest rosa chociaż to zdrowa ale zaciąga chłodem.Pozdrawiam Cię serdecznie.Basia.
                                          • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 21.08.08, 20:13
                                            Witaj Basiu...
                                            Trochę jeszcze mnie boli gardziołko i nie chce mi się nic robić,
                                            a tyle sobie obiecałam.Nic to, jakoś to będzie.Jak już pisałam,mam zapalonego
                                            wędkarza i muszę pomagać ryby konsumować.Dzisiaj mi usmażył filety z lina,chyba
                                            najsmaczniejsze dla mnie,nawet wolę od sandacza.
                                            Mój umie poza rybami zrobić bardzo smaczne placki ziemniaczane z cebulą i
                                            pieprzem , racuchy i na tym się kończą jego kulinaria.
                                            Bardzo dobrze robisz,że ćwiczysz,bo jak jak się człowiek do czegoś
                                            przyzwyczai,to będzie robił to bez problemu.
                                            Nie tęsknisz za pracą ?.... żartowałam wink
                                            Masz tylko jednego syna ? ...bo już zapomniałam.Oj,coś mi się rymuje.
                                            Basiu,ale wcześniej jak o 18.,to chyba będzie za długo dla pieska,żeby doczekać
                                            rana.
                                            Poszukam zdjęcie mojej Misi,tzn królika.

                                            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1307083,3,12,592.html
                                            --
                                            Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                            Cycero (106-43 p.n.e.)
                                            • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 23.08.08, 18:24
                                              Nie pisałam wczoraj bo miałam gości.Przyjechała moja chrześnica z 3-giem dzieci małych.Myśmy się odzwyczaili z mężem od takiego gwaru,biegania po schodach i krzyków.Ale co tam dzieci mieszkają w bloku to mieli raj nie pomijajac psa.Która uwielbia dzieci.Hasał razem z nimi aż padł ze zmęczenia.To miły taki ruch nagle w domu.Ale już dziś pojechali bo jeszcze miała odwiedzić jakąś tam ciocie.I zrobiło się cichutko.Nawet Maczuś latał i szukał.Ja mam 2 synów starszy mieszka 4 km ode mnie i odwiedza mnie raz w tygodniu.A ten drugi młodszy jest już 2 lata w Anglii.Więc staruszkowie są sami i zdani na siebie.Od czasu do czasu ktoś z rodziny odwiedzi - bo przyciągają góry zwłaszcza w lecie.Maczuś po wieczornym spacerze śpi jak zabity w swoim koszyczku nawet do godziny 8 rano - taki z niego śpioch.Czy tęsknię za pracą - musze Ci powiedzieć że nie? I tak jestem na bieżąco z problemami zakładowymi bo koleżanki często dzwonią do mnie z ploteczkami.Poza tym prowadzę księgowość ale to już w domu takiej małęj firmie - robię to już 10 lat więc trudno było by mi im odmówić.POzdrawiam.Basia.
                                              • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 23.08.08, 19:21
                                                Witaj Basiu...Ja też mam dzisiaj labę.Byczę się na całego.
                                                Powiem tak,wnuczki są kochane ,ale wszystko ma swoją granicę i nasza
                                                wytrzymałość również.Kiedy dzieci chodzą do szkoły ,to tylko soboty i niedziele
                                                mamy wolną.Także jak wychodzą z córką od nas koło 19,to
                                                dopiero czuję,że żyję.
                                                Teraz to całe wakacje są albo na wczasach,albo obóz sportowy,bo ten
                                                starszy 13 lat jest siatkarzem i przygotowuje się do mistrzostw Polski.
                                                Basiu,to jak masz syna parę kilometrów od siebie,to co to za odległość.Ja
                                                mieszkam ze starszym synem w tym samym mieście ,a dzieli nas chyba 12 km.Nieraz
                                                i m-c go nie ma,ale sama świadomość,że jak trzeba,to w każdej chwili przyjedzie
                                                i to wystarczy.
                                                Ty też masz zajęcie i bardzo dobrze,bo po pierwsze nie masz czasu na nudy i
                                                główka pracuje.Parę groszy też pewnie skapnie.
                                                No to tyle na dzisiaj.Miłego wieczoru.

                                                --
                                                Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                • b_6_5 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 24.08.08, 18:57
                                                  Witaj! A u mnie dzis ulewa od samego rana a rano bylo tylko 8 stopni,ciagnie od tych francowatych gór.Więc spacer poranny i tak był.Potem przygotowac jakies żarełko pogapić się w pudło (zakończenie olimpiady) poczytałam książkę i przed chwilą wróciłam z włóczęgi z piechem.Na szczęście teraz tylko taki kapuśniaczek.Ale pioruńsko zimno - przed wyjściem patrzyłam na termometr było 11 stopni.Brr!!!Potem pogadałam z syneczkiem-emigrantem.Zawsze po takiej rozmowie ryczę jak bóbr.Bo to takie moje oczko w głowie najukochańszy syneczek.I bardzo mi go brakuje.Zawsze mu to mówię.A przyjedzie dopiero na Boże Narodzenie.Strasznie odległy czas.Ale wytrzymam.Oczywiście to nie znaczy, że starszego nie kocham - ale on już jest usamodzielniony, ma swoją rodzinę, dobrą pracę.Jak trzeba było to pomagałam na ile mogłam.Zreszta on nigdy nie był o niego zazdrosny.A dzieli ich 8 lat.Rozpisałam się.Pozdrawiam serdecznie.Basia.Może jutro wyjrzy słońce?.A Maczek podaje kosmatą łapkę.
                                                  • grenka1 b_6_5 24.08.08, 19:12
                                                    Podrap od nas Maczusia za uszkami.

                                                    --
                                                    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                                                    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                                                    (James Dean)
                                                  • jaga_22 Re: b_6_5 24.08.08, 20:12
                                                    Witaj Basiu.To może ten młodszy wróci do Ciebie? jak nie założył jeszcze
                                                    rodziny.Długo już jest zagranicą ?
                                                    U mnie też pogoda do kitu.Do południa było jako tako, a po
                                                    południu okresami deszcz pada.
                                                    Poczułam się zdrowsza i zaraz umyłam okno,a dzisiaj niedziela,pójdę do piekła.
                                                    Dzisiaj nie wiedziałam co zrobić na obiad,byłam tylko z mężem,a
                                                    miałam cukinie,paprykę i parówki,dołożyłam pomidory ,cebulę i zrobiłam leczo.
                                                    Wiesz...jak tylko jest brzydko na dworze i pada,to jestem szczęśliwa,że nie
                                                    muszę wychodzić z pieskiem.
                                                    Teraz już byłoby mi trudno przyzwyczaić się do spacerów z obowiązku.
                                                    Młodszy wnuczek 11-sto letni wymyślił,że on kupi psa,a jak będzie przychodził po
                                                    szkole,to go będzie wyprowadzał,a pies zamieszka u mnie,no bo u nich cały dzień
                                                    nikogo nie ma w domu.
                                                    To już nie dla mnie, wystarczą mi koty.Tak jak Grenia mówi ,podrap Maczusia za
                                                    uszkami.
                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • b_6_5 Re: b_6_5 25.08.08, 19:54
                                                    Witajcie !! Jasne,że Maczuś został wydrapany po swoich usiskach.W podzięce zostałam wylizana tym jęzorem.Obudziłam się dziś a tu słoneczko do mnie zagląda - no to myślę sobie dobrze jest już nie leje.2 część roboty przede mną czyli druga 5 okien.Poprzednio umyte już są zachlapane od deszczu.Przecież nie będę bez przerwy myć.Skończę i mam w nosie.A na obiadek? został rosół to starym sposobem pomidorówka ale ze świeżych pomidorków.Cały gar na 3 dno co najmniej.Nawet Maczuś dotal trochę - ale się oblizywał.A co do mojego synusia to jest w Anglii 2 lata.Nie jest sam pojechał tam z dziewczyną - mają piękne mieszkanie,samochód i dobrą pracę.No ale jak to ja mówię kto się mną zajmie na starość? chyba nie oddasz mnie do Domu Opieki.Na razie staram się o tym nie myśleć.Ale tęsknię bardzo.I ciąglę mó mąż warczy ze żyją bez ślubu.Ale ja to puszczam mimo uszu.Niech gada.Pozdrawiam serdecznie.Basia.
              • grenka1 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 11.08.08, 21:28
                b_6_5 napisała:

                >Aha dodam,że mieszkam na wsi takiej "umiastowionej" w pięknych
                >Karkonoszach.Więc nie ma to jak na wsi rankiem pachnie g.... i
                >rumiankiem.Cieplutko wszystkich pozdrawiam.Basia.


                I powietrze świeże, bo mieszkańcy okien nie otwierają.
                Pozdrówka Basiu.

                --
                Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                (James Dean)
                  • jaga_22 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 12.08.08, 08:55
                    Kolejny dzień piękny,a miało padać.Z rana to już trochę jesiennie,
                    ale nie ma duchoty i lepiej się śpi.Ja jeszcze mam labę.
                    Córka z dziećmi przyjeżdża w czwartek,od poniedziałku idzie do pracy,
                    starszy wnuk wyjeżdża drugi raz na obóz sportowy,a młodszy we wtorek z młodszą
                    córką do Zakopanego.To jest jej chrześniak i sporo czasu mu poświęca.
                    Jak zwykle lato nam umyka,zostaną wspomnienia i zdjęcia na przetrwanie zimy.


                    --
                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                    Cycero (106-43 p.n.e.)
    • grenka1 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 11.08.08, 14:41
      Po długiej nieobecności melduję się na Forum EiR..
      Co tutaj tak lichutko ? Czy Wy cały dzień śpicie?
      Gdy mnie zabrakło, to jak widzę obnizył się poziom.
      Oj, nieładnie, nieładnie ....

      --
      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
      (James Dean)
        • grenka1 Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 11.08.08, 18:20
          iryska2604 napisała:

          > Ej,perska księżniczko-na drugi raz odmelduj sie bo człowiekowi
          >głupie myśli chodzą po głowie. Własnie na 60-tkach tłumaczyłam
          >dede kto zacz ta perska księżniczka.


          Taaa jest !!!
          Dobrze, na przyszłość się odmelduję.
          Teraz to nie miałam czasu. Na wyjazd zdecydowałam się w ciągu 10 min.
          Co najpotrzebniejsze do reklamówki, wyłączyłam wszystko oprócz
          lodówki, pupę w samochód koleżanki i w drogę. Odcięłam się od świata
          całkowicie.

          --
          Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
          Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
          (James Dean)
          • 52ania Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 12.08.08, 17:54
            Witam nowe dziewczyny i te już zadomowione.U mnie słoneczko grzeje,że aż
            miło.Nic mnie jednak nie cieszy.Gnębi mnie angina,dzisiaj już nie mam
            temperatury,ale chce mi się jeśc,a tu nie można przełykać tak boli. Życzę
            miłego popołudnia.
            • aga-kosa Re: Witajcie dziewczynki w sierpniu !!! 12.08.08, 18:24
              Aniu ,ugotuj sobie 2 utarte czerwone buraczki w 2 szkl wody z 2 łyżkami cukru.
              Przecedź i płucz tym gardło .Przestanie boleć .
              Wróciliśmy wczoraj późnym wieczorem ,Jestem zaskoczona dyskusją na forum
              .Myślałam ,że przez tyle dni już się uspokoiło...
              Mam cudne wrażenia z kajakowego spływu i z wyprawy na ryby.To w jednym i drugim
              przypadku było ładowanie akumulatorów w głuszy i z dala od cywilizacji .
              Pozdrowienia aga
              • grenka1 Ago-koso 12.08.08, 23:18
                aga-kosa napisała:

                > Wróciliśmy wczoraj późnym wieczorem ,Jestem zaskoczona dyskusją na
                >forum .Myślałam ,że przez tyle dni już się uspokoiło...


                O co Ci chodzi?
                Jaka dyskusja?
                Jaki niepokój?
                Wszystko jest w normie.

                --
                Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                (James Dean)
              • grenka1 Aniu 12.08.08, 23:19
                Na anginę najlepsze są lody.
                Stwierdzam to z autopsji.

                --
                Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                (James Dean)
                  • 52ania Re: Aga,Grenka,Jaga.. 13.08.08, 11:30
                    Dziękuję za podpowiedzi.Wczoraj zrobiłam miksturę w/g przepisu Agi i
                    płuczę to gardło.Jagi podpowiedź z solę tez jest dobra.Grenka ma
                    rację,lody są najlepsze,bo w zimnym bakterie tak się nie
                    rozmnażają.U mnie na migdałkach już mam ropień i musze to płukac na
                    przemian wywarem z buraków i wody z jodyną i wodą utlenioną.Dzisiaj
                    czuję się już lepiej,bo nie mam gorączki.Baaarrrdzo chce mi się
                    jeśc.Na śnidanie wmusiłam kromkę chleba i pomidora-bawole serce,bo
                    to można językiem pomielic.Przełykanie chleba to koszmar.Życzę
                    miłego dnia i smacznego, jeżeli coś jecie do kawusi.
                    • grenka1 Aniu 13.08.08, 11:43
                      Znam ten ból, bo miałam taki okres w życiu, że na wiosnę i jesień
                      puchły mi migdały. Największym miom pragnieniem wtedy było wypić
                      normalnie szklankę herbaty. Bez przerwy antybiotyki, zastrzyki,
                      płukania itp.
                      Dopiero pewien lekarz mi powiedział, żebym zrobiła porządek z zębami.
                      Usunęłam co było do usunięcia, wyleczyłam to co było do wyleczenia i
                      od tamtej pory jak ręką odjął.

                      --
                      Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
                      Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
                      (James Dean)
                      • jaga_22 Re: Aniu 13.08.08, 20:00
                        nie lekceważ anginy,powinnaś brać antybiotyk,żeby nie było powikłania.Mówi się
                        ,że angina liże stawy,kąsa serce.
                        Do ssania jest dobry strepsills,po co się męczyć.
                        Wracaj do zdrowia Aniu.

                        --
                        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                        Cycero (106-43 p.n.e.)