grenka1 03.08.08, 12:16 Chyba już miała dość tego pasożyta. www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=34737 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jaga_22 Re: Tragedia matki 03.08.08, 13:34 Nie dość,że go żywiła i swoje wnuki,w podzięce była pewnie wyzywana. i traktowana jak służąca,a nie matka. Od miłości do nienawiści jeden krok.Może nawet nie zdawała sobie sprawy z tego, jak łatwo zabić, człowieka.Granica wytrzymałości psychicznej została przekroczona.To był impuls. Odpowiedz Link
52ania Re: Tragedia matki 03.08.08, 15:52 Nie wytrzymała nerwowo i zabiła.Nie wierzę,że zrobiła to z zimną krwią.Na pewno nie chciała,ale stało się.A może zrobiła to w obronie własnej. Odpowiedz Link
gklej Re: Tragedia matki 04.08.08, 22:36 napewno w obronie własnej, żal kobiety pójdzie siedzieć. Odpowiedz Link