jaga_22
07.08.08, 11:53
"Brytyjskie media od kilku dni starają się odpowiedzieć na pytanie,
jak mogło dojść do takiego skandalu?! Nie dość, że portugalscy
policjanci oszukali Kate (40 l.) i Gerry'ego (40 l.) McCannów,
twierdząc, że w wypożyczonym przez nich (już po zaginięciu Maddie 3
maja 2007 r.) samochodzie zabezpieczyli ślady DNA dziewczynki, to
wyszło na jaw, że zrobili to tylko po to, by rodzice przyznali się
do zabójstwa ukochanej córeczki"
Kiedy w lipcu ubiegłego roku na policję zgłosiła się Holenderka
twierdząca, że widziała Made- leine na stacji benzynowej, na której
pracowała - nikt nie pokazał zdesperowanym rodzicom dziecka nagrania
z kamer przemysłowych, na którym widać poszukiwaną lub łudząco
podobną do Maddie dziewczynkę. Policjanci nie wspomnieli też, że
kobiecie udało się z nią porozmawiać i że płynnie posługująca się
angielszczyzną czterolatka zapytała wtedy: "Czy wiesz, gdzie jest
moja mamusia?". Gdy Holenderka wskazała palcem na kobietę, z którą
dziewczynka przyszła - ta odpowiedziała: "To nie jest moja mamusia.
Ona zabrała mnie od mojej mamusi". Na samym końcu sklepowa miała
zapytać dziecko o imię. Według policyjnych akt dziewczynka
odpowiedziała, że ma na imię Maddie.
-----------------------------------------
Olali tak jak z naszym Olewnikiem.
www.se.pl/wydarzenia/swiat/policja-okamywaa-rodzicow_67470.html