Po powrocie

11.08.08, 09:03
Przejrzałam rano wątki zaistniałe podczas mojej nieobecności
(oczywiście nie wszystkie)i jestem niezbyt miło zaskoczona. Ileż
jadu w niektórych wypowiedziach, ileż złości i złośliwości.Wróćmy
prosze do "normalności", bo nieprzyjemnie czytać. Młodzież ma na to
jedno pytanie: pogięło was, czy co?
    • jaga_22 Re: Po powrocie 11.08.08, 09:08
      Deduś trole nas opanowały.Potrzebna mobilizacja.
    • dede43 Re: Po powrocie 11.08.08, 09:20
      Pewnie masz rację - trole sie uaktywniły, ale to chyba nie tylko
      to. Zaczęły nas wyprowadzać z równowagi, więc nie chcąc się dać -
      odpowiadamy też niezbyt grzecznie i parlamentarnie. A może to błąd?
      • edytka-1 Re: Po powrocie 11.08.08, 11:14
        Zanim zaistnialam na tym forum zaglebilam sie w lekture.
        Przyznam, ze zaskoczyla mnie atmosfera tu panujaca. Dyzurne
        forumowiczki "dzielnie" strzega wejscia osobom inaczej
        myslacym. Ale nie zrazajac sie tym postanowilam nadstawic
        karku i obserwowac, co z tego wyniknie. Zaraz na wstepnie
        okrzyknieto mnie trollem, o niecenzuralnych epitetach nie
        wspomne. I tak agresja tych starszych wyzwala rowniez
        agresje. I dobrze. Czytelnicy poznaja zawoalowane czarne
        charakterki swoich "bohaterek". Prosze siegnac do wielu watkow
        wstecz, zeby bylo jasne. Dzieci juz wracaja, wiec czas na
        inne zajecia. Milo bylo mi poznac "walczace babcie". I
        tylko tych mlodych zal!!.
        • genova51 Re: Po powrocie 11.08.08, 16:06
          A miało być miło...
        • ditai-lutek Re: Po powrocie 11.08.08, 17:21
          KŁAMCZUCHO!
          • grenka1 Re: Po powrocie 11.08.08, 17:36
            ditai-lutek napisała:

            > KŁAMCZUCHO!


            DLACZEGO !!!!
          • dede43 Re: edytko-1. 11.08.08, 17:37
            Czy sądzisz, że myśląc inaczej niz większość miłych emerytek na tym
            forum masz prawo dezawuować poglądy innych?, obrażać ich (lub się na
            nich) jesli nie podzielaja twojego punktu widzenia?. Nie wydaje mi
            się, a poza tym to chyba niezbyt grzeczne, prawda? I cóż ci
            przeszkadza fakt, że tworzymy coś w rodzaju "towarzystwa wzajemnej
            adoracji". Wolno nam!!!! Weź pod uwagę, że choćby z racji wieku nie
            dajemy sie już wychowywać.
            • iryska2604 Re: dede 11.08.08, 18:51
              czy ty sadzisz ze przemowisz tej osobie do rozsadku? Nic bardziej
              mylnego.Poznałas nas troche-a poczytaj sobie wpisy tej edytki i zobaczysz kto tu
              komu ubliza.Kazdy temat jest dobry żeby pluc jadem.My nie jesteśmy miłe emerytki
              jak to ładnie ujelas ale toksyczne babcie,staruchy ,moherki itp.Uwielbiaja sie
              z olejowym i oponentką.Mnie ta cała edytka pasuje do kogos ,stylem i w czasie
              sie nawet zbiegło...
              • iryska2604 Re: dede 11.08.08, 19:12
                Przeczytaj to i watek o starych ludziach a chyba wyrobisz sobie zdanie
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37412&w=82970175&wv.x=2&v=2&s=0
                • edytka-1 Re: dede 11.08.08, 19:36
                  Piszac na sasiednim forum o Pani oponentce zapomnialam o
                  Pani gizeli. Mialam nadzieje, ze ta forumowiczka sie odezwie
                  i wspolnie zaatakujemy te agresorki. Duzo tu detektywow, ale
                  nieskutecznych bo na emeryturze. Z wechem tez kiepsko, choc
                  nosy wydluzone. Nie przypominam sobie, zebym kiedykolwiek
                  miala przyjemnosc poznania osoby o inicjalach IK i w dodatku
                  z tego rejonu Polski. Jakies rozdwojenia? lub wyrzuty
                  sumienia? A moze trafilam z tym nadmiarem trunkow?
    • grenka1 Re: Po powrocie 11.08.08, 16:25
      "Było cicho i spokojnie, aż tu nagle ...."
      Dokończcie sobie dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja