jaga_22
13.08.08, 12:20
Kiedy Paulina P. z Koszalina dowiedziała się, że jej ukochany Paweł K. ją
zdradza, postanowiła go tak ukarać, by zapamiętał to do końca życia.
Podstępnie wywiozła chłopaka do lasu, przykuła nagiego do drzewa, smętnie
zwisającą męskość zdrajcy spętała boleśnie ciasnym supłem z apaszki, po czym
odjechała. Swoje "dzieło" uwieczniła na zdjęciach, które zamieściła w Internecie.
--------------------------------
Jak ona sobie poradziła sama, to nie wiem.On tak jak baranek posłusznie robił
co chciała?
wiadomosci.wp.pl/kat,9916,title,Golego-przykula-do-drzewa-i-zostawila-w-lesie,wid,10252839,wiadomosc_prasa.html