grenka1
15.08.08, 18:38
To uważąj.
"Klienci niektórych piotrkowskich supermarketów bardzo często
zgłaszają różnicę cen tych na regale i tych, które nabijane są na
kasę. Po takiej pomyłce następuje zazwyczaj długa procedura. Zdarza
się, że pracownicy Działu Obsługi Klienta sprawdzają pomyłkę (nawet
do czterdziestu minut) i wypłacają różnicę, zabierając jednocześnie
paragon. Klient w takich sytuacjach bardzo rzadko słyszy
słowo "przepraszam". Takie relacje można usłyszeć od klientów
supermarketu Carrefour."
polskalokalna.pl/wiadomosci/lodzkie/piotrkow-trybunalski/news/robisz-zakupy-w-marketach-uwazaj,1162604
Nie tylko w Carrefourze w innych też stosują takie chwyty.
W Kauflandzie do zwrotu nadpłaconej kwoty dodają drobny upominek
typu: czekolada, batonik, jednorazowe opakowanie kawy rozpuszczalnej
itp.