Nudzeni modą ?

16.08.08, 11:34
Ulice wielu miast na świecie przemierzają ludzie w większości beznadziejnie ubrani
Jak to możliwe, że przy tak ogromnym wyborze strojów w przystępnych cenach
setki milionów ludzi zaczynają wyglądać jak abnegaci.
--------------------------------------
Pokazy mody nie są dla normalnych ludzi,więc sami sobie
wypracowywują swój styl.Dziś modne to,jutro tamto,aby tylko
interes się kręcił.

wiadomosci.onet.pl/1502455,2679,1,zalew_flejtuchow,kioskart.html------------------------------
    • natlaa Re: Nudzeni modą ? 16.08.08, 11:48
      Moda, modą, a wygoda, wygodą. Myśle, ze tak do tego podchodzi 90%
      ludzi. Co innego kreacje wyjściowe. Wtedy jest czas na modę. A mała
      czarna, zawsze wlezie, nawet w najnowszą modę, chodźby jako baza.
      Poza tym na wybiegach chodzą anurektyczki w często "nieżyciowych"
      kreacjach, nawet jak na gościnne występy. No i jeszcze chyba sprawa
      podstawowa.....moda kosztuje!
    • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:02
      jaga_22 napisała:

      > Ulice wielu miast na świecie przemierzają ludzie w większości
      >beznadziejnie ubrani.
      > Jak to możliwe, że przy tak ogromnym wyborze strojów w
      >przystępnych cenach setki milionów ludzi zaczynają wyglądać jak
      >abnegaci.


      Ludziska teraz patrzą na to co wygodne, a nie co modne.
      Te modne i reklamowane stroje są na dzień powszedni niestety
      niewygodne. Taką kieckę można założyć jedynia na jakąś wielką okazję.
      Styl lumpiarski przybrała młodzież, która jak świat światem zawsze
      negowała ogólnie przyjęte trendy.
      Przypomnijcie sobie termin "bikiniarze". Pamiętacie?
      • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:09
        Wtedy bardzo negatywne określenie. Młodzi ludzi, ubrani bele jak,
        bele jak sie zachowujacy, no po prostu abnegaci rzeczowi i
        psychiczni. smile
        • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:22
          natlaa napisała:

          > Wtedy bardzo negatywne określenie. Młodzi ludzi, ubrani bele jak,
          > bele jak sie zachowujacy, no po prostu abnegaci rzeczowi i
          > psychiczni. smile

          I tutaj się mylisz, bo ten styl bikiniarski propagowali najczęściej
          studenci akademii plastycznych i poprzez swój ubiór chcieli się
          wyróżniać z otaczającego, szarego tłumu.
          • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:26
            To ja wiem, bo miałam brata wink)), ale dla starszych, to było
            określenie negatywne.
          • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:28
            Może źle określiłam. Nie negatywne, a kpiące, z domieszką
            negacji. "Eeee, taki bikiniarz"
            • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:39
              natlaa napisała:

              > Może źle określiłam. Nie negatywne, a kpiące, z domieszką
              > negacji. "Eeee, taki bikiniarz"


              Ale nam młodym ta moda się podobała.
              A pamiętacie ile było krytyki, ze strony starszych osób, kiedy
              dziewczyna czy kobieta założyła spodnie?
              • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:48
                No, skaranie boskie. wink) Ale spodnie bardzo szybko i bezbólowo
                prawie wdarły się na arenę. Nawet krytykantki zaczęły je nosić, bo
                wygodne. Ot, odwieczny knflikt pokoleń. Nam też nie podobają sie
                ćwieki w nosach i innych cz. ciała, tyle że podchodzimy do tego
                wyrozumialej. Ja jako próchno nie mogę jedynie zaakceptować
                wszędobylskiej brzydoty. Ale tu znów mozemy dyskutować, co to jest
                piękno i brzydota smile
                • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 13:01
                  natlaa napisała:

                  > Ja nie mogę jedynie zaakceptować wszędobylskiej >brzydoty. Ale tu
                  znów mozemy dyskutować, co to jest piękno i >brzydota smile


                  Nie może być brzydkich kobiet, może być tylko za mało wódki.
                  A zresztą, "każda potwora znajdzie swego amatora", a "co komu Pan
                  Bóg przeznaczy to mu się na środku drogi rozkraczy".
                  • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 13:04
                    Ale czy Bozia kazała brzydotę eksponować?! Doszedło jakieś 11.
                    przykazanie? wink
                    • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 13:23
                      natlaa napisała:

                      > Ale czy Bozia kazała brzydotę eksponować?! Doszedło jakieś 11.
                      > przykazanie? wink


                      Weźmy okres baroku i jego ideały kobiety.
                      Rude i porządnie "przy kości" - vide Tycjan i jego muzy.
                      Co do brzydoty, to kwestia gustu.
                      Jeden lubi więcej ciałka, a drugi uwielbia "glisty".
                      Jednemu podobają się smukłe nóżki, a drugiemu takie co to:
                      "Jedna taka noga i beczka kapusty i utrzymanie na całą zimę".
                      • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 13:31
                        No i właśnie, o gustach się podobno nie dyskutuje. Barokowe grubaski
                        wcale nie są takie beee, ale nikt mnie nie przkona, że dziewczyna
                        młoda podkreślająca brzydotę jest cacy!
                        I znów o gustach mówię....ale one są moje i tylko moje i mogę smile
                        • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 14:16
                          natlaa napisała:

                          > I znów o gustach mówię....ale one są moje i tylko moje i mogę smile


                          A kto ośmiela się mówić, że nie Twoje?
                          • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 14:23
                            No właśnie...kto? wink eeee, chyba pogoda mnię przymula.
                            • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 14:28
                              natlaa napisała:

                              > No właśnie...kto? wink eeee, chyba pogoda mnię przymula.

                              Na przymulenie zalecam szatana.
                              • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 14:39
                                A wiesz, że jesteś genialna? Tak jestem przymulona i śpiaca, ze na
                                to nie wpadłam. Tylko, żebym nie została zdyskwalifikowana z powodu
                                takich kontaktów. wink
                                • grenka1 Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 14:52
                                  natlaa napisała:

                                  > A wiesz, że jesteś genialna? Tak jestem przymulona i śpiaca, ze na
                                  > to nie wpadłam. Tylko, żebym nie została zdyskwalifikowana z
                                  >powodu takich kontaktów. wink


                                  Z mojej strony nic Ci nie grozi.
                                  • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 15:03
                                    Ja tam nie wiem....z Tobą to nigdy nic nie wiadomo. A na poczcie
                                    była?
              • polnaro Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 12:56
                Spodnie dla uczennicy były nie do przyjęcia w prawie każdej średniej szkole. A
                jak teraz rozluźniły się kanony mody, np. długość kiecuszki; pamiętam,
                panowanie mini, które było tak bezwzględne, że nawet najgorsze nogi musiał świat
                oglądać w 7/8 ich długości. Aktualnie każda długość do przyjęcia i to jest
                fajne. Ci co narzekają na stroje ulicy to pewnikiem projektanci, producenci lub
                inni siedzący w tej branży . Wiadomo, kasa!
                • natlaa Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 13:02
                  I to olbrzymia, bo gusta są tak różnorakie, że zawsze kogoś coś
                  zachwyci.
                  Ja jednak uważam, że wygoda i dobór stroju do urody, a raczej do
                  braków w niej są najważniejsze. Cóż, że mini było modne, skoro
                  nosiała je dziewczyna z np. ułańskimi?
                  Zresztą moda wydaje mi się, była dawniej rygorystyczniesza. Jak
                  mini, to mini. Jak halki, to tylko spódnice na halkach itd. Teraz
                  jest bardzo wiele modeli różnorakich modnych, więc łatwiej sie do
                  mody dostosować.
                  • polnaro Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 15:39
                    Widzicie same jak łatwo z modą dojść do piekieł.
                    Dlatego zamiast szatana proponuję pięćdziesiątkę u Pana.
                    • polnaro Re: Znudzeni modą ? 16.08.08, 16:19
                      Może też być /ostatecznie/ "abrahama" u pana.
                      Wtedy koniecznie pana przez małe p.
                      • grenka1 50-tka 16.08.08, 16:25
                        polnaro napisał:

                        > Może też być /ostatecznie/ "abrahama" u pana.
                        > Wtedy koniecznie pana przez małe p.

                        Masz rację, bo "kto pije i pali ten nie ma robali".
                        • natlaa Re: 50-tka 16.08.08, 17:05
                          Najwyzej go zjedzą wink)
                          • jaga_22 Re: 50-tka 16.08.08, 18:09
                            O matko,o czym tu mowa? ,muszę pozbierać myśli.
                            Byłam tak śnięta,że musiałam położyć się do łóżka.
                            Obudziłam się jak mąż otworzył drzwi i powiedział,że syn wyszedł.
                            O matko...co za dobry człowiek,no i już jestem z Wami.
                            Jakby dziewczyna nie ubrała się trochę dziwacznie,można też powiedzieć trochę
                            inaczej,to nikt by jej nie zauważył w tym tłoku.
                            • polnaro Re: 50-tka 16.08.08, 18:14
                              Jago, Ty też nie wczytuj się tylko na te toasty, odstrzelona leć, tylko nie
                              bierz drzewa do lasu.
                              • grenka1 Prestiż ulicy 16.08.08, 18:44
                                "Wybiegi tracą prestiż. W praktyce wygląda to tak: światowi styliści
                                prześcigają się w wymyślaniu innowacyjnych kreacji niekoniecznie
                                myśląc o wygodzie klientów, a klienci zabawiają się w wymyślanie
                                wygodnych projektów niekoniecznie myśląc o innowacyjnych kreacjach.
                                Podczas gdy na wybiegach i w magazynach mody królują hity sezonu:
                                sandały gladiatorki i legginsy, na ulicach światowych stolic
                                pojawiają się japonki i szorty."

                                moda.gazeta.pl/moda/1,77806,5575306,Prestiz_ulicy.html
                            • dede43 Re: 50-tka 18.08.08, 07:18
                              jaga_22 napisała:

                              > Jakby dziewczyna nie ubrała się trochę dziwacznie,można też
                              powiedzieć trochę inaczej,to nikt by jej nie zauważył w tym tłoku.
                              >
                              > Zgadzam sie całkowicie, a jak sie jest młodym, to sie chce (i
                              przeważnie lubi) byc widoczym. Maja łatwiej.
                              >
                              >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja