jaga_22
18.08.08, 11:27
- Dlaczego akurat ona? - pyta przez łzy Kamil Rogocz (21 l.) z Rusinowic (woj.
śląskie). W straszliwej nawałnicy, jaka przeszła nad jego miejscowością,
zginęła jago narzeczona Patrycja K. ( 20 l.). Ich piękne wspólne plany na
przyszłość przecięło mordercze tornado. Patrycja została przygnieciona przez
zerwany kawał dachu. Zmarła w ramionach swojego ukochanego. - Jej krew
tryskała na mnie, a ja nie mogłem nic zrobić - wspomina zrozpaczony mężczyzna.
---------------------------------------------------
Bezsilność człowieka wobec natury.
To pytanie "dlaczego " zawsze się pojawia przy takich nieszczęściach.
www.se.pl/wydarzenia/kraj/patrycja-umara-na-moich-rekach_68579.html