Wcale jej się nie dziwię

20.08.08, 08:55
"Niewinnie wyglądająca, doskonale ubrana i starannie umalowana
blondynka zatrzęsła wczoraj polskim Sejmem. I wcale nie chodzi tu o
jakąś aferę z seksem w tle. Owa dama usiłowała dostać się na teren
parlamentu i groziła, że zdetonuje granaty, które przywiozła w swoim
aucie,"

fakty.interia.pl/prasa/news/chciala-wysadzic-sejm-w-powietrze,1164991
    • jaga_22 Re: Wcale jej się nie dziwię 20.08.08, 09:18
      Taka dziecinada.Kto jej teraz uwierzy lub zawierzy.
      Nie wiemy o co chodzi,ale takie emocje napewno nic nie załatwią.
      • polnaro Re: Wcale jej się nie dziwię 20.08.08, 11:43
        Bezsilność. Lepsze takie zachowanie niż głową w mur. Będzie głośno, może i
        efekt będzie.
        • 52ania Re: Wcale jej się nie dziwię 20.08.08, 12:00
          Trzeba się jakoś bronić,ale nie wiadomo przed kim i przed czym.Gdyby miała
          poważne kłopoty to opowiedziałaby o nich dziennikarzom,a może nie zdążyła.
        • drogowka.only Re: Wcale jej się nie dziwię 20.08.08, 12:04
          Ale o co chodzi? Nie miala na splate tego merca? Kto ja podeslal? A
          kto opiekowal sie podczas akcji dziecmi? A na codzien, jak sie tak
          maluje i dba o siebie to zaniedbuje dzieci i skad bierze kase? Moze
          premier, albo dawna ekipa kwacha cos wie? A moze jolcia? Odebrac
          prawa rodzicielskie,jestem za.
Pełna wersja