jaga_22
21.08.08, 15:58
Prof. Trojan, zanim trafił do Bydgoszczy, skończył medycynę w Krakowie, a
potem wyemigrował do Francji, gdzie doktoryzował się z nauk przyrodniczych.
Nie prowadził praktyki lekarskiej, więc stracił prawo do wykonywania zawodu
lekarza. Roztaczał wokół siebie aurę naukowca, który ma sukcesy w opracowaniu
nowych metod leczenia nowotworów. Twierdził, że opracował szczepionkę genową,
która zmusza organizm pacjenta do walki z rakiem. Największe wrażenie zrobił w
Bydgoszczy, władze ówczesnej Akademii Medycznej w 2001 r. dały mu katedrę
profesora i zgodziły się na eksperyment medyczny na 30 dorosłych pacjentach z
guzem mózgu.
------------------------------------
Po medycynie i być takim oszustem,to się w głowie nie mieści.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5612059,Ekstradycja_prof__Trojana____handlarza_nadziei_.html