jaga_22
23.08.08, 09:11
Szef rządu był w Afganistanie w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W piątek
premier Donald Tusk wybrał się w sam środek wojennego piekła, aby odwiedzić
naszych żołnierzy. O mały włos, a przypłaciłby tę wizytę życiem. Jak
dowiedział się "Fakt", terroryści chcieli zabić szefa naszego rządu
"Dostaliśmy informację o planowanym zamachu" - potwierdza Jacek Filipowicz z
Centrum Informacyjnego Rządu.
---------------------------------------------------------
www.dziennik.pl/polityka/article227206/Talibowie_chcieli_zabic_premiera.html