# Spotkanie po latach #

26.08.08, 17:06
Po latach Jasio spotyka swoją dawną nauczycielkę z liceum.
- No co u ciebie słychać Jasiu, co porabiasz?
- Chemię wykładam.
- Niemożliwe! A gdzie, Jasiu?
- W supermarkecie.
    • grenka1 # Spotkanie po latach # 28.08.08, 13:06
      Siedziałam w poczekalni u swojego nowego dentysty i rozglądałam się.
      Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym
      figurowało jego pełne imię i nazwisko.
      Znienacka mi się przypomniał wysoki,przystojny,ciemnowłosy chłopak o
      tym samym nazwisku chodził ze mną do liceum jakieś 45 lat temu.
      Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym się nawet
      trochę podkochiwałam? Jak go jednak zobaczyłam, szybko porzuciłam te
      myśli. Ten prawie łysy facet z siwiejącymi włosami, brzuszkiem i
      twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze
      szkoły A może jednak?
      Po tym, jak mi przejrzał zęby, zapytałam go, czy nie chodził
      przypadkiem do I LO.

      - Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych
      uczniów - zarumienił się.

      - A w którym roku Pan zdawał maturę?- zapytałam.

      On odpowiedział:
      - W sześćdziesiątym trzecim. Dlaczego Pani pyta?
      - To Pan był w mojej klasie! -powiedziałam zachwycona.

      Zaczął mi się bardzo uważnie przyglądać.
      I następnie ten wstrętny, pomarszczony staruch zapytał:
      - A czego Pani uczyła ?
      • jaga_22 Re: # Spotkanie po latach # 28.08.08, 13:32
        Fajne,fajne.
        A tak nawiasem mówięc,to my nieraz zapominamy,że my również się starzejemy,ale
        staruch był bardzo złośliwy smile)))))))))))
      • kumpelka15 Re: grenka ! 28.08.08, 13:49
        Muszę Cię jednak zapytać ,czy to był fakt czy też kawał, taki jak
        jaga siedziała na przystanku z łupieżem ?
        • jaga_22 Re: grenka ! 28.08.08, 13:56
          Kawał,sama znam ten dowcip.
    • kumpelka15 Re: # Spotkanie po latach # 28.08.08, 13:54
      Jak się nieraz idzie ulicą, czy też robi zakupy- to widzi się ludzi
      znajomych. I tak się człowiek przygląda nieraz tym osobom ,żeby nie
      pominąć znajomej osoby.Wówczas pomyślałam, że przydałyby się
      tabliczki znamionowe i to jeszcze ze zdjęciem z dawniejszych lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja