grenka1
27.08.08, 12:35
Wczoraj miałam dyskusję na temat zapalenia korzonków nerwowych.
Moje interlokutorka wyśmiała mnie i stanowczo stwierdziła, że nie ma
takiego pojęcia jak zapalenie korzonków nerwowych, ponieważ może
tylko wypaść dysk, bo jej tak powiedział jej fizjoterapeuta.
Ja z kolei twierdzę, że istnieje taki rodzaj choroby.
Niestety nie udało mi się jej przekonać.
A jakie jest Wasze zdanie?