jaga_22
03.09.08, 11:09
Ja na przykład uważam,że gdyby nie mąż,to ja bym się pogubiła
we wszystkich sprawach bankowych,rozliczanie coroczne,bo to
jego domena i obowiązek.On natomiast mówi,że ja go inspiruję,bo
nigdy by nie wpadł na taki,czy inny pomysł.
Podziwiam kobiety,które sobie ze wszystkim radzą,ja bym
normalnie w świecie zginęła.
Wiem,że nie poradziłabym sobie z samotnością.