Winda jest dla mięczaków

11.09.08, 16:54
Jeśli masz ciężkie nogi i spuchnięte kostki, rusz się, bo będzie gorzej! To
nie nadmiar, ale brak ruchu powoduje te objawy
------------------------------------
Jak za długo siedzę bez ruchu przed komputerem,to nogi robią się
cięzkie,mimo,że je mam na podwyższeniu.Trzeba się ruszać.

wyborcza.pl/1,81388,5659478,Winda_jest_dla_mieczakow.html
    • iryska2604 Re: Winda jest dla mięczaków 11.09.08, 18:25
      Dobrze tak komus mówic co nie wie co to ból nóg.Dzis w szpitalu znów winda
      była nieczynna,mało na tych schodach zawału nie dostanę zanim na to III piętro
      wejdę.Siostra mieszka tez na III i to nie w bloku a w starej kamienicy gdzie
      mieszkanie ma 3,5 m wys.Do szpitala mam odleglosc gdzies 2 przystanków
      tramwajowych ale tak sie sklada że przystanek jest dobry kawałek od domu a jak
      przejade jeden przystanek to potem tak jakbym musiała sie z polowy cofac.Tak że
      wygodniej mi na piechotkę bo codziennie brać taryfy to nie wyrobię.I ten co
      powiedział że winda jest dla mięczakow to chyba bredzi.
      • aga-kosa Re: Winda jest dla mięczaków 11.09.08, 19:16
        w Świdnicy koleżanka ,która mieszka na 4 piętrze nauczyła mnie jak się do niej
        wchodzi bez zadyszki.
        Na parterze biorę głęboki oddech i wypuszczam powietrze na półpiętrze i tak do
        samej góry. Często jak chcę zaimponować komuś "kondycją" robię tak i wchodzę z
        uśmiechem bez sapki.aga
        • zajbel Re: Winda jest dla mięczaków 11.09.08, 21:01
          Ja wiem że zabrzmi to strasznie ale to prawda. Trzeba chociaż troche
          się ruszać chociaż boli.
          • kumpelka15 Re: Winda jest dla mięczaków 11.09.08, 22:49
            Ja mieszkam na VII piętrze. Jak wymieniali nam windę na nową, to
            przez sześć tygodni chodziliśmy do góry.Najgorzej było wchodzić z
            zakupami.Czułam wtedy moje plecy.Dlatego niech żyje winda!!!
            • dede43 Re: Winda jest dla mięczaków 12.09.08, 07:05
              U mnie niestety nie ma windy, a moje III piętro jest z każdym dniem
              wyżej.
              • jaga_22 Re: Winda jest dla mięczaków 12.09.08, 13:09
                A mnie dzisiaj bardziej boli kręgosłup przy chodzeniu i nawet znów
                złapał mnie skurcz obydwóch nóg naraz,a potem jakbym je włożyła do
                wrzątku.Mieszkam na 3 p.i pewnie bym weszła,ale miałabym
                ze 2 przystanki.
                Aga Ty jesteś wysportowana i zaprawiona w bojach,gdzie nam do Ciebie.
                • polnaro Re: Winda jest dla mięczaków 12.09.08, 15:47
                  Ja komputer mam na piętrze, kuchnia i inna "robota" na dole, więc nawet jak
                  siedzę w domu, to wbiegam na piętro, co 1/2 godz. , bo zajrzeć mi się chce w
                  kompa. Wiem, że to mało, ale lepszy rydz...
                  • hola_2 Re: Winda jest dla mięczaków 12.09.08, 20:31
                    Mieszkam na 4 piętrze ,w bloku bez windy.Jeszcze5,4 lata temu wchodziłam na górę na palcach,bo słyszałam ,że takie wchodzenie to doskonała terapia dla serca.Dzisiaj wchodzę ciężej,z dużo ma większą zadyszką,ale też bez tej" lekkości psychicznej"jakiej doświadczałam jeszcze nie tak dawno.Dużo ma wpływ na nasze możliwości-fizyczne i psychiczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja