kumpelka15 24.09.08, 18:20 pomponik.pl/news/kariera-zniszczyla-malzenstwo-dygant,1182536 Szkoda, bo oboje są fajni.Kariera jednak robi swoje.Mało czasu dla siebie i następuje rozstanie.- Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jaga_22 Re: No i po miłości./// 24.09.08, 19:02 Nie wiem dlaczego teraz o tym piszą,bo już dawno nie jest z mężem. Z tym Yoko czy jak mu tam, też już raz się rozstali i ponownie się zeszli. Ciężkie życie mają nasze gwiazdy,chociaż nie tylko nasze. Zmieniają sobie partnerów jak rękawiczki,aby sobie ulżyć Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: No i po miłości./// 24.09.08, 19:30 Wielkie gwiazdy, myślałby kto.Uważam, że można robić "karierę" ale i też mieć rodzinę.Wszystko jest do pogodzenia, tym bardziej, że są pieniądze.Ale te "nasze" gwiazdy nic nie potrafią. I lepiej niech nie używają słowa kariera, bo to co one robią to dalekie jest od kariery. Odpowiedz Link
polnaro Re: No i po miłości./// 25.09.08, 08:32 Popularność niszczy związki nie tylko aktorów. Posmak sukcesu podnosi poziom adrenaliny, wszystko wydaje się łatwe, osiągalne. Partner często wyhamowuje, łatwiej jest się go pozbyć niż siebie ograniczać. Odpowiedz Link