polnaro 25.09.08, 16:18 ...o nadawaniu zwierzętom ludzkich imion? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jaga_22 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 16:38 Mi to nie przeszkadza,wiem... niektórzy się oburzają.Sama mam kota Borysa. Nie wszystkie imiona pasują. Odpowiedz Link
dede43 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 16:50 Wszystkie kocurki w moim dzieciństwie to Kuby, kotki - Zuzie. Z psami było różnie - był Rufus - od rufy (zadziasty), był Nikita (od Chruszczowa), była Inka (ale od kawy inki), była Kaja. Teraz nie mam zwierzaków bo mieszkam w bloku. Ale na podwórku obok biega piesek Julka jak moja wnusia. Odpowiedz Link
ditula-31 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 16:56 Mi by przeszkadzało takie imię prawdziwe polskie, Maria ale już nie Mania lub Józefa, nie Ziuta. Miałam kota o imieniu Bzdyk a zdrobniale mówiliśmy Bzdyniu moja znajoma się obraziła, bo do swojego syna Zbigniewa mówiła Zbyniu. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 19:00 Moja sąsiadka ma pieska, który ma na imię Franek.Tak wołała kiedyś rano, jak szłam do pracy,a ja myślałam że chodzi o faceta.Patrzę, a to pies.-no niech cię! Odpowiedz Link
ditula-31 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 19:45 No właśnie, wołała franek a nie Franciszek) Odpowiedz Link
52ania Re: A co sądzicie... 25.09.08, 21:00 Ja miałam w domu tylko raz zwierzaka i był to żółw Salomon.Zdenerwowałam się kiedyś na placu zabaw, koleżanka wołała do wnuka: Maksiu idziemy do domu, a tu podleciał do niej pies, a za psem paniusia:Maksiu wracamy.Sytuacja była troche komiczna,ale widziałam,ze koleżanka bardzo się speszyła.Mnie też się to nie spodobało,ale bardziej to,że pies biegał bez kagańca. Odpowiedz Link
prazanka44 Re: A co sądzicie... 25.09.08, 21:51 Ja staram się nadawać zwierzakom imiona, kt-e coś o nich mówią. Czasami są to ludzkie imiona, ale rzadkie, np żółw Adelajda (bo to "ciężkie" imię), albo szczur Lucek (bo zależnie od jego sprawowania się można go przezwać Lucyferem albo pieszczotliwie Luceńkiem). Odpowiedz Link