anerim 06.10.08, 22:24 Pomyślałam sobie, aby na koniec kazdego dnia po zachodzie słońca (dzień chwali się po zachodzie slońca), spróbować zanaleźć coś pozytywnego. Zaczynam: To był dobry dzień, bo świeciło słońce Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 06.10.08, 22:43 Hehehe...Anerim ja zachód słońca to miałam już o 9 -tej rano ) ale miałam jak najbardziej dobry dzień.Obcięłam włosy na krótko a w domu panował spokój i wzajemna adoracja. Córka poszła na angielski, syn do dziewczyny,a ja mam komputer do dyspozycji.) ) Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 06.10.08, 22:53 )) Jaga, ten zachód slońca to taki symbol, że już no wiesz, nie zapeszy się, bo człowiek tralala, a tu klops. A jaki kolor mają Twoje wlosy, bo moje są jasne przy pomocy belkolor. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 06.10.08, 23:13 Wiesz Anerim , długo się farbowałam _(przeważnie na blondynkę jasną,bo taka byłam za młodu) ,a teraz od wiosny uwielbiam swoje włosy posrebrzone.) Może ktoś się jeszcze dołączy,ja pewnie nie mam więcej czasu jak pół.godz. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 07.10.08, 18:57 Dzisiaj odwiedziła mnie mała dziewczynka, którą zabrałam na spacer przy pięknej pogodzie. Wzięłam termos z herbatą i dwie filiżanki. Piłyśmy herbatę w parku pod dębem. Ja zapamiętam ten dzień i myślę, że ona też Odpowiedz Link
prazanka44 Re: To był dobry dzień... 07.10.08, 21:01 To był dzień taki sobie, ale poczyniłam nareszcie nieśmiałe kroki w kierunku wymiany jednego z okien na plastikowe. Ostatnio trochę się lenię, więc jestem zadowolona z tego niewielkiego przejawu aktywności. Odpowiedz Link
dorka556 Re: To był dobry dzień... 07.10.08, 21:23 Dzisiaj zapłaciłam ostatnią ratę za zmywarkę (75zł). Już jest moja. Kiedy rok temu kupowałam, znajomi stukali się w czoło. Uważali, że skoro mieszkam sama i nie gotuję obiadów, to jest mi niepotrzebna. A ja, tak nie znoszę zmywania, że gdybym miała wybierać między telewizorem a zmywarką nie wahałabym się ani minuty. Szum zmywania, jest dla mnie piękną muzyką. Odpowiedz Link
ditula-31 Re: To był dobry dzień... 07.10.08, 23:07 Dorciu, ale Ci zazdroszczę, gdybym miała miejsce w kuchni też bym sobie kupiła choć nas jest dwoje. Latem zjeżdża się rodzinka i zmywania jest trzy razy w ciągu dnia, a ja od dziecka nie lubiłam zmywać bo mnie mama kazała wtedy gdy miałam ochotę się bawić z koleżankami i uraz mi pozostał Odpowiedz Link
xy.5 Re: To był dobry dzień... 08.10.08, 00:01 Dobry w sumie a to dlatego,że się już skończył.wszystko szło mi jak z kamienia,ale udało się. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 08.10.08, 00:09 xy, jutro będzie lepiej, obudź się z takim nastawieniem, może wieczorem napiszesz: dzisiaj szło mi jak z płatka Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 08.10.08, 14:28 Mam udany dzień,bo zrobiłam to,co sobie zamierzyłam w zeszłym tygodniu.Byłam na Wólce i uporządkowałam grób rodziców. Lubię cmentarze jak jest pusto.W przeciągu 1.5 godz.było 3 pogrzeby, takiego tłoku nie pamiętam. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 08.10.08, 14:51 I ja podobnie, poszłam na groby rodziców i odważyłam się sama odnowić litery, naprawdę się usdało. Wydałam tylko 6zł. na puszeczkę złotej farby i tablice są jak nowe. Pogoda przepięka, melancholia i zaduma, ale ze slońcem i kolorami w tle. Odpowiedz Link
xy.5 Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 08:56 Wczorajszy dzień był nie najgorszy,a dzisiaj zobaczymy-przez mgłę przedziera się słońce. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień...xy.5 09.10.08, 09:34 xy.5 napisała: > Wczorajszy dzień był nie najgorszy,a dzisiaj zobaczymy-przez mgłę > przedziera się słońce. Może dostrzegając nawet okruchy czegoś miłego, dobrego, szukając ich wokół siebie, uda się zaczarować rzeczywistość. To działa, naprawdę, uwierz mi Odpowiedz Link
52ania Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 09:45 Wczorajszy dzień był taki sobie.Jaga i anerim zadowolone,bo były na cmentarzu.Ja bardzo lubię cmentarze.Czytam teraz opowiadania Zofii Mossakowskiej "Portrety na porcelanie".W książce strażnik cmentarza opowiada przypadkowo poznanej osobie historie zmarłych.Ja też odwiedzając cmentarze zastanawiam się,kto tu odpoczywa,co robił,jak żył,co po nim zostało.Wyobraźnia działa i cieszę się,że jeszcze zostało mi trochę czasu,że jeszcze trzeba uporzadkować pewne sprawy,że jeszcze zostało mi troche marzeń... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 13:59 Dzisiaj to był wspaniały dzień. Łazilismy z mężem po parku i chłonęli te piękne kolory jesieni Tak mało ludzi chodzi po parku. picasaweb.google.pl/rudapeja/NadchodziJesie2008# Odpowiedz Link
ditula-31 Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 15:21 Jaguś, piękne zdjęcia porobiłaś, jedno sobie rzuciłam na pulpit, to z dwoma drzewami jedno już żółte a drugie jeszcze zielone. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 21:25 Jaga, zdjęcia oszałamiające! Jak ja kocham jesień, z jej kolorami, zapachami, ciszą, mgłami, księżycem, chmurami. I teraz to wszystko mam Dzisiaj kupiłam suknię jedwabną, delikatną jak skrzydło motyla, nigdy takiej nie miałam, nawet gdy byłam młoda i dopiero teraz... o ironio. W życiu sama bym sobie takiej nie kupiła, wypychałam męża za sklepu, ale się uparł. W rezultacie co jakiś czas otwieram szafę, delektuję się i cieszę, że ją mam Odpowiedz Link
polnaro Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 22:00 Anerim taka suknia z pewnością ma swoją niezwykłą okazję. Poszalej w niej. Tak, to był dobry dzień, dzień dla przyjaciół /w połowie/. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 22:33 Tak polnaro, to ślub i wesele córki naszych przyjaciół. Rozbawił mnie mąż, który nie jest najlepszym tancerzem: Ja-Jeżeli już mamy pójść, to ja chcę tańczyć... Mąż- No pewnie! Na tydzień przed zaczniesz mnie uczyć... Ja- To zacznijmy od dziś, codziennie po pół godziny... Mąż- Nie, od dziś nie, bo ja do tego czasu wszystko zapomnę...)) Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 09.10.08, 23:18 Dwóch młodych pracowników przedsiębiorstwa ciepłowniczego, w dniu dzisiejszym, w moim mieszkaniu zdjęło liczniki zużycia ciepła - - olejowe i zamontowali "podzielniki optica, w których firma Techem zawarła wszystkie możliwości elektroniki. Dzięki swojej fukcjonalności, dokładności, przejrzystości danych, jakości i trwałości urządzenie to spełnia wszystkie wymagania stawiane nowoczesnej technice grzewczej. Jest to urządzenie o dużych perspektywach na przyszłość". (spisałam z instrukcji). Ze starych podzielników spisano zużycie i wyszło, że mam oszczędności w kwocie ok. 500,. zł. I to jest ten walor dzisiejszego dnia, którym zgodnie z hasłem anerim (szczerze pozdrawiam) pragnę się podzielić i uznać, że dzień był dobry. Ale to jeszcze nie koniec: fryzjerce udało się skomponować taki odcień farby na włosy o jakim dawno marzyłam i to wprawiło mnie w jeszcze lepszy nastrój. Piszę mimo późnej pory, bo nie mogę zasnąć - pewnie z nadmiaru zadowolenia, bo to i pogoda była dzisiaj oszałamiająca. Dobranoc. ------- P.S. polecam montowanie podzielników ciepła. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 08:14 To prawda,dzięki podzielnikom można trochę zaoszczędzić na centralnym ja zaoszczędziłam teraz 600zł.Teraz jest tak ciepło,że mam pozakręcane,a w nocy zakręcam nawet w zimie,lubię spać w chłodzie,przy uchylonym oknie.) Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 18:58 To był zwykły dzień, a że nie wydarzyło się nic przykrego więc był dobry. Jesień nadal piękna. Rano cieszyłam się, że żyję, myślałam za kimś : " W życiu najpiękniejsze jest samo życie " czy jakoś tak. Potem wizyta u koleżanki zabrała mi moc energii, ale musiałam ją odbyć i teraz jestem zmęczona, no i tak. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 19:45 Nic szczególnego się nie wydarzyło.Siedzę sobie blisko okna i co chwilę spoglądam na księżyc.Przyszła nareszcie córka.W pracy ma audyt,to zawsze póżniej wraca.Teraz dopiero z wnuczkiem pojedzie do swojego domu.Drugi wnuk już tu nie przychodzi tylko ze szkoły do domu.Nie ma czasu,bo chodzi do szkoły sportowej. Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 20:42 Wróciłam z uroczystości rozpoczęcia zajęć na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Pełna gala (prezydent miasta - a jakże), kierownik wydziału z ramienia uczelni. Tylko kapelan był nieobecny, pewqnie jakieś ważne sprawy nie pozwoliły mu przybyć, był zawsze. Spotkałam dwie nowe osoby, z którymi pracowałam - to było miłe. Zauważyłam, że kobiety zadbane, wesołe, ładne fryzury (ja także), panowie w czarnych garniturach plus biała koszula i mucha. To członkowie chóru, prezentują się wspaniale. Dużo kwiatów, słów uznania od ludzi młodych dla ludzi w podeszłym wieku. Zaproszeni goście ze zdziwieniem obserwują zachowania uczestników UTW, bo jak mi jedna pani wyznała, *to zupełnie nie pasuje do wieku trzeciego* - ale to nie była przygana. Edukację komputerową będę kontynuowała na zajęciach praktycznych, lecz jeżeli pozwolicie to może czasami tu zajrzę. Bardzo dziękuję za możliwość pobierania nauki na forum EiE i na 60- tkach. Nawet pojęcia nie macie jak wiele się nauczyłam. Uważam jednak, że czas pożegnać... Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 22:00 Super222, bądź pilną studentką. Pozdrawiam serdecznie i proszę abyś zaglądała tu jak najczęściej Odpowiedz Link
hola_2 Re: To był dobry dzień... 10.10.08, 23:42 To był bardzo dobry dzień-moja młodsza wnuczka skończyła 4lata.Tak pięknie cieszyła się ze swojego święta.Oprócz tego spotkałam się dzisiaj z dawno nie widzianymi koleżankami i postanowiłyśmy stworzyć coś na kształt ...klubu seniora (w swoimw wąskim gronie,ok.15 osób).Czy macie jakieś doświadczenie i pomysły w tym zakresie.Czy możecie mi coś podsunąć jak to rozwinąć i uatrakcyjnić? Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 11.10.08, 20:34 Hola, myślę, że ktoś się odezwie, a jak nie, to zrobicie burzę mózgów i same wymyślicie Może się okazać, że właśnie Wasz program okaże sie najatrakcyjniejszy. Dla mnie dobry dzień w podróży. Idealny czas do podróżowania samochodem, nie gorąco i tak pięknie! Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 11.10.08, 22:42 ...bo polska reprezentacja piłkarska wygrała mecz eliminacyjny z Czechami 2 : 1, a mogło być 2 : 0. Chłopcy się lekko zagapili, ale i tak jest ok. Na trybunach tłum krzyczący, biało-czerwony. Kibice to taki dziwny rodzaj ludzi, że nie zwracają uwagi na przepychanki w PZPN, działania ministra sportu itp. oni kupują bilety, przyjeżdżają, kibicują a gdy zwycięstwo cieszą się jak dzieci. Lubię kulturalnych kibiców. Odpowiedz Link
52ania Re: To był dobry dzień... 11.10.08, 22:42 Do południe byłam w pracy.Po południu pracowałam na działce.Pogoda dopisała.Teraz siedzę przy komputerze i od czasu do czasu spoglądam na bukiet z czerwonych i żółtych mieczyków.Uwielbiam bukiety z żywych kwiatów.Dla mnie ten dzień był wspaniały. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 14:56 do pierwszej w nocy byliśmy na balu seniorów.Rano msza ,sniadanie i do lasu na grzyby. Dużo było. Ciepło było . Ludzi w moim lesie nie było. W ubiegłym tygodniu obskoczyliśmy ;imieniny Teresy, urodziny swata i imieniny dwóch wnuków. Wypada wziąć się do pracy w ogródku. aga PS.ktoś mi ukradł cały miesiąc .Składałam życzenia córce z 3.09 3.10 i wtedy sie zorientowałam Odpowiedz Link
siem-ata Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 18:42 Znalazłem taki piękny wiersz .Może ktoś wie kto jest autorem. Jak mi jest smutno to go czytam i humor się poprawia.Cyt... Przyszła zgarbiona, skulona. Przed drzwiami stanęła starość, gość nieproszony, choć oczekiwany. Zegar wieczności do tyłu tyka, godziny wspomnień w sekundy zamienia, jakby chciał z życia dać sprawozdanie. Chwila za chwilą, klatka za klatką, w obrazach zatrzymanych w kadrze. Przyszła: zmartwiona nie zawsze swoimi troskami, z pragnieniem miłości do wzięcia i do rozdania. Często cierpiąca: po cichu, w ukryciu, jakby się wstydząc swojej słabości. Stygnąca ręka, szuka ciepła drugiej: to po omacku, to znów rozkosznie przytulona do wnuka. Ta najtrudniejsza: bezdomna, w domu pełnym ludzi, gdzie miłość ucieka przez szpary w sercach, to znów samotna, na szpitalnym łóżku, gdzie świat się zamyka, a nierzadko kończy. Uczmy się kochać ludzi starych: tak tego pragną, a tak szybko, znienacka wchodzą na drogę bez powrotu. Może pozostać kolcem w sercu, czas spraw przegapionych, nie do naprawienia. Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 19:37 Hej - sie-mata ! Odbiło ci czy jak? Nie widzisz tytułu postu? To jest post dla normalnych ludzi, jak pragniesz popisu - otwórz nowy wątek. Pewnie obudziłaś się rano i pomyślałaś, że napiszesz co na forum. - Przed drzwiami stanęła starość - potraktuj ją lampką koniaku lub wina. Aleś się wyrwała w ten piękny jesienny wieczór. @ Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 19:45 poprawiam: - jest: "To jest post dla normalnych ludzi - winno być " To jest wątek dla normalnych ludzi" wszystko inne pozostaje. Kurcze ale mnie wpieniła!!! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 20:41 Nie wiem dlaczego tak się wkurzyłaś Super222, bo to piękny wiersz. Wiersz znalazł się tutaj,nie szkodzi,chyba,że ma coś przeciwko Anerim,bo to ona założyła ten wątek Siem-ata to ten wiersz.jest też autor.Dzięki www.amb.edu.pl/medyk/2006/img/pazdziernik.pdf Odpowiedz Link
maria73 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 20:49 super222 - polecam andragogikę na UTW, żyj i daj żyć innym ! Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 20:49 Wierzyłam mojej intuicji, że to właśnie taka będzie reakcja. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 21:17 Nie mam nic przeciwko wierszom, tym smutnym też, bo jeżeli siem-atę wzruszyła jego treść, to znaczy, że był dla niej szczególny, więc zacytowała go. Z mojej strony- zero cenzury, niech każdy pisze, co go wzrusza i porusza. Buziaki super222 i więcej tolerancji. Cieszę się, że jesteś! Trochę zazdroszczę Ci UTW, fajnie by było, żebyś coś jeszcze napisała, jak pierwszego dnia. Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 21:41 Dziękuję Anerim. Już będę bardzo grzecna. A kto to jest ta moja *zauważona* entuzjastka poezji smutnej, dekadenckiej? Nigdy jej nie czytałam tutaj. Ale pewnie jest już wam znana. Oglądam taniec z gwiazdami i piszę w przerwie na reklamy. Gdyby mnie ktoś nagle pochwalił na forum to bym była zdziwiona przeogromnie. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 22:18 Super222, poinstruuj mnie proszę, skąd się bierze takie fajne buźki, bo ja umiem tylko kartoflany uśmiech, o taki Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 12.10.08, 22:28 to są znaki: : * odbierz, zobaczymy czy wyszło. Będę jeszcze kilka minut przy kompie... Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 13.10.08, 08:05 Dziekuję super, zajrzałam dopiero dzisiaj, jak miło) Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 13.10.08, 09:08 Witam...też się cieszę. a ten? : = : oraz D Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 13.10.08, 09:13 Cwiczę dalej - nie myśl, że jestem pewna: np. = to są znaki: : oraz P ( = " : oraz (( = " ; oraz ) Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 15.10.08, 17:21 Dogie dziewczyny, nic na siłę. Przydarzy się coś miłego i chciałoby się tym podzielić, to dzielmy się. Moze być jednak tak, że nic,ani tak ani siak i wtedy nie ma o czym pisać. Tak było ze mną wczoraj, a dzisiaj wracałam do domu i zachwycałam sie przyrodą, jak w bajce. Myslałam, że gdybym miała mieć przy domu drzewa, to może niech by to była brzoza, klon i świerk wiecznie zielony. No tak, a dąb, jarzębina, oczywiście lipa itd. Ja chcę mieszkać w lesie i koniec! Odpowiedz Link
kendo Re: To był dobry dzień... 15.10.08, 18:31 *anerim tak jesienne kolory potrafia naladowac nas optymizmem,lubie ta pore roku a sama dzis dzien milo spedzilam,bo posmakowalam urodzinowych wypiekow u siostrzenicy,wszystko bylo pychotka. milego wieczoru wszystkim. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 07:55 Wstałam już o 4-tej,ponieważ lepiej się czuję Miodek pomógł mi na gardziołko. Słucham porannego radia FW,jak sobie robi jaja ze słuchaczy. Zadzwonili do jakiegoś specjalisty,okulisty i babka z zapytaniem, czy mógłby przesunąć oko w lewą stronę bliżej ucha,bo bardzo jej zależy,aby zdać egzaminy,a to oko pozwoliłoby ściągać. Facet był prawie oburzony i mówił,że są granice itd. Powiedzcie.. dlaczego ludzie nie wyczuwają,że ktoś robi sobie z znich jaja ? Odpowiedz Link
super222 Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 08:53 Jago! w tej opowiastce porannej, to prowadzący program radiowy zrobili *z ciebie* jaja. Nie wyczułaś tego? <Miodek pomógł mi na gardziołko> - to stwierdzenie pomogło mi podtrzymać moją teorię. A temat postu *To był dobry dzień...*, czyli nadal jesteśmy w temacie *jaj*. Czy może się źle zachowuję? Trochę jetem *wczorajsza* - bo też byłam solenizantką 15.10. - i to był bardzo dobry i miły dzień. Chciałam o tym napisać, a ty mi z jajami wyjechałaś. Życzę miłego dnia i obyś mogła wieczorem napisać, że był on "dobry" - bez jaj. Ja swoje imieniony będę obchodzić pewnie do niedzieli. Nie każdy/każda może przychodzić w tym samym czasie i dlatego myje się szklanki i oczekuje następnych życzliwych osób, właśnie życzliwych <bez jaj>. Odpowiedz Link
polnaro Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 09:18 A więc dla Super wszystkiego co super jest, życzliwie. Odpowiedz Link
wadera1951 Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 10:53 Jestem tu przypadkiem ale jakby mi taka złośliwa i zazdrosna baba tak napisała to sama nie wiem.Ona ma coś z głowa i powinna sobie kupić durszlak. Cyt.. Jago! w tej opowiastce porannej, to prowadzący program radiowy zrobili *z ciebie* jaja. Nie wyczułaś tego? <Miodek pomógł mi na gardziołko> - to stwierdzenie pomogło mi podtrzymać moją teorię. A temat postu *To był dobry dzień...*, czyli nadal jesteśmy w temacie *jaj*. Czy może się źle zachowuję? Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 13:59 Witaj wadero Ciekawy masz nick, a czytałaś "Biegnącą z wilkami", jakoś mi się skojarzyłaś. Odpowiedz Link
wadera1951 Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 20:38 Wiesz Anerim od razu Cię polubiłam. Ten login kojarzy mi się ze Skandynawią i dziewczyną z zapałkami,która chciała podpalić brodę sinobrodemu. Taka mała żartownisia. Pozdro. Odpowiedz Link
anerim Re: To był dobry dzień... 16.10.08, 20:58 I do tego Skadynawia, miejsce z marzeń i snów, a zwłaszcza Norwegia, którą muszę, a właściwie pragnę odwiedzić. Dzięki Tobie naprawdę miłe zakończenie dnia. Pozdrawiam wadero Odpowiedz Link