zajbel 11.10.08, 08:35 uroda.onet.pl/1512168,2043,1979,,,trzeba_umiec_sie_zestarzec,twarz_i_cialo.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
prazanka44 Re: 12 dobrych rad dla nas 11.10.08, 21:37 Ja bym dodała interesowanie się czymś poza końcem własnego, czy rodzin- nego nosa, gimnastykowanie szarych komórek. Ja np lubię czasem zobaczyć sztukę awangardową, albo przynajmniej nowoczesną i pogadać o niej z córką. Odpowiedz Link
52ania Re: 12 dobrych rad dla nas 12.10.08, 13:23 A ja dodam:ucz się od innych,mądrość zdobywaj sama.Zgadzam się z prazanką44,trzeba rozwijać swoje zainteresowania.Nie wolno siedzieć w domu,trzeba wychodzic do ludzi, uczyć się korzystać z nowoczesnej techniki.Nasze forum,to też okno na świat. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: 12 dobrych rad dla nas 12.10.08, 19:22 Siem-ata...a jakie jest Twoje motto ?) Skoro się sprawdza to musi być dobre Odpowiedz Link
aga-kosa Re: 12 dobrych rad dla nas 12.10.08, 21:13 zgadzam się co do zrzędliwych ludzi, takich co to siedzi na kanapie i ma wszystkim wszystko za złe. Nazywam ich wampirami energetycznymi. Taki wampir przyjdzie ,wyleje wiadro swoich realnych lub urojonych problemów i szczęśliwa idzie do domu a ja przeżywam jej kłopoty i robi mi sie kolejna zmarszczka.aga Ps. ktoś pisał,że po wizycie u znajomej jest strasznie zmęczony.... Odpowiedz Link
anerim Re: 12 dobrych rad dla nas 12.10.08, 22:14 To prawda. Po niektórych wizytach czuję, że opuściły mnie wszystkie siły, a po innych wręcz przeciwnie, jestem pełna energii. Na wszelki wypadek wolę krótkie spotkania, zgodne z mottem :"Uczmy się od motyli składania krótkich wizyt" Odpowiedz Link
polnaro Re: 12 dobrych rad dla nas 13.10.08, 16:21 Niby wszystko prawda, że nie lubimy marudzących i zrzędzących. Kiedy jednak coś nas dopada, to fajnie tak wyrzucić to z siebie. Trzeba mieć tylko komu, no chyba, że jak to modne u bogatszych, polecimy do psychoterapeuty. Ja stawiam na przyjaciół, bo efekt nie gorszy i przyjemność z samego spotkania. Słuchać też trzeba umieć. Toksyczne osoby/ oj, są!/, oczywiście jako jedyne mają problemy "najpoważniejsze" i nawet jak słuchają, to niczego nie słyszą. Odpowiedz Link
prazanka44 Re: 12 dobrych rad dla nas 13.10.08, 17:38 Rzeczywiście, Polnaro. Znałam kiedyś osobę, z którą zwierzałyśmy się sobie i omawiałyśmy nasze problemy. Zawsze jednak miałam uczucie, że ona mnie nie zna. Po latach znajomości przekonałam się, że ona nie wie o mnie podstawowych rzeczy, nie w znaczeniu faktów, tylko psychologii, mimo że niczego ważnego przed nią nie ukrywałam. To było tylko złudzenie przyjaźni, bo może i ja jej nie znałam? Odpowiedz Link
52ania Re: 12 dobrych rad dla nas 13.10.08, 20:18 Podziwiam osoby,które potrafią rozmawiać o swoich problemach,lękach,niepowodzeniach.Ja jestem raczej od słuchania.Wiem,że dobrze jest wygadać się, ale nie nauczyłam się tego. Odpowiedz Link