Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie

22.10.08, 19:18
Kopertę z 10 tys. euro znalazła w kurtce wysłanej do second-handu z Niemiec
21-letnia piotrkowianka. Pochwaliła się i dostała zarzut przywłaszczenia
pieniędzy. - Ciężko będzie ustalić, czyje są, ale to jednak przestępstwo -
mówią policjanci.
-----------------------------------------
Bo jak szczęście zawita,to nie wolno się tym szczęściem dzielić big_grin
miasta.gazeta.pl/lodz/1,90280,5835824,Znalazla_10_tys__euro_w_kurtce_w_lumpeksie.html
    • zajbel Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 22.10.08, 21:03
      Faktycznie, zgodnie z prawem przywłaszczyła sobie cudzą własność.
      Ale tak prawdę powiedziawszy to po co chwaliła sie koleżankom? Gdyby
      nie to to nikt by jej zarzutów nie stawiał.
    • dede43 Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 23.10.08, 08:27
      Ja też bym chciała. Ale swoja droga to ma miłe koleżanki, prawda?
      • pontuska Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 23.10.08, 11:50
        Ja chyba nie przyznalabym sie ....a moze ale taka kwota juz na cos
        przydalaby sie . Chyba zaczne poszukiwania .. a moze kolezanki
        zazdroscily ?
        • 52ania Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 23.10.08, 12:18
          Niestety,koleżanki pozazdrościły, ale przestępstwo jest
          przestępstwem.Ciekawa jestem, kto dostanie te pieniądze, bo przecież
          pokrzywdzonego nie ma i nie tak łatwo będzie odszukać.
          • jaga_22 Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 23.10.08, 12:47
            Jakby dziewczyny nie zgłosiły,to by nie było przestępstwa big_grin
            • kumpelka15 Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 23.10.08, 14:13
              Że też na mnie to nie trafiło.Nikt by o tym się nie dowiedział i
              byłby spokój.A ja pozwiedzałabym troszkę i kupiłabym sobie też
              coś "troszkę".-
              • pontuska Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 24.10.08, 09:29
                mnie ostatnio skradziono portfel ,co prawda nie bylo tam 10 tys ale
                to dla mnie jest przestepstwo!
                • jaga_22 Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 24.10.08, 10:32
                  Między ukradzionym,a znalezionym jest jednak różnica.
                  Ze znalezionym też nie zawsze wiadomo co zrobić.Nie ma problemu jak jest jakaś
                  wskazówka,jakiś adres,dokument.
                  Wiele jest takich spraw,że ludzie chcą być uczciwi,ale
                  chcieliby 10% znależnego,bo to im gwarantuje zapis.
                  Niestety ludzie odzyskawszy zgubę,nie bardzo chcą się dzielić.

                  Dam przykład z własnego podwórka.
                  Syn wracając póżno z koncertu,zauważył jak babce,która wsiadała do
                  samochodu,wypadł portfel.
                  Były dokumenty i spora gotówka,oraz nr.telefonu.
                  Syn zadzwonił,ona była bardzo wdzięczna,trochę się naczekał,bo nie
                  miała jak zawrócić.Podziękowała oczywiscie,sięgnęła nawet do portfela,ale
                  widząc,że młody chłopak nie oczekuje nic w zamian
                  podziękowała jeszcze raz i odjechała.
                  Moim zdaniem,jednak powinna chłopakowi odpalić co nieco.Jeszcze
                  wtedy nie pracował,był studentem.
                  • polnaro Re: Znalazła 10 tys. euro w kurtce w lumpeksie 24.10.08, 16:34
                    Jago, to nie była "babka" tylko wstrętne , pazerne babsko.
                    Nawet prawo nakazuje wypłatę kwoty za "znaleźne".
Pełna wersja