ćwiczmy mózg!

26.10.08, 08:44
portalwiedzy.onet.pl/4868,16925,1513919,1,czasopisma.html
To naprawde działa. Mój ojciec ma 88 lat a czyta książki naukowo-
historyczne, jeszcze coś tam robi w warsztacie stolarskim a umysł ma
sprawny i pamięć dobrą jak w młodym wieku.
    • kendo Re: ćwiczmy mózg! 26.10.08, 09:24
      oczywiscie to pomaga,
      ale znam pare osob "fizycznych"-mniej intelektualnych-sa duzo juz po
      80-dziesiatce i maja wspaniala pamiec i sa klora w umysle,
      mysle,ze to w czesci rowniez dziedziczny faktor.
      • siem-ata Re: ćwiczmy mózg! 26.10.08, 09:57
        Od dawna nie mogę zapamiętać nazwisk.Zapamiętywanie imion ,numerów nie sprawia
        mi żadnych kłopotów.
      • super222 Re: ćwiczmy umysł i ciało 26.10.08, 10:04
        Ćwiczenia umysłu są potrzebne w każdym wieku.
        Obok czytania dzieł naukowo-historycznych dobrze
        jest również ćwiczyć pisanie. Mogą to być listy
        do przyjaciół (ciekawe jak byłby przyjęty list
        kendo do przyjaciół), mogą to być kartki z życzeniami
        z okazji świąt, imienin, urodzin itp.
        Mając *pod ręką* telefon komórkowy, internet, gadu-
        gadu, naszą szkołę, odwalamy korespondencję byle jak,
        byle szybko, nie dbając o swój wizerunek u czytającego.

        Ja zupełnie nie rozumiem takiego niechlujstwa pisowni,
        jakie panuje na tym forum. Litery się *gubią* to fakt,
        jednakże nie może być pobłażania do omijania liter
        polskich.
        Mam nadzieję, że będziecie panie starały się przynajmniej
        w niewielkim stopniu pisać po polsku, oczywiście nie
        zapominając o czytaniu książek o różnym poziomie - naukowym
        także.
        • kendo Re: ćwiczmy umysł i ciało-super222 26.10.08, 10:51
          a czemu napisalas tak??
          cyt.""Mogą to być listy
          > do przyjaciół (ciekawe jak byłby przyjęty list
          > kendo do przyjaciół),...""
          czy cos chcesz zainsynuowac??
          podaj adres Swoj,to sprobuje cos stworzyc do ocenywink)
        • ditula-31 Re: ćwiczmy umysł i ciało 26.10.08, 11:11
          Wiesz Super, muszę Ci powiedzieć, że bardzo mnie dotknęły Twoje słowa. Robisz z
          nas analfabetów i zniechęcasz do pisania w ogolę. Przede wszystkim zupełnie nas
          nie znasz, więc Ci mówię, że osoby mieszkające za granicą nie mają polskiej
          czcionki w swojej klawiaturze, a wiedz o tym, że to jest ich jedyny kontakt z
          nami tu na TYM forum.Raczyłaś nawet wymienić kendo Która mieszka na stałe w
          Skandynawii. Są też panie W Niemczech. Czy możesz sobie wyobrazić jak się czuje
          ja gdy piszę do Holandii czy Niemiec? To samo mogą o nas pomyśleć. Jeśli uważasz
          nas za niechlujów nie godnych tego forum, to wybacz, ale ja bym się na Twoim
          miejscu z takimi się nie zadawała. Zrobiłaś nam wielką przykrość.Może na innym
          forum znajdziesz bardziej godnych siebie przyjaciół.
          • super222 Re: ćwiczmy umysł ditula-31 26.10.08, 12:03
            Wybacz ditula-31 zagalopowałam się.
            Należę do osób *fizycznych* - mniej intelektualnych.

            kendo napisała <...ale znam pare osób *fizycznych* - mniej
            intelektualnych>.

            Jako mieszkanka TEGO kraju, jestem uczulona na oznaki
            lekceważenia.

            Nie rozumiem dlaczego tak emocjonalnie wystąpiłaś w obronie
            osoby, która ewidentnie zakpiła sobie z ludzi ubogich
            intelektualnie. Moja riposta w niczym nie dotyczyła ciebie
            oraz innych forumowiczek, których wysiłki na arenie internetowej
            od dawna podziwiam.
            • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 14:38
              ...przy tych akrobacjach Super222 można ulec kontuzji.
              • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 15:07
                Polnaro - a ile radości!!!
                Odnośnie kontuzji: wypadki przy pracy zdarzają się.
                Serdecznie pozdrawiam.
                • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 15:31
                  Tobie trzeba koniecznie patrzeć w oczy żeby "wiedzieć".
                  Teraz rozumiem i nie wiem.
                  • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 15:51
                    A więc pomogę:
                    - przed chwilą wysłuchałam *Besame Mucho* w różnych wykonaniach;
                    od Tino Rossi z 1945 roku, aż do lat nam współczesnych czyli roku
                    2006 - Andrea Bocelli.
                    • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 17:04
                      No tak, ja egoistka więc odebrałam osobiście.
                      • kendo Re: ćwiczmy umysł -super222 26.10.08, 17:50
                        oj,
                        jezeli Cie obrazilam i innych to bardzo PEZEPRASZAM.
                        mieszkam moze za dlugo tu i przyjelam "tubylcow" system myslenia,
                        i tez niefortunnie ujelam swa mysl,
                        oni zawsze podkresalaja w ten sposob przynaleznos ludzi,
                        wiec chyba wybaczysz mi i reszta tez .
                        • zajbel Re: ćwiczmy umysł -super222 26.10.08, 19:03
                          O jej, nie sądziłam że niewinny z pozoru tekst wywoła tyle
                          nieporozumień. A więc aby zamknąć dyskusję uściślam. Mój ojciec
                          ukończył 7 klas szkoły powszechnej co przed wojna było dość rzadkie
                          na wsi . Całe swoje życie przepracował we własnym gospodarstwie
                          rolnym co jednak nie przeszkadzało mu dużo czytać i to czytać to co
                          go interesuje, ma też swoje hobby - stolarstwo i dawniej
                          pasiecznictwo. Ja całe swoje życie zawodowe przepracowałam
                          fizycznie, ręce ciągle w wodzie i teraz skutkuje to tym że niezbyt
                          sprawne palce /reumatyzm/ powoduja owe literówki w moich postach.
                          Wypowiedź Kendo wcale nie była obraźliwa a doszukiwanie sie
                          wszędzie spisku jest nie na miejscu. To tyle co miałabym do
                          powiedzenia i co jak sądzę zamyka dyskusję.
                          • hola_2 Re: ćwiczmy umysł -super222 26.10.08, 19:30
                            Dziękuję ,Zajbel za podsumowanie dyskusji ,bo już się pogubiłam :kto o czym,
                            kogo i za co.To może być przyczynkiem do dyskusji o możliwościach
                            intelektualnych piszącej ten post oraz odesłania jej do pozycji takich ...
                            bardziej naukowych.Pozwólmy każdej być taką jaka jest-cóż za bogactwo osobowości
                            i jaka możliwość ubogacania się,a też dowartościowania.Wybacz-Zajbel,że
                            poczyniłam to post scriptum.
                    • tyrtum Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 20:00
                      Ciekawe czy Ty jesteś taka super i możesz jeszcze podnieść wysoko nogi,a?
                      • hola_2 Re: ćwiczmy umysł ale... 26.10.08, 21:09
                        Nie wiem do kogo ten post był pisany ale ja Ci odpowiem,bo wyjątkowo jestem
                        uczulona na taki prymitywizm.Tak,potrafię unieść nogi wysoko w górę,bo
                        regularnie ćwiczę, nie tylko umysł.To w jakiejś mierze moja zasługa ale też
                        Bozia obdarzyła jak narazie taką sprawnością.Tobie ,jak sądzę poskąpiła jednego
                        i drugiego-tak odczytałam Twoje "Ja" po postach,które uskuteczniasz na forum.
                        • pia.ed Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 11:38
                          super222 Odpowiedz:
                          "Obok czytania dzieł naukowo-historycznych ..."


                          Dziel naukowo historycznych nie czytalam nawet w mlodym wieku,
                          bo tematyka mnie nigdy nie interesowala.
                          Czyzbys sugerowala, ze mam zmienic moje upodobania
                          wg Twojego widzimisie? Radze Ci, abys zastanowila sie co piszesz,
                          bo nie wyrabiasz sobie dobrego swiadectwa krytykowaniem
                          i narzucaniem swoich pogladow ...
                          • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 11:59
                            *pia.ed...
                            "To naprawdę działa. Mój ojciec ma 88 lat a czyta książki naukowo-
                            historyczne...* (koniec cytatu).
                            Napisała zajbel w pierwszym poście tego wątku (przecytaj).
                            Podjęłam dyskusję z z a j b e l, a nie z tobą.
                            Czy wymieniłam może *pia.ed*?
                            Na forum mam prawo pisać to, co m o i m z d a n i e m, a nie twoim
                            jest zasadne, więc nie krytykuj osobowo. Masz prawo napisać co o tym
                            myślisz, ale nie do mnie. Ja ciebie nie wymieniałam. Nawet
                            zapomniałam, że jesteś na tym forum.
                            • pia.ed Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 13:14
                              Znajdz jakies wiarygodne wytlumaczenie ...

                              Radzilas ojcu zajbel, zeby oprocz czytania cwiczyl pisanie,
                              ale skad w takim razie w dyskusji z zajbel pojawila sie
                              zlosliwa uwaga o listach kendo do przyjaciol???



                              super222 napisała:
                              > "To naprawdę działa. Mój ojciec ma 88 lat a czyta książki naukowo-
                              > historyczne...* (koniec cytatu).
                              > Napisała zajbel w pierwszym poście tego wątku (przecytaj).
                              > Podjęłam dyskusję z z a j b e l, a nie z tobą.
                              • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 14:49
                                pia.ed - miła moja!

                                Nie mam żadnego racjonalnego wytłumaczenia, dlaczego nie chcesz
                                czytać książek naukowo-historycznych i dlaczego miałoby mnie to
                                interesować. Może odpocznij trochę?
                                Jeżeli u ciebie jest ciemna noc, to także nie mam na to wpływu.
                        • tyrtum Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 18:59
                          Hola, hola, przecież wyraźnie pytałem o nogi -super- a nie o Twoje. Więc
                          uruchom tą Twoją sprawność umysłową /też/ i czytaj uważnie posty. Nie moja wina
                          ,że odpowiedź dla Super222 została umieszczona pod Twoim kome.
                          • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 19:10
                            Odpowiadam:
                            <pytałem o nogi - super - a nie Twoje.>

                            Podnieść do góry - mogę.
                            Ale kiedy opuszczam na dół, strasznie skrzypią.
                            I tak booolą... o jejku jak booolą.

                            --------
                            to jest odpowiedź dla tyrtum! smile)
                            • tyrtum Re: ćwiczmy umysł ale... 27.10.08, 21:09
                              No,no jednak jesteś super. Na pewno inna niż myślałem. Ok.
                              • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 09:27
                                Gdyby można wypisać tu sobie wszystko co się myśli....marzenia.
                                Większość poradni z...terapia... coś tam, w nazwie zostało by bez pacjentów.
                                • xy.5 Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 09:40
                                  Ćwiczenia umysłowe i fizyczne się przydadzą i jeszcze pogoda ducha na każdy dzień.
                                  • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 10:11
                                    Oczywiście "zostałoby" ma być. To już drugi dziś błąd, widać coś innego robić
                                    należy.
                                    • iryska2604 Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 11:24
                                      A ja tak czytam i zastanawiam sie - dlaczego niektorzy nie umieją żyć bez
                                      złosliwostek,przypinania łatek,pouczań ? Kazda tu jest dorosła ,mniej lub wiecej
                                      wykształcona i jesli forma tego forum czy osoby tu piszace nie odpowiadają komus
                                      to niech tu nie pisze a poszuka sobie odpowiedniejszego.Dlaczego zaraz trzeba
                                      wszystkich urabiać na obraz i podobieństwo swoje?Piszę tu już długo-2,5 roku
                                      prawie i szczerze mowiac bardziej interesuje mnie tresc niz to że ktos nie
                                      postawił kreseczki i wyszło l.Moze mu klawiatura szwankuje?Sama czasem z
                                      rozpędu ,bo poprostu nie przytrzymam dosc mocno klawisz ,puszczę taki błąd.I
                                      co-nie zrozumiecie o co mi chodzi?
                                      Odrobinę dobrej woli,troche luzu...I trzeba poprostu wiecej lubic ludzi.
                                      • polnaro Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 11:48
                                        Irysko, niepotrzebnie się irytujesz, bo ja sama siebie poprawiłam.
                                        • super222 Re: ćwiczmy umysł ale... 28.10.08, 12:00
                                          Polnaro - dziękuję. kiss
Pełna wersja