Internet gimnastykuje mózg....

27.10.08, 11:58
Celowo nie kończę tytułu,bo ja nie widzę tu żadnych staruszków.

Surfowanie po internecie jest dla mózgu dorosłych w średnim i podeszłym wieku
lepsze od czytania książek. Siłę oddziaływania sieci można porównać do
skuteczności rozwiązywania krzyżówek i układania puzzli.

Zaczynam nowy wątek,bo ciekawy ,a w poprzednim za dużo kłótni.

www.supermozg.pl/supermozg/1,91626,5834935,Internet_gimnastykuje_mozg_staruszkow.html
    • kendo Re: Internet gimnastykuje mózg.... 27.10.08, 12:23
      *jago
      a wiesz,ze wczoraj w bibjotece anonsowali nowy pulpit tangentowy dla
      seniorow,
      jak stwierdzile,ze tutejsi seniorowie maja trudnosci z
      zapamietywaniem roznych operacja na pulpicie,
      tak ze "pulpit tangentowy" byl uproszczony w klawisze,gdzie
      wystarczylo kliknac na jeden klawisz by napisac"malpe"
      • zajbel Re: Internet gimnastykuje mózg.... 27.10.08, 13:04
        SErfowanie w internecie nie jest czynnościa bierną a czytanie jest,
        ale lepsze czytanie niż nic oglądanie telewizji a najlepiej to i
        czytać i serfować.
        • pia.ed Re: Internet gimnastykuje mózg.... 27.10.08, 13:39
          Zalezy od tego co sie czyta w internecie ... i od tego,
          co sie oglada w telewizji. Trudno porownywac te dwie medie.

          Mowimy tu o seniorach, ktorzy moga nie miec tak dobrego wzroku aby
          czytac ksiazki,
          czy czytac na ekranie monitora, ale telewizje daje im wiele radosci
          w zyciu.

          Moj ojciec zblizajac sie do osiemdziesiatki zaczal zle widziec,
          byc moze byla to zacma, ktorej u ludzi w tym wieku
          niechetnie sie operuje, i bylo dla niego wielka tragedia,
          ze nie mogl przeczytac codziennej gazety, i czasopisma "Polityka".
          Ale dziennik wieczorny mogl jeszcze ogladac i czekal na niego
          z utesknieniem.
          • kendo Re: Internet gimnastykuje mózg.... 27.10.08, 13:57
            ja powiem,ze internet dla mnie poza forami,to" kopalnia wiedzy"
            jednak gdy siedze za dlugo przy nim nieczuje sie dobrze,
            kostusie dopominaja sie ruchu.

            TV ogladam do poduszki,no czasami gdy dziergam wyszukuje program
            gdzie toczy sie dyskusja,by nie narobic bykow w dzierganiu,lacze
            praktyczne z pozytecznymwink)
Pełna wersja