temat na czasie

29.10.08, 08:51
takie-sobie-luzne-mysli.blog.onet.pl/2,ID347748280,index.html
    • aga-kosa Re: temat na czasie 29.10.08, 09:06
      jajku,jejku znów się zacznie.Chyba dobrze pomyśleliśmy zobowiązując dzieci do
      pochowania nas na "ciepło". Wtedy wystarczy jedna świeczka i już.Gorzej z
      nadchodzącymi świętami . Mikołaj, Boże Narodzenie/ Starszym nie wierzącym w
      Mikołaja do koperty pieniądze na to co chcieli by.Ale maluszki? -kupić
      "du.....ę",która się będzie poniewierać.Jak patrzę na "skład "zabawek w pokoju
      dzieci- to przedszkole na wsi ma mniej zabawek.aaga
      • polnaro Re: temat na czasie 29.10.08, 09:32
        Ja tam tradycję lubię i szanuję, wszystko zależy od pomysłu i organizacji.
        Pieniądze jako prezent pod choinkę, czy na Mikołaja? To zupełnie bez sensu.
        Kupuję drobiazgi dla dorosłych, dzieciom coś edukacyjnego /czasem zwykła
        loteryjka obrazkowa jest zabawką na rok/. Trzeba te zakupy robić wcześniej i nie
        wpada się w tłum.
        Lubię też spotkania z dalekimi krewnymi przy okazji podróży do rodzinnych
        grobowców 1 listopada. Wspominamy tych, którzy odeszli i czasem dziwimy się, że
        tak mało ich znaliśmy.
        • aga-kosa Re: temat na czasie 29.10.08, 10:32
          Polnaro ,rozumię tradycja, ale to nawet w ciągu roku problem co kupić
          nastolatkowi.Wyobraź sobie taką sytuację tongue_outaweł pracował w czasie wakacji żeby
          sobie kupić /napiszę jak słyszałam uncertain pendrajka? Wyłożył sporo kasy, za to ,że
          dostał się na studia dziadek mu kupił to samo-chłopak podziękował i zmilczał ,że
          już ma, w końcu września miał urodziny i co dostał od chrzestnego?- to co ja
          wypowiedzieć nie potrafię .I co mu kupić na Mikołajki?Szaliczek ,siedzę i
          dziergam ma już sporo centymetrów, co zrobi Paweł -grzecznie podziękuje i odłoży
          do szafy ....ech ...aga
          • 52ania Re: temat na czasie 29.10.08, 11:12
            Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji.Jak zwykle spotkamy
            sie przy grobowcach i będziemy wspominać tych, których już nie ma
            wsród nas.W moim przypadku dojdzie jeszcze "utyskiwanie",że zostało
            nas już tak mało.Rodzina się kurczy,bo młodzi maja po jednym
            dziecku,albo wcale.Osobiście nie lubię reklam i jakoś nie zwracam na
            nie uwagi.Lubię natomiast ogladać przedświąteczne dekoracje, ale
            moim zdaniem to jeszcze za wcześnie.Co do prezentów,to zgadzam się z
            Agą,że trudno utrafić komuś w gust.
          • polnaro Re: temat na czasie 29.10.08, 11:17
            Fakt, z nastolatkami nie jest łatwo, wiem, że oni preferują kasę / w urodziny
            też szłam na taką łatwiznę/. Jednak święta nie. Może kosmetyki/podpatruję i
            podpytuję jakie/, płytki, oryginalne świece, książka, długopis,lampka na
            wymienne wkłady a jeśli ma hobby to już wiadomo. Trudniej jest jak nastolatek
            nie jest z nami zbyt często.
            A Paweł sobie poradzi, pewnie już sprzedał co "nadbyło" na Allegro.
      • super222 Re: temat na czasie 29.10.08, 14:01
        aga-kosa napisała: <Chyba dobrze pomyśleliśmy...>
        ----
        Znalazłam w moim kalendarzu:
        "Kobieta na łożu śmierci dyktuje notariuszowi swój testament:
        - Chcę, by po kremacji moje prochy rozsypano na parkingu McDonalda.
        - Dlaczego? - dziwi się notariusz.
        - Żeby mieć pewność, że co niedziela dzieci będą odwiedzały moje
        miejsce wiecznego spoczynku."
        ----
        • barbak Re: temat na czasie 29.10.08, 15:04
          z zycia wzietesmile
        • aga-kosa Re: temat na czasie 29.10.08, 15:35
          popłakałam się ze śmiechu. Kupuję to uzasadnienie.Dla mnie bomba.aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja