jaga_22
11.11.08, 09:50
W końcu października, tym razem w innej podgorzowskiej gminie, inspekcja
handlowa odkryła pokryte pleśnią sery i kiełbasy. Część znajdowała się razem
ze świeżym mięsem.
W sklepie kontrolerzy odkryli także dwie partie wędlin z oznaczeniami
producentów usuniętymi przez zamoczenie. Jak to możliwe? Wędliny mogły być
"odświeżane" poprzez moczenie w nieznanych cieczach.
------------------------------
Ale świństwo ludziom wciskają.
miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,5900547,Myszy_harcuja_w_podgorzowskich_sklepach.html