pia.ed
22.11.08, 16:31
Spotkalam przy rowerach Dunczyka ktory obiecal dowiedziec sie
gdzie zostalo zrobione Twoje zdjecie.
Nie mogl otworzyc poczty albo zdjecia (poslalam mu link)!
Powiedzialam, zeby w takim razie zadzwonil do mnie do drzwi
kiedy bedzie w domu w weekend,
to zobaczy na moim komputerze.
Jak dotad sie nie pokazal, ale wiem ze do domu przyjezdza tylko
co pewien czas aby uprac w pralni i zabrac poczte.
W jego oknach jest stale ciemno ...
Dzis mam okazje zadzwonic do drzwi drugiego Dunczyka, ktory mieszka
nade mna,
bo mam lodowate kaloryfery w przedpokoju i kuchni!
On mieszka w tym samym pionie, wiec mam pretekst do zagadania go -
jesli tylko jest w domu,
bo on tez rzadko bywa, choc nie mieszka sam.