Sposób na życie ?

26.11.08, 14:01
Sąd grodzki skazał na 30 dni aresztu mężczyznę, który w ursynowskiej
restauracji najadł się do syta i nie zapłacił.

Mężczyzna biesiadował tak do późnego wieczora. Gdy miał już dość, kelner
przyniósł mu rachunek opiewający na 710 zł. D. z rozbrajającą szczerością
odparł wtedy, a był już na lekkim rauszu: - Nie mam przy sobie nic.
Policja podejrzewa, że D. już kilka razy w podobny sposób stołował się w
restauracjach m.in. w Śródmieściu. Stamtąd udało mu się jednak uciec przez
przybyciem policji.
http://i38.tinypic.com/25soffr.gif
www.zw.com.pl/artykul/309586_Glodomor_z_Plocka_znow_zaatakowal.html
    • prazanka44 Re: Sposób na życie ? 26.11.08, 18:53
      W filmie Victor-Victoria zastosowano metodę bardziej wyrafinowaną i
      równie skuteczną: konsumentka wypuściła na stół karalucha i narobiła krzyku, że
      znalazła go w jedzeniu. Restaurator nie tylko nie pobrał opłaty, ale i przeprosił.
      Uprościłam trochę przebieg tej akcji, ale z grubsza odbyło się to właśnie tak.
      • iryska2604 Re: Sposób na życie ? 26.11.08, 19:45
        Pomysłowosć ludzka nie zna granic...
    • babas.ka Re: Sposób na życie ? 26.11.08, 22:40
      No i co z tego że go zaaresztują?Znowu będzie miał wikt i opierunek za darmo
      tzn. za nasze pieniądze.Powinien to odpracować.
      • 52ania Re: Sposób na życie ? 27.11.08, 11:05
        Ja tez uważam,że powinien to odpracować.A swoją drogą sama
        chciałabym posmakować jedzenia z tej górnej półki.Niestety nie stać
        mnie na taka odwagę,a zresztą ja musiałabym zapłacić;-(.
Pełna wersja