ZABOBONY

29.11.08, 15:12
Aga-kosa w jednym z komentarzy napisała cyt...połączona ze zbieraniem przepisów
> zielarskich i zabobonów. / Boje się ,że wszystko co zbieram zginie razem z
> ludźmi, którzy dużo na ten temat wiedzą . A w domu trzeba te wiadomości
> posegregować , sprawdzić u źródeł ....Koniec cyt. Może podzielisz się
jakimiś zabobonami. Czytałam gdzieś a nawet oglądałam u E. Drzyzgi taki
program np. o odczynianiu zaklęć świeżymi jajkami ,najlepiej od czarnej kury.
Jajka te podobnież po takim odczynianiu, wrzuca się do poświęconej wody i
jeżeli była choroba z uroku rzucona przez czarownicę to białko jest czarne i
można uważać urok za odczyniony.Ostatnio opowiadała mi młoda dziewczyna o tym
jak bawiła się zaklęciami i zupełnie nie chcąc ściągnęła na siebie
"zmorę",która ją dusiła co noc.Wg lekarzy była zdrowa jak rydz.Nie wiadomo w
jaki sposób na piersiach nad ranem, znajdowała jakiś liść lub coś innego.Gdy
zaczęła palić taki liść to do pokoju wpadł wielki wiatr,zakręcił firanami i
już liścia nie było. Następnego dnia spotkała sąsiadkę z następnej
klatki,która miała oparzoną rękę.Gdy ją sąsiadka zobaczyła to była strasznie
zmieszana i powiedziała,ze to taki drobiazg . Poszła spać zdrowa i nie wie co
się jej stało w rękę.Wszyscy wiedzą ,że ta kobieta ma takie dziwne spojrzenie
,że nawet kwiaty więdną jak jest zazdrosna ,że takich nie ma.Ta dziewczyna
teraz na szyi nosi jakiś talizman ze sproszkowanych ziół.Nie chce powiedzieć z
jakich ale nic już ją nie dusi. Faktem jest ,że sąsiadka jej unika.
    • iryska2604 Re: ZABOBONY 29.11.08, 17:36
      Kiedyś rownież wsadzano na 3 pacierze do pieca- jak przezył to miał szanse na
      wyzdrowienie.Kobiety! Mamy XXI WIEK!
      • zajbel Re: ZABOBONY 29.11.08, 18:10
        Irysko, XXi wiek XXi wiekiem a są rzeczy które wymykaja się ocenie
        szkiełka i oka.
        • 52ania Re: ZABOBONY 29.11.08, 18:20
          Ja tam nie wierzę w zabobony.
          • kumpelka15 Re: ZABOBONY 29.11.08, 19:58
            Ja też nie wierzę w te pierdoły-
            • siem-ata Re: ZABOBONY 29.11.08, 20:47
              Przecież ja napisałam to dla Agi-kosy.Nie każę nikomu w żadne gusła i zabobony
              wierzyć.Myślałam ,że może każdy coś tam słyszał. No jak Ona zbiera to może jej
              się przydać. Ale jedno jest prawdą to moje motto.
              • aga-kosa Re: ZABOBONY 30.11.08, 09:20
                Dziękuję Siem-ata. Zwyczaj z jajkami jest stosowany , przez uzdrowicieli
                meksykańskich .Nauczyli sie tego prawdopodobnie od Azteków. Zabieg polega na
                turlaniu jajka / najlepiej od czarnej kury po ciele chorego. Ci, którzy
                opowiadają o tym / nawet ludzie znani - np pani Elżbieta dzikowska - sztandarowa
                postać znająca obyczaje tamtego regionu/ twierdzą ,że po rozbiciu jaje było w
                środku czarne . W Polsce spotkałam sie z t,zw. podrzucaniem jaja pomalowanego na
                czerwono. Nie jest to byle jakie jajo- ono musi być pomalowane na czerwono i
                musi leżeć nie ruszane w ciemnym kacie domu - aby zbierało wszelkie zło potem je
                sie ....Dalej to zagadka dla Was. Nie napiszę jak można postapić . Dziękuje za
                zainteresowanie aga
                ps Co wiecie na temat kąpieli w kwiatach tulipanów; na miłość w czerwonych , na
                pieniądze w żółtych. Jak odczarować złe spojrzenia w Rzeszowskim, Sieradzkiem
                .na Śląsku...
                a zioła...............
                • anerim Re: ZABOBONY 30.11.08, 09:46
                  Ostatnio wpadła mi w rekę książka "Przesądy różnych narodów", ale
                  tylko wpadła, włascicielka obiecałami ją pożyczyć, chciałabym
                  porównać i w ogóle uważam, że to bardzo ciekawy temat. Sama
                  oczywiście nie wierzę, ale...odpukuję w niemalowane,... gdy czarny
                  kot przebiega drogę, mówię do męża żeby jechał ostrożnie..., nie
                  pamiętam więcej zastosowania przesądów u siebiesmile
                  Aga, czy zbierasz materiały tak dla siebie, czy opracowujesz je z
                  myślą o wydaniu?
                  • aga-kosa Re: ZABOBONY 30.11.08, 09:58
                    ponieważ dużo jeżdżę rowerem / od wiosny do jesieni/ po różnych t.zw.
                    "zadupiach" -tam gdzie diabeł mówi dobranoc, trudno tak bezproduktywnie. Kiedy
                    na trasie Sieraków Szczecin spotkałam ludzi, których potrafiłam skłonić ich do
                    opowieści jak babcia leczyła , podali mi adres gdzie spotkam "mądrego" i od tego
                    sie zaczęło.Zielarstwo to ogromnie ciekawa i ciągle nie zbadana dziedzina.Moje
                    dziewczyny / córka i synowa/ powiedziały mi: jeśli mama nazbiera tego dużo
                    uporządkujemy i wydamy.A mnie wystarczy jeśli kiedyś napiszą ,że to z moich
                    zbiorów.
                    Przepisy z zielarstwa sprawdzone na sobie często podaję na tym forum .Nie są
                    drogie acz skuteczne.aga
                    • jaga_22 Re: ZABOBONY 30.11.08, 10:25
                      Aga,ale zielarstwo a zabobon to dwie różne historie.
                      Kto zna dobrze zioła,ten chyba nie choruje,ale
                      zabobony obchodzę z daleka.
                      http://i36.tinypic.com/j0bsps.gif
                      • aga-kosa Re: ZABOBONY 30.11.08, 11:46
                        a zapoznawałaś sie z działaniem ostrożenia . Najbardziej popularne i najczęściej
                        stosowane ziele w Wielkopolsce. Już sama jego nazwa jest niesamowita :"czarcie
                        żebro"
                        To na dziś tyle , muszę dokończyć rosół z lubczykiem i jajowymi kluskami od
                        zielononóżek .aga
                        • jaga_22 Re: ZABOBONY 30.11.08, 12:18
                          Czarciego żebra nie znam,ani ile w nim magii.
                          www.keblowo.pl/artykul_81.html
                          Działanie lecznicze: W lecznictwie ludowym stosowany jako środek
                          przeciwgośćcowy, moczopędny, przeciwzapalny, także do kąpieli i pielęgnacji włosów.

                          Znam tylko czarci pazur i nawet mam lekarstwo,no niestety nie pomaga mi zupełnie
                          na mój kręgosłup.
                          luskiewnik.strefa.pl/harpagophytum.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja