Same plotki

30.03.09, 10:23
Same plotki. Nie warto komentować na forum otwartym.
http://tiny.pl/bvjq
    • iryska2604 Re: Same plotki 30.03.09, 18:19
      To podrzuć jakis ciekawy temat.Będzie o czym pogadać.
      • filomena1 Re: Same plotki 03.04.09, 18:01
        www.do.org.pl/wasaty-lechu-historia-i-idea/
        • iryska2604 Re: Same plotki 03.04.09, 18:10
          Jestem Twoją fanką. To chyba starczy za komentarz.Proszę o jeszcze.
        • wilczyca1953 Re: Same plotki 03.04.09, 22:11
          > www.do.org.pl/wasaty-lechu-historia-i-idea/ uszkodzony serwer.
          • anoagata Re: Same plotki 03.04.09, 22:47
            Wilczyco! ty mordo moja pisałam kiedyś że chcę cię rozgryść , pomóz mi bo chyba
            albo nie potrawię albo już nie daję rady, a tu taki ekstra watek...
            • wilczyca1953 Re: Same plotki 04.04.09, 09:10
              No już działa i strona się otwiera.Anoagato w tej materii to pozostało Ci albo
              klikać albo poproś Szósteczkę .Ona już klika.
              • super222 Re: Same plotki 04.04.09, 10:23
                wilczyco1953 -
                bez ciebie klikanie jest bez sensu.
                Dlatego jeszcze nie klikam.
                Tekst pod spodem przeczytam po
                powrocie do domu. Teraz muszę zgasic
                to Xródło naszej radości.
                Anoagatko cieszę się, że nie klikasz.
                Niech się nauczą pisać.
                Otworzyć linka - każdy potrafi, ale
                kilka zdań po polsku to już gorzej. kiss
            • wilczyca1953 Re: Dla Dede- to niebieski 04.04.09, 09:14
              Wąsaty Lechu, historia i idea
              Tagi: biografia historia idea Lech Wałęsa wspomnienia Zyzak

              lechOstatnie dni przyniosły “rewelacje” związane z książką Pawła Zyzaka, Lech
              Wałęsa. Idea i Historia. Kolejna burza wokół biografii byłego prezydenta
              ponownie wywołała wśród Polaków dyskusje, a mnie ośmieliła do opublikowania
              niniejszej opowiastki, tym razem nie anonimowo.

              - Przestaję palić - oświadczył dumnie. Wstał z fotela i zaczął nerwowo chodzić
              po pokoju.
              - Jak to? - spytałam zdziwiona. - Rzucasz palenie?
              - Będziemy wkrótce mieli niezależne związki, to ja muszę być niezależny od
              nikotyny - przekornie rzucił spojrzeniem.
              Zobaczymy.

              Już zaczęłam się cieszyć na pachnące krochmalem firanki. Dopiero na zdjęciach z
              podpisywania postulatów z premierem Jagielskim zobaczyliśmy jak wygląda sławny
              już wąsaty Lechu.
              - Zobacz co on ma w klapie marynarki! - wrzasnęłam.
              - E tam, no to co, że ma Matkę Boską. Ma gdzie ją wpiąć, to wpina - uśmiechnął
              się ironicznie.
              - Fakt - potwierdziłam. - Nie masz nawet garnituru.
              Taka demonstracja religijna była wówczas omal prowokacją.

              Minęło kilka miesięcy. W tym czasie „Solidarność“ wtargnęła w nasze życie z
              impetem. Mimo, że nie udało się spotkać Lecha Wałęsy „oko w oko“, to stale było
              coś: „Lechu to, Wałęsa tamto“.

              Wiosną odbyły się wybory Delegatów na Zjazdy Regionalne oraz związane z nimi
              wydarzenia.
              - Słuchaj chyba powinienem jednak mieć garnitur.
              Zdziwiło mnie to, gdyż nigdy nie odczuwał takiej potrzeby. Ślubny garnitur
              wisiał jeszcze w szafie. Wyszedł z mody, a także nie nadawał się na zwykły
              dzień. Mieliśmy już swój mały dorobek i dobytek, ale jakoś o garniturze nie
              pomyśleliśmy. Do tej pory ten ślubny wystarczał, używany raz na dwa lata.
              Niestety, krawiec, który go szył już nie żył, dlatego w najbliższą sobotę
              zrobiliśmy rundę po sklepach z męską garderobą. Na wysokiego, chudego chłopa nie
              było ani jednego modelu. Byliśmy trochę zmartwieni.
              - Nie szkodzi, właściwie wolę iść w swetrze na spotkanie z Lechem.
              - To Wałęsa przyjeżdża na wasz zjazd? - zdziwiłam się.

              hpim3196Usłyszała to ekspedientka i przyniosła z zaplecza trzy świetne, tzw.
              “eksportowe” ubrania męskie z bytomskiej fabryki. Teraz mieliśmy kłopot z wyborem.
              - Wybieraj ten, który ma odpowiednie klapy - uśmiechnęłam się z przekąsem i
              przymrużonym okiem – może coś wpiąć będzie można - dodałam.
              Kiedy wrócił z wiecu do domu, był pod wrażeniem Wałęsy.
              - Wiesz tłum był jak zahipnotyzowany. Każde Jego słowo działało. Ten elektryk
              jest niesamowity w swej „zwyczajności“. Jest charyzmatyczny do bólu. Gdyby
              rzucił hasło „na komitety“, to poszlibyśmy wszyscy je palić.

              Osiem lat nieużywany przewisiał w szafie „wałęsowy“ garnitur, jak go
              nazywaliśmy. Nie dorobił się zastępcy, ani następcy, bo potrzeby nie było, w
              klapie tkwił ciągle ten sam, mały biały znaczek z czerwonymi literami.

              - Słuchaj, jeśli Mazowiecki, utrzyma się przez dwa, trzy miesiące jako premier,
              to chyba Wałęsa będzie prezydentem.
              - Wróżba to, czy przepowiednia? - zapytałam z niedowierzaniem.
              - Zobaczymy!

              Ten Sylwester ‘89 zapowiadał się wyjątkowo. Był pierwszy w wolnej Polsce.
              Noworoczny szampan skropił „wałęsowy garnitur“. Piliśmy za koronę przywróconą
              orłowi, za Nową Polskę i… za Lecha Wałęsę. A przepowiednia o prezydencie była
              godna zakładów o butelkę dobrego szampana!


              Creative Commons License

              Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
              niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

              Fotografia Lech autorstwa levendis została opublikowana we Flickr na licencji
              CC-BY-NC-SA

              ————————-

              Artykuł był publikowany w serwisie Wiadomości24.pl , redakcja na moją
              kategoryczną prośbę nie ujawniła moich
              • dede43 Re: Dla Dede- to niebieski 05.04.09, 08:10
                ?????
                Wyjaśnij prosze wilczyco dlaczego to jest skierowane do mnie?. Nie
                jestem zbyt kumata. Niebieski chyba rozumiem - nie jestem w gronie
                przyjaciół i nie wyświetlam sie na zielono, ale reszta ????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja