kalpa
21.09.09, 20:48
Idą kajoki, wielkie kajoki
Co się kolebią na oba boki
Mówiąc, że bardzo ciężka to praca
kiedy się kajok na bok przewraca
Poszły kajoki, wielkie kajoki
I uwaliły na oba boki
Wielkie kajoki
Groźne kajoki
Słychać kajoków ostrożne kroki...
Małe kajoczki, słodkie kajoczki
Zaplotły nóżki, zaplotły rączki
Zasnęły cicho, cicho, cichutko
I oddychają tak spokojniutko
Chociaż kosmate, jednak milusie
Czarne, włochate mają swe brzusie
Takich kajaczków jest dziś bez liku
W domowym kącie, cichym kąciku.