MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;)

21.09.09, 20:48
Idą kajoki, wielkie kajoki
Co się kolebią na oba boki
Mówiąc, że bardzo ciężka to praca
kiedy się kajok na bok przewraca
Poszły kajoki, wielkie kajoki
I uwaliły na oba boki
Wielkie kajoki
Groźne kajoki
Słychać kajoków ostrożne kroki...
Małe kajoczki, słodkie kajoczki
Zaplotły nóżki, zaplotły rączki
Zasnęły cicho, cicho, cichutko
I oddychają tak spokojniutko
Chociaż kosmate, jednak milusie
Czarne, włochate mają swe brzusie
Takich kajaczków jest dziś bez liku
W domowym kącie, cichym kąciku.
    • kalpa Re: MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 21:47
      Sorki, zapomniałam napać, że mój synek na widok pajaka drze się:
      KAJOK, MAMA KAJOK!
      • dorotus76 Re: MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 21:49
        Bardzo fajny!
        I gdybym nie wiedziała jak wyglądają, byłabym skłonna je polubić ;)
      • golfstrom Re: MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 23:08
        Tak sie zastanawialam, czy to regionalizm, czy inwencja Twojego dziecka :))

        Moj wlasnie nauczyl sie mowic "paproch" :)
    • marysia-1 Re: MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 22:55
      No super wierszyk!!!
      Widzę, że talentu Ci u Was dostatek;D
    • d.hassenpflug Re: MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 23:15
      A swietny. Jestem nawet sklonna polubic pajaki.
      Moje dziecko na muchy czy tez pajaki mowi 'buła'. (A wszystko co ma cztery lapay
      i kudlate to pies ;))
      • edytataraszkiewicz : MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 23:41
        Dzis wlasnie moj synek w lazience powiedzial: mamo,robal!
        Wyrwalismy z lazienki,zawolalismy tate,zobaczyl go,byl ogromny
        i...spieprzyl do dziury ,tam gzie wychodza rury...
        Ja juz sama do lazienki nie wejde! Nie wiem jak to bedzie!


        Ty pajaku,ty ohydzie!
        Straszysz mnie przez cale zycie.
        Na twoj widok niemal mdleje,
        to coz,ze sie kazdy smieje...
        W nocy spac mi wciaz nie dajesz
        marze,ze sie mucha najesz,
        i odejdziesz,nim cie kapec
        zdzieli w du.. stery Gnacie:-)
        • yoskaiga Re: : MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 21.09.09, 23:52
          he, he Edyta przyjdzie Ci w misce się myć :)
          A wierszyk pierwsza klasa, bardzo utalentowane te nasze pisaczki forumowe :)
        • golfstrom Re: : MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 22.09.09, 00:15
          > Wyrwalismy z lazienki,zawolalismy tate,zobaczyl go,byl ogromny
          > i...spieprzyl do dziury ,tam gzie wychodza rury...

          Wierszyk baldzo mi sie podoba :) ale troche sie pogubilam, kto byl ogromny a kto
          spieprzyl do dziury :)
          • edytataraszkiewicz Re: : MÓJ WLASNY WIERSZYK O PAJĄKACH ;) 22.09.09, 00:26
            hahaha...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja