mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce

27.09.09, 20:17
dziewczyny, znowu potrzebuje waszej porady- chodzi o mojego 5-tyg
synka. Maly ma kolki od 1 tyg zycia (prezy sie, steka, puszcza
baczki, ale z wielkim trudem) Stosuje infacol, czasem dentinox a
ostatnio podalam mu gripe water. Jego kupki sa bardzo wodniste, ale
wtamtym tyg zauwazylam, ze sa zolto- zielone i znalazlam tam sluz z
mala iloscia krwi. Poszlam do GP pokazalam jej pieluszke i
wytlumaczylam, ze ma problemy z brzuszkiem. Powiedziala, ze zielone
kupki jesli sa od czasu do czasu to nic zlego, a o sluzie i krewce
nic nie powiedziala. Dodala, ze kolki to normalka przejda, a maly
przybiera na wadze to jest ok. W piatek w nocy Maly dostal wysypki
na calym ciele, wyglada to jak czerwone plamki i jak spojrzec pod
swiatlo to widac takie "nierownosci" na ciele. Mialam nadzieje, ze
po nocy mu zejdzie, ale nic z tego. Dzis byl na spacerze i jak
wrocil to na twarzy zrobily sie wieksze czerwone placki, bardziej na
tej stronie twarzy , ktora byla wystawiona na slonce. (nie wiem do
czego te plamy porownac). Poza tym wlasnie chyba od piatku jego
kupki sa prawie zaszwe zielono- zolte i dzis 2 razy znalazlam sluz z
krewka. Dzwonilam do szpitala, ale oni kazali pojsc jutro do Gp.
Oczywiscie pojde, ale martwie sie i moze ktoras ma jakis pomysl co
to moze byc. Karmie tylko piersia. Zastanawiam sie czy ta wysypka
mogla byc od herbaty z cytryna, ktora pilam dosyc czesto ostatnimi
dniami. Juz nie pije, ale wysypka nadal jest. Dodam, ze on strasznie
meczy sie z tym brzuszkiem. Ciagle sie prezy, a wnocy nie moze przez
to spac, czasem nagle przerazliwie zaplacze przez sen i zasypia.
Bede wdzieczna za kazda podpowiedz.
Aha, nie pije mleka, nie jem jogurtow, wlasciwie nic z mlecznych
produktow.
    • murasaki33 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 27.09.09, 21:13
      Podobnie bylo z moja corka, problemy zaczely sie, gdy skonczyla
      miesiac. Nie miala co prawda wysypki ani kolek, ale zielone i
      wodniste stolce z pasmami sluzu i punktami krwi. Chodzilam do GP i
      do szpitala kilka razy, dosc bezowocnie, choc nie moge powiedziec,
      ze ktos zlekcewazyl problem. Jednak odpowiedzi na pytanie "co sie
      dzieje?" nie mialam. W koncu trafilam na dobrego pediatre w szpitalu
      i stwierdzil, ze to nietolerancja laktozy, czyli cukru w moim mleku.
      Rada - koniec karmienia piersia i podawanie nutramigenu. Corka byla
      zbuntowana do ostatecznosci i po czasie poddalam sie i zrezygnowalam
      z tego mleka, bo potrafila nic nie zjesc przez cale godziny, nawet
      jesli mieszalam ze swoim mlekiem.
      Karmilam nadal piersia i w koncu jej uklad pokarmowy dojrzal na
      tyle, ze zaczal sobie radzic z trawieniem tego cukru, gdy miala 5-6
      mies wszystkie problemy sie skonczyly. Przybierala na wadze, moze
      nie jakos spektakularnie, ale nie bylo powodow do zmartwien.
      Ostatecznie karmilam ja do 17 mies:) Jednak nie podawalam jej nigdy
      mleka krowiego ani normalnych mlek w proszku a jedynie te, w ktorych
      bialka byly rozbite na mniejsze czastki, czyli bebilon pepti lub c&g
      pepti. No i jogurty, ser zolty, kefir, czasem ser bialy.
      Bylam na diecie bezmlecznej przez 3-4 mies, ale nie zauwazylam
      poprawy w jakosci stolcow corki, dopiero czas zrobil swoje:) Jesli
      jestes na diecie, to efekty byc moze zobaczysz za dwa-trzy
      tygodnie.
      • zurekgirl Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 10:50
        No wlasnie, zeby to tylko kolki i kupki byly... Ja bym jednak
        nalegala na jakies rozwiazanie ze strony GP, napewno razem po paru
        probach z jedzeniem dojdziecie do tego, co dziecku jest. Ja mam
        kolezanke z podobnym dzidziusiowym problemem w Polsce. Od lekarza
        dostala kupe masci na podrazniona skore i niestety, musiala przejsc
        najpierw na bardzo ostra diete, ale ze stan nie bardzo sie
        poprawial, zaczela podawac sztuczne mleko. Teraz dzidzius zyje bez
        kolek i z piekna skora.Kolezanka na poczatku sie upierala, ze jej
        mleko jest najlepsze, ale niestety, jej dziecko reagowalo do tego
        stopnia zle, ze oprocz plamek pojawialy sie jakby pecherzyki ze
        strupkami i ogromna opuchlizna. Pekniecia skory byly glownie za
        uszami i na brwiach.
        Mam nadzieje, ze u was az tak powaznie nie jest. Moze lekarz
        podpowie, jak dzialac.
      • basiak36 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 11:08
        W koncu trafilam na dobrego pediatre w szpitalu
        > i stwierdzil, ze to nietolerancja laktozy, czyli cukru w moim mleku.
        > Rada - koniec karmienia piersia i podawanie nutramigenu

        To niestety jeszcze nadal pokutujacy mit. Odstawia sie od piersi jedynie w dosc
        rzadkim schorzeniu jakim jest galaktozemia, ale wtedy dziecko nie przybiera na
        wadze w ogole i od narodzin jest chore. Jesli problemem sa tylko kupki, szuka
        sie przyczyn gdzie indziej.
        • gypsi Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 17:48
          Rece opadaja - nietolerancja laktozy z mleka matki?
          • basiak36 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 20:17
            Gypsi, zdziwilabys sie jak wielu lekarzy traktuje tutaj na rowni mleko krowie z
            ludzkim:) Czesto tak myla nietolerancje bialka krowiego i kaza odstawiac :(
          • murasaki33 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 21:06
            Gypsi, Basiu, ja nie jestem fachowcem, ale tak z ciekawosci,
            dlaczego nie przemawia do Was ta teoria? Moj GP to uznal, alergolog
            w PL tez mial taka koncepcje. Bylam na scislej diecie bezmlecznej
            przez kilka miesiecy, wiec chyba nie byla to laktoza z mleka
            krowiego, bo go nie spozywalam. A pomimo diety poprawy nie bylo.
            Potem wrocilam do nabialu a corce sie nie pogorszylo.
            • gypsi Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 21:23
              Bo moze byc niedobor (zbyt mala produkcja) laktazy - enzymu trawiacego laktoze,
              zdarza sie dosc rzadko i mija z wiekiem.
              Ale nie nietolerancja.
              • murasaki33 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 21:28
                Dzieki za wyjasnienie, pewnie tak bylo z moja cora-sprawa zakonczyla
                sie ok 6 mies; ale lekarz uzyl okreslenia nietolerancja, no moze
                zrobil sobie taki skrot myslowy, co by nie za wiele tlumaczyc
                glupiej mamie:)))
              • basiak36 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 21:54
                A moze byc jeszcze problem z technika ssania (dlatego pytalam o przybory wagowe
                i smoczki), gdzie dziecko naje sie za duzo mleka pierwszej fazy, tego bogatszego
                w laktoze, w proporcjach do tego tlustszego, i objawiac sie to moze brzydkimi
                kupkami, gazami itp.
                • murasaki33 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 22:08
                  W naszym wypadku moj ssak nie mial problemu z technika, jak sie
                  przystawila, tak ssala do oporu z obu piersi i za chwile byla gotowa
                  zaczac od nowa:)))Nie znala i nie zna smoczka ani butli, a na wadze
                  przybierala ok 600-700g miesiecznie.
                  Ciekawa jestem, co dowiedzial sie autorka postu...
                • mama5plus Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 29.09.09, 18:48
                  basiak36 napisała:

                  > A moze byc jeszcze problem z technika ssania (dlatego pytalam o przybory wagowe
                  > i smoczki), gdzie dziecko naje sie za duzo mleka pierwszej fazy, tego bogatszeg
                  > o
                  > w laktoze, w proporcjach do tego tlustszego, i objawiac sie to moze brzydkimi
                  > kupkami, gazami itp.

                  tez to mi sie nasunelo.
              • duende1 Re: gypsi 04.01.10, 10:36
                gypsi, moj synek jest pod opieka pediatry w tutejszym szpitalu.
                ma niedobor laktazy i pediatra okreslil to wlasnie mianem
                przejsciowej nietolerancji laktozy. diagnoza na podstawie badania
                kalu na reducing substances.
                u malego po wprowadzeniu mieszanki bez laktozy poprawa byla
                dramatyczna i niemal ntychmiastowa.

                nietolerancja bialka mleka krowiego to oczywiscie osobna sprawa, ale
                dlaczego sadzisz ze w wypadku dzieci karmionych piersia nie ma mowy
                o nietolerancji laktozy? przeciez w pokarmie kobiecym laktoza jest?
    • basiak36 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 28.09.09, 11:13
      A jak przybiera na wadze? Jak czesto ssie? Dostaje cokolwiek co mogloby
      ingerowac w ilosc mleka jaka dostaje, czyli smoczki, butelka?

      Sama krew w kupce moze byc oznaka ze dziecko przechodzi jakas infekcje, i mija
      samo. Moze to byc tez objaw nietolerancji pokarmowej. Jesli krew jest
      codziennie, to moze byc tak ze cos co jesz na co dzien mu przeszkadza.
      Zobacz np tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,54745736,54848675,Re_krew_w_zielonej_kupce.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,68277930,68334695,Re_Jak_wyglada_krew_w_kupce_.html
      • mamma3 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 04.01.10, 08:38
        Witaj
        Wygląda wszystko jak opis mojego małego, po urodzeniu. W Polsce zrobiłam małemu
        posiew kału ( w sanepidzie) i wyszła bakteria Klebsiela...Nie wiem jak wyglądają
        realia w UK z posiewem. Mały dostał na to Lacidofil, Nifuroksazyd a później
        Smectę. Okazuje się że toksyny tej bakterii powodowały u małego wysypkę na
        twarzy. Tak było u nas. U ciebie może to być alergia, nietolerancja laktozy. Ale
        i tak na twoim miejscu zaczęłabym od podawania Lacidofilu lub Enterolu. Nie wiem
        jaki jest angielski odpowiednik.Ale są to po prostu dobre bakterie które pomogą
        mu się uporać z tym co dzieje się w jelitkach.
        P.S. mały super przybywał na wadze ale przez biegunki wdała mu się anemia.
        • murasaki33 Re: mamy pomozcie- wysypka, sluz i krew w kupce 04.01.10, 12:00
          Te dobre bakterie, o ktorych mowisz to pre/probiotyki. Tu tez
          dostepne, widzialam w aptece np. probiostart. Sa dobre w walce z
          alergiami, po antybiotykach, po biegunkach i wymiotach. Chronia i
          reguluja nasza flore bakteryjna, w Szwecji przykladowo zalecane
          kobietom w ciazy. Ale jest jedno "ale". Wiele z nich ma w skladzie
          laktoze i nalezy szukac takich bez laktozy, aby nie szkodzic takiemu
          maluchowi. W PL te bez laktozy to bodajze Dicoflor. Temat
          przerobiony z moja corka. Wyglada na to, ze z synem bede miec
          powtorke z rozrywki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja