gypsi
11.11.09, 19:22
Slucham dzis sobie Trojki, w ktorej caly dzien o patriotyzmie.
I tak sobie mysle, jaki to paradoks, ze polowa wnukow moich Dziadkow, ktorzy
wlasnorecznie i wlasnopiersnie za Ojczyzne sie bili, a niektorzy nawet zycie
swoje oddali, mieszka dzis po calym swiecie, a druga polowa w kraju.
Ale czy trzeba mieszkac w kraju, zeby byc patriota?
Wszak nawet to forum nie nazywa sie "matki-imigrantki" tylko Matki Polki"...