Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi

21.11.09, 21:40
Witam! Mieszkam i pracuję w Anglii. Od jakiegoś czasu wiem, że jestem
w ciąży. Mieszkam z moim narzeczonym, z którym we wrześniu przyszłego
roku zawieramy związek małżeński w Polsce. Moje pytanie jest takie,
czy po urodzeniu dziecka w Anglii - to będzie przed ślubem, czy
otrzymamy dla dziecka paszport, (i jaki tymczasowy czy stały) oraz
jakie nazwisko powinno otrzymać (powinniśmy podać w urzędzie
wydającym paszport) nasze dziecko skoro będziemy jeszcze bez ślubu.
Czy jest możliwe wpisanie w paszport nazwiska ojca, aby nie trzeba
było po zawarciu przez nas małżeństwa zmieniać z matki na ojca
nazwisko. Proszę napisać również jak długo trwa wyrobienie paszportu
w Anglii, czy można wyrobić go od razu po urodzeniu dziecka. Bardzo
proszę o Pani cenną specjalistyczną odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie!
    • kingaolsz Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 21.11.09, 21:41
      Wyszukiwarka i "paszport" :D

      Nazwisko wpisza takie jakie podacie.
      • martunia2302 Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 24.11.09, 20:11
        nazwisko w paszporcie bedzie takie jak na akcie urodzenia!!!! ktory
        musisz miec zeby otrzymac paszporcik ::)
        • fantastic.mama Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 24.11.09, 21:40
          Po narodzinach zarejestruj dziecko w angielskim urzędzie (informacje
          otrzymasz w szpitalu). Dziecko będzie nosić nazwisko jakie im
          podasz, jesli ma to być nazwisko twojego narzeczonego to musi być on
          obecny (obowiązkowo) przy rejestracji z dokumentami.
          Pierwszy paszport dla dziecka jest tymczasowy (na rok), musicie się
          wstawić w polskim konsulacie oboje wraz z dzieckiem. Do pierwszego
          roku życia dziecka, jest on wyrabiany na podstawie angielskiego aktu
          ur. Możesz go wyrobić zaraz po narodzinach, gdy juz będziesz miała
          akt ur.
          Pamiętaj, aby przy rejestracji, w angielskim akcie ur, uwzględnione
          były wszelkie polskie znaki w imionach i nazwiskach, takie jak np...
          ń,ą,ć,ż... itp.
          To, że nie jesteście małżeństwem, nie przeszkadza w wyrobieniu
          paszportu dla maleństwa.
          Pozdrawiam.
          • marlenaw81 Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 26.11.09, 22:21
            Bardzo dziękuję za pomoc w tak ważnej dla mnie sprawie, o której
            myślałam już od dłuższego czasu, a na które ciężko było mi znalezć
            odpowiedz. Każda wskazówka jest dla mnie bezcenna, bo wcześniej nie
            wiedziałam o wydawaniu paszportów dzieciom w Anglii zupełnie nic. Jasno
            określiła mi Pani jak to powinno wyglądać za co bardzo dziękuję.
            Pozdrawiam serdecznie :)
    • sueellen Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 24.11.09, 22:45
      To ja się podczepię.
      Zdecydowałam się dać dziecku podwójne obywatelstwo, ale imie nie będzie polskie.
      Czy w takim wypadku może być jakiś problem z rejestracją w Polsce? (chodzi
      przede wszystkim o pisownię).
      • murasaki33 Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 25.11.09, 11:37
        Konsulat juz nie wymaga polskich znakow do paszportu rocznego,
        dzwonilam tam 2 tyg temu. Idea upadla chyba po miesiacu czy dwoch. A
        do 5letniego i tak trzeba zarejestrowac dziecko w PL a tam w USC
        wszystkie znaki poprawia. Co do pisowni imienia jest dowolnosc, bo
        nikt tego nie moze narzucic, szczegolnie, ze duzo par jest
        mieszanych i dziecko ma imie niepolskie np z kregu kulturowego
        jednego z rodzicow.
        • fantastic.mama Re: Pytanie o wyrobienie paszportu noworodkowi 25.11.09, 12:25
          murasaki33 napisała:

          > Konsulat juz nie wymaga polskich znakow do paszportu rocznego,
          > dzwonilam tam 2 tyg temu. Idea upadla chyba po miesiacu czy dwoch.
          >

          A to dobre...ja sie na to nacięłam...na darmo taki kawał drogi
          dzieciak w aucie się męczył:( W registration office też robili
          problemy z poprawieniem aktu ur.
          Więc szybki urlopik, samolocik do polski i w jeden dzień było
          wszystko przetłumaczone i umiejscowione w polskim urzędzie stanu
          cywilnego a i przy okazji szybciutko wniosek o nadanie nr pesel się
          wystąpiło. Dokumenciki odebrała tesciowa (z upważnieniem) i w ramach
          urlopu dowiozła.
          Dla chcącego nic trudnego ;)
          Tak więc pierwszy tymczasowy paszport, moje dziecko ma już z numerem
          pesel i na polski akt ur.
Pełna wersja