samotna.uk
23.11.09, 22:39
Witam,bylam dzisiaj u fryzjera TONI&GUY. Calkiem zadowolona jestem z
coloru wlosow na chwile obecna no ale pierwszy dzien wiec wlosy beda
jeszcze w ,,ekspoloatacji, przez kilka dni. Bo czasem sie zdarzy,ze
za kilka dni,,wychodzi,, kolezanki widza plamy z tylu, czy kolor sie
wymywa po kilku dniach.
Nie scinalam tylko kolor, i jak juz placilam ,pani ktora robila mi
wlosy stanela tez przy recepcji ,zapytala czy jestem zadowolona,
usmiechnela sie i odeszla. Ja zaplacilam i wyszlam a one tak na mnie
patrzyly.. i tak sie zastanawiam, czy jest tutaj zwyczaj,ze zawsze
sie zostawia napiwki? bo pamietam siebie w polsce ze czasem sie tam
zucilo to za fajny masaz glowy czy fajne sciecie jak sie bylo
naprawde zadowolonym.
Ja jako studentka bylam tam pierwszy raz i jeszcze z voucherem na 40%
znizki.
Dajecie napiwki u fryzjera???pozdrawiam