ryanair

08.01.10, 13:16
Dziewczyny pewnie już gdzieś to pytanie padło ale naprawdę nie mogę się
dokopać do niego.Czy lecąc z pięciomiesięcznym bobasem mogę zabrać do bagażu
podręcznego 2 kartoniki mleka(gotowego do spożycia tylko do otwarcia)które
kupiłabym wcześniej?Bo nie sądzę żeby była możliwość kupić takie mleczko na
strefie...Wiecie coś na ten temat?Z góry dzięki za podpowiedzi :)
    • dariazv Re: ryanair 08.01.10, 13:20
      mozesz zostac poproszona o otwarcie mleka i sprobowanie. Mleko mozna
      kupic w strefie bezclowej w bootsie.
      • zurekgirl Re: ryanair 08.01.10, 13:47
        Dokladnie, zostaniesz poproszona o otwarcie mleka i wszelkich
        sloiczkow tez i probowanie paluchem na przyklad. Ja sie raz tak
        wkopalam i nauczona doswiadczeniem biore tylko bananka i kubek z
        piciem w razie awarii a reszte kupuje w bootsie.
        • maleczytaniecouk Re: ryanair 08.01.10, 14:32
          Mi zabrano a w bootsie (na bezcłówce) kupowałam nowe mleko
          • panixx Re: ryanair 08.01.10, 15:13
            My jezdzilismy z mlekiem w proszku (poporcjowane w malutkich
            pojemnikach) i termosem. Wode kazano nam probowac, w kazdej knajpie
            bez problemow dolewali jak trzeba bylo.
            • migotka_bober Re: ryanair 08.01.10, 16:44
              zawsze bralam jedzenie dla dziecka, chrupki i mleko rozrobione juz w
              butelce, soczek w butelce,,,zawsze musialam probowac ale nigdy nic
              nie kazali wyrzucac, jesli masz mozliwosc kupienia mleka w kartoniku
              na beclowym bootsie to mozesz skorzystac, moj byl na nutramigenie,
              nie moglam tego dostac na lotnisku,musialam miec ze soba wiec
            • mamavinca Re: ryanair 08.01.10, 17:08

              Z termosem tez uwazaj. Ja raz trafilam na wredna babe i wylala mi
              cala wode z termosu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja