Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły.

10.01.10, 23:09
Hej,witajcie drogie Mamy. To mój pierwszy post na tym forum i może
to juz było sto razy-nie potrafie sformułowac nic do
wyszukiwarki ,więc zapytam.
Zamierzam wkrótce rozwijac 'swoją kariere' zawodową/naukową. Mam
Syna prawie 2 letniego i od września ma miejsce w przedszkolu
(takim ,co to na peły wymiar i ,co to kosztuje krocie:/ ),no i
wszystko dobrze,ale pojdzie do szkoly i co wtedy-bedzie mial zajecia
do 15 i co.... Jak Wy sobie z tym poradzilyscie,kiedy
pracujecie/studiujecie? Czy wynjac opiekunke,co to bedzie go
przyprowadzac do domku i z nim siedziec do powrotu...Czy są w szkole
jakies zajęci(coś jakby świetlica) dla dzieci,które mogą sobie
poczekać na rodziców.
Wogole nie wiem,jak to będzie wyglądało. Prosze o podzielenie się
Waszymi doświadczeniami.
Pozdrawiam,Kasia.
    • carmelaxxx Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 10.01.10, 23:19
      sa rozne opcje. Sa opiekunki zarejestrowane (childminers) sa afterschool clubs ,
      mozna sie dogadac z sasiadka albo np teachers assistant (ja taka pania mialam)
      ale jesli bedziesz potrzebowala przejscia plynnego ze przedszkola do szkoly i
      odrazu opieka to musisz juz wczesniej wywiad robic.
    • dag_dag Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 00:13
      Opcji jest mnóstwo, są opiekunki, świetlice przyszkolne, koleżanki, itd.
      Niektóre dzieci ze szkoły mojej córki popołudnia spędzają w prywatnych
      przedszkolach, ze szkoły są przerzucani dalej. Ja, jako mama niepracująca,
      odrzuciłam kilka powiedzmy ofert zajęcia się innym dzieckiem z
      klasy/szkoły/okolicy po zajęciach, także i takie coś na pewno istnieje i chyba
      jest jednym z lepszych rozwiązań. Płacisz i opiekę znajdujesz taką, jaka
      najbardziej Ci odpowiada...
      Moja córka zaczęła szkołę w wieku 4 lat i 2 miesięcy, pół roku chodziła w
      godzinach od 9 do 13, bo była młodszym dzieckiem i wtedy nie pracowałam. Gdy
      młoda zaczęła w szkole siedzieć do 15, to ja do tej godziny byłam w pracy. I
      takie rozwiązanie bardzo polecam, część etatu, jeśli tylko jest taka
      możliwość... Nie wyobrażałam sobie odstawiać córkę o 8 rano do przedszkola i
      odbierać po 18, a potem jeszcze podobnym systemem przejść szkołę. Dla mnie
      osobiście byłaby to tragedia.
      • dag_dag Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 01:02
        Jeszcze dodam: musisz przewidzieć przerwy w szkole, co sześć tygodni jest
        tydzień wolnego, są wakacje, są szkolenia nauczycieli, szkoła jest tydzień
        zamknięta bo śnieg pada...
        Te wolne tygodnie są naprawdę odczuwalne. Dla nas były problemem. Ja pracowałam
        dwa miesiące tak naprawdę (można więc powiedzieć, że nigdy nie pracowałam), bo
        zaszłam w ciążę z drugą córką i od razu wylądowałam na kanapie w salonie, byłam
        wyłączona z zajmowania się córką. Gdyby nie pomoc przyjaciół, to mąż musiałby
        zwalniać się z pracy, a urlopu na pewno by nie wystarczyło. Musisz wziąć pod
        uwagę, że tutaj w szkole dzieci mają naprawdę sporo wolnego.
        • rapaporek Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 06:47
          Czyli o wolnym dziecka można dowiedzieć się w przeddzień tego dnia i teraz słusznym pytaniem jak mi się wydaje było by czy opiekunka do dziecka jest dostępna na telefon.
          Ciekawy jestem również jak to jest dokładnie z odprowadzaniem dziecka (11l) do szkoły funkcjonują różne opinie.
          • maleczytaniecouk Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 08:04
            niektóre szkoly mają breakfast club, czyli odprowadzasz dziecko wcześnie rano,
            dzieci tam jedzą śniadanie, a potem ida do szkoły. U nas jest jedna szkoła,
            która miedzy 6-7 rano odbiera dzieci z domu autobusikiem. Co do niani na telefon
            to bardzo indywidualny temat i musisz sie po prostu z nianią dogadać. Co do
            świetlić po szkole to chyba wiekszość z nich jest od 5 r.ż (przynajmniej u mnie
            w okolicach)
            • panixx Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 10:35
              Ja bede kombinowac z praca na niepelny etat, klubami przed i po
              zajeciach szkolnych, moze childminder?
              Z wakacjami tez bedzie sie jakos kombinowalo: dziadkowie z checia
              przyjada, troche wolnego sie wezmie (ja lub maz) bedziemy sie
              dzielic opieka nad dziecmi z innymi dzieciatymi rodzicami....

              Cos sie wymysli, ale fakt - trzeba wczesniej o tym pomyslec. Moj
              synek tez ma 2 lata.
              Pozdrawiam
          • dag_dag Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 10:51
            rapaporek napisał:
            > Czyli o wolnym dziecka można dowiedzieć się w przeddzień tego dnia

            O wolnym ze względu na warunki atmosferyczne zwykle dowiaduje się nie inaczej
            niż z dnia na dzień. W poprzednim tygodniu smsy ze szkoły przychodziły około
            20-21, a któregoś dnia w ogóle rano o 7, że szkoła zamknięta. Wczoraj o 19
            przyszedł, że dzisiaj otwarta, a informacja na stronie pojawiła się dopiero
            wcześnie rano.
            W naszej szkole zajęcia zaczynają się o 9, przeważnie można dziecko
            przyprowadzić o 8:30 i pod opieką asystentek czeka na boisku.
            • kingaolsz Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 11:46
              U nas informacje o tym, ze szkola jest zamknieta sa podawane ok. 7 rano, albo
              raz poinformowano nas o 8:30 przez telefon ( w koncu maja do obdzwonienia 900
              dzieci, czyli pewnie z 500 rodzin).
              • najma78 Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 11:59
                Szkola zamknieta ze wzgledu na warunki atmosferyczne nie zdarza sie przeciez
                czesto, jesli do szkoly trudno dojechac to do pracy tez, mozna poprostu zostac w
                domu. Sporo zim przeciez jest bezsnieznych i na dodatnich temperaturach. To sa
                sytuacje wyjatkowe.
                Najlepszym rozwiazaniem jest praca na niepelny etat, jesli jest taka mozliwosc,
                ale to kazda rodzina sama ustala. Mozna skorzystac z pomocy znajomych (mialam
                taki epizod - niestety niewypal) najbardziej jestem zadowolona z uslug
                childminder, negocjujesz warunki kontraktu, obie strony sie dogaduja i masz
                usluge, ktora w dodatku nie jest taka droga (West Yorkshire), czyli
                zaprowadzanie do szkoly, odbieranie i dalsza opieka jesli jest koniecznosc. O
                planach urlopowych childminder wiem z wyprzedzeniem co najmniej polrocznym,
                najdluzszy urlop to 2 tyg. pod rzad. Mozna wiec spokojnie na to sie przygotowac,
                niektore przedszkola np.Sure Start prowadza opieke nad dziecmi szkolnymi w
                czasie szkolnych wakacji, Warto sie zorientowac. Moja corka korzyslala z tego w
                czasie wakacji gdy childminder miala urlop.
    • sophie2202 Re: Jak to będzie,jak dziecko pójdzie do szkoły. 11.01.10, 14:20
      Pracujemy na zmiane, ja w dzień maz w nocy i wymieniamy się opieką
      nad dziećmi.
Pełna wersja