zastój pokarmu po odstawieniu

17.01.10, 12:24
jeszcze go nie mam ale bardzo się boje...

corke karmilam do poniedzialku, ok. 2-3 razy na dobe, juz bardziej nie udalo nam sie zredukowac karmien. Dopiero wczoraj poczulam jak przepelniaja sie piersi. Probowalam odciagac reka, sciagnelam moze z 3 kropelki, ze sciagaczem poszlo troche lepiej kilkanascie kropel. Z lewa piersia juz jest ok, ale pod prawa pacha czuje ze cos mi rosnie. Wiem, ze powinno odciagac sie minimalne ilosci, do odczucia ulgi. Pije tez szalwie 2 x dziennie. Co jeszcze moge zrobic? Probowac jeszcze odciagac z tej prawej piersi? Przykladac liscie kapusty?

Jak to bylo u Was? Wiem, ze pokarm moze byc jeszcze bardzo dlugo. Interesuje mnie, jak dlugo odciagalyscie pokarm i jakie ilosci?

pozdrawiam
    • murasaki33 Re: zastój pokarmu po odstawieniu 17.01.10, 14:25
      Minimalne ilosci. Pod prysznicem pod ciepal woda samo plynelo. I nic
      tak nie pomoglo, jak rozbite liscie kapusty, serio. Caly czas
      noszone, rowniez w nocy, wymieniane na swieze 2-3 razy dziennie i po
      3 dniach byl spokoj.
      • gypsi Re: zastój pokarmu po odstawieniu 17.01.10, 15:50
        Ja sie bandazowalam bandazem elastycznym, nie nabieralo tyle mleka.
      • mrs.t Re: zastój pokarmu po odstawieniu 17.01.10, 17:19
        > Minimalne ilosci. Pod prysznicem pod ciepal woda samo plynelo

        albo w cieplej kapieli..
    • basiak36 Re: zastój pokarmu po odstawieniu 17.01.10, 16:05
      Byle nie bandazowac piersi, mozna dorobic sie jeszcze wiekszych zastojow i
      zapalenia przez ucisk delikatnej tkanki w piersi.
      Najlepsza metoda to wlasnie delikatne bardzo odciaganie reka minimalnej ilosci
      mleka do uczucia ulgi, szalwia, kapusta.
      A jeszcze lepiej byloby karmienia redukowac do 1 na dobe, ale piszesz ze tak nie
      wyszlo.
      Tak samo nie ogranicza sie ilosci wypijanych plynow bo to nie ma wplywu na
      laktacje (chyba ze sie czlowiek odwodni).
      • gypsi Re: zastój pokarmu po odstawieniu 18.01.10, 13:07
        Nie wiedzialam o tym. Dobrze ze mialam szczescie i uniknelam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja