lianis
28.01.10, 10:32
do tej pory kupujac bilety w ryanair (w wizzair jest juz od dawna) i placac visa electron nie dochodzila dodatkowa oplata za karte (specjalnie w tym celu nie chcialam sie rozstawac z ta karta), ostatni raz bilety kupowalam w grudniu, wczoraj rezerwujac bilety na stronie ryanair okazuje sie ze jaka by to karta nie byla to trzeba zaplacic za jej uzycie i szlag mnie na miejscu trafil, bo uwazam to za oszustwo. Czy ktos zna jakies sposoby na ominiecie tego bez kupowania specjalnych kart kredytowych w/w lini lotniczych? bo jednak placac 200zl za bilet, zaplacic dodatkowo ponad 50zl za oplate karta to uwazam za lekka przesade, a bilety kupujemy dosc regularnie. Korzystanie z BA czy Lot nie wchodzi w gre (nie wiem czy oni tez pobieraja takie oplaty) jako ze do Gdanska nie maja bezposrednich lotow.