sueellen 07.02.10, 23:28 Znajomy student z madrytu stracił swoją walizkę. Niestety slabo znał angielski i wpisal że zaginął trolley. PO jakimś czasie do akademika zostal dostarczony wózek dziecięcy. Wyobraźcie sobie miny współlokatorow :P Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniaheasley Re: Kiedy linie lotnicze gubią bagaż... 08.02.10, 14:02 Ale trolley to malo ma wspolnego z wozkiem dzieciecym?? Powinni mu przyslac wozek z supermarketu. Albo zeby tak daleko nie szukac, swoj wozek bagazowy z lotniska. Odpowiedz Link
sueellen Re: Kiedy linie lotnicze gubią bagaż... 08.02.10, 19:06 Moze pomyśleli, że slabo zna angielski chodziło mu wlaśnie o wozek dziecięcy no bo jaki inny? Odpowiedz Link
jacinda Re: Kiedy linie lotnicze gubią bagaż... 10.02.10, 14:16 Bzdura jakas. Mi wlasnie kilka dni temu zginal bagaz. Na lotnisku maja specjalny plakat z roznymi typami bagazu i jesli ktos nie zna angielskiego to po prostu palcem wskazuje, na to co mu zginelo. A poza tym, to oni komputerowo wypelniaja zgloszenie zaginiecia. Odpowiedz Link
gobisha Jacinda, 10.02.10, 21:56 dlaczego zakladasz, ze wszystkie linie/lotniska maja taka sama procedure? Odpowiedz Link
jacinda Re: Jacinda, 11.02.10, 22:29 Bo to nie jest zasada panujaca na danym lotnisku, tylko ogolnie przyjete przepisy. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Jacinda, 12.02.10, 02:34 O rany rany - nawet jak historyjka nie jest do konca prawdziwa, to co? I tak jest smieszna :) Odpowiedz Link
sueellen Re: Jacinda, 12.02.10, 12:42 prawdziwa, prawdziwa. wozek stoi u mnie w wozkarni i czeka az dziec mi podrosnie bo to spacerowka a dziecko ma dopiero 7 tyg Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Kiedy linie lotnicze gubią bagaż... 12.02.10, 12:30 Ja jestem w stanie uwierzyc w te historie, nie raz napatrzylam sie na lotniskowy balagan i tony bagazy walajacych sie we wszelkich mozliwych katach bez nadzoru. Moze ktos chcial wykazac sie efektywnoscia pracy i samemu nie znajac dobrze jezyka wyslal cokolwiek z kolkami pod wskazany adres. Case closed. Odpowiedz Link