syrop wykrztusny dla dziacka -jaki???

09.02.10, 14:35
Znacie jakis tu w UK? pytalam w boots i lekarza ale jakos nie potrafili nic
polecic, raczej uslyszalam ze organizm sam zwalczy.Moze tak, moze nie, ja bym
zastosowala w PL mucosolvan lub flawamed.Znacie cos tutaj? cos z ambroxiolem w
skladzie? dzieki!!!
    • migotka_bober Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 15:34
      nie jestem specjalistka i nie za dlugo w UK/4 lata/ sa dziewczyny co
      znaja sie lepiej, jedynie Ci podpowiem ze Chesty ma pisac to jest
      kaszek piersiowy i wtedy syrop dziala wykrzusnie,,,,,ale kazdy
      musisz czytac bo nie znam wieku dziecka, nie kazde sa ponizej 2
      lat,ponizej 3 lat itd

      a syrop z cebuli czosnku i miodu??
    • mama5plus Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 15:35
      wykrztusnie to mozna naturalna inhalacje zastosowac jesli chcesz.
      Tymianek np dziala wykrztusnie. Wystarczy pare kropel olejku do goracej wody
      dodac i dziecko w okolicy potrzymac ( lepiej nie nad)

      Nie ma koniecznosci by organizm tym szpikowac( syropy maja w skladzie mase
      innych rzeczy, np calkiem zbedny cukier)zwlaszcza jesli dziecko male a ulepek
      raczej pogarsza niz polepsza sytuacje.

      Jesli starsze, swietnie wykrztusnie i odtykajaco dzialaja rozne korzenne (
      swiezy imbir, gozdziki, cynamon, odrobina cayenna, rzeczony tymianek, lisc
      laurowy, szalwia dodatkowo rozbija wydzieline, mozna miodem doslodzic w razie
      koniecznosci- albo kilka z tej listy)
      Ja najpierw wywar robie i inhalacja jest przy okazji bo paruje, dziatwa wdycha.
      A nastepnie do picia rewelacyjne. Byle nie po 16 czy przed drzemka dzienna bo
      kaszel bedzie meczyl na noc.

      Czarny bez na kaszel tez swietny
      • edytataraszkiewicz Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 15:43
        <<<<<<Czarny bez na kaszel tez swietny >>>>>


        Pamietam ,kilkanascie lat temu zbieralismy te czrne kulki i
        robilismy soki na zime,w sokowniku(szybkowar,czy jakos tak).
        Byly pyszne.
        To byly czasy;)
      • kawoszek Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 15:49
        Dziecko ma dokladnie 2 lata.Tutejsze syropki te wlasnie na chesty cough sa
        raczej dla starszych i nie chce ich podawac mlodszemu dziecku
        oczywiscie.Czytalam o nich troche i nie zaleca sie dzieciom ponizej 6 roku
        zycia.Ale ich sklad jest inny niz tych o ktorych wspomnialam,wlasnie ambroxiol
        jest dla malych dzieci bezpieczny(o tyle o ile wlasnie chemia czy leki ogolnie)
        Mama5plus ,dzieki za rady.A mozesz wlasnie dla 2latka mi troszke konkretniej cos
        polecic?zdaje sie ze tymianek przetrwal mi zime na ogrodku,czy zamiest olekju
        moge z niego zrobic wywar? co myslisz?
        Potem taki wlasnie tymianek do picia podac???
        Czy Ty robisz mieszanke z wszystkich wymienionych skladnikow??? ja ma wlasnie
        tymianek (ale chyba cytrynowy) i laurusy w ogrodku tez to bym z nich zrobila
        uzytek. DZiekuje za odpowiedz!!!
        • mama5plus Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 16:14
          do picia ( a w czasie przygotowania sluzy do inhalacji) popelniam tzw eliksir
          kuchenny czyli z tego co jest w kuchni wlasnie :)
          Eliksir kuchenny
          Podawany przy pierwszych oznakach przeziebienia (czy przemarznieciu)

          *kawalek swiezego korzenia imbiru (pokrojony w plasterki)
          *1 laska cynamonowa (pokruszona
          *1 lyzeczka nasion kolendry
          *3 gozdziki
          *plasterek cytryny
          *2 szkl wody

          Podgrzewac do wrzenia przez 15 min, odcedzic, doslozic miodem. Pic 1 kubek co
          1-2 godziny

          Z tym ze, jak mowie, dziala tez przebywanie w samej atmosferze ;) Ja i bez
          kaszlu zaczynam nad tym kaslac. Przy zamknietych drzwiach kuchni ( jesli nie
          masz open plan) i wylaczonym `wyziewie`) mozesz dziecko czyms zajac w poblizu i
          niech sie troche naparuje ( do wrzenia i dluzej wtedy)
          Jesli bedzie chcialo pic to mozna rozcienczyc troche z woda i na cieplo podac.
          Picie ogolnie ( bez wzgledu na to co czy powyzsze czy woda, ziola inne) bardzo
          dobrze robi bo rozciencza wydzieline

          Jesli nie, samo to tez swoje zrobi. Tymianek taki z ogrodka mozesz dorzucic.
          Olejek tylko tym sie rozni ze to esencja tych wlasciwosci wykrztusnych wydobyta
          z tymianku.
          Zupy sa fajne na te okazje bo i plyny i szalwie, tymianek czy lisc laurowy
          mozesz do nich dodawac, nawet odrobine imbiru czy doslownie ilosci sladowe cayenna.
          Z kolei do picia roznego na `slodko` tez imbir, cynamon, kardamon.

          Ja zawsze ograniczam wtedy mocno mleko i przetwory( bo sa sluzotworcze), maczne
          ( zwlaszcza w maki rafinowanej)- bo jak wyzej, cukier rafinowany ( bo obniza
          odpornosc i przyczynia sie do zalegania sluzu wiec o powiklania latwiej)i tez
          ciezkostrawne ( podobnie jak cukier powoduja zaleganie sluzu) i pokarmy bardzo
          bogate w zelazo( bo ma swoj udzial w budowie komorek- w tym wirusa wiec lepiej
          go nie dokarmiac za bardzo). Nie za duzo bialka. Zreszta natura czesto sama
          podpowiada i nie ma sie apetytu na to co ciezkostrawne czy zamulajace :)


          tu moja sciaga jesli sie na cos przyda bo moze zapomnialam:
          umamy.homestead.com/kaszel.html
          ( u dolu chyba sa syropy jakies wymienione ale to bodajze bardziej w sklepach
          zielarskich i nie pamietam od jakiego wieku)
          My sie bez gotowcow zawsze obywalismy. Chyba tylko kiedys jakis Sambucol dla
          meza nabylam, ale pozniej wspomnianym czarnym bzem zastapilismy robiac zapasy w
          sezonie :)
          • kawoszek Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 16:21
            Baaardzo Ci jestem wdzieczna.Jakos zapomnialam ostatnio o domowych sposobach
            leczenia a wydaje mi sie ze bedac w ciazy wlasnie podanymi przez Ciebie
            przepisami sie kurowalam, ha ha tzn oczywiscie zrobionymi wg nich
            syropami(czosnek, miod, cytryna).lece do obiadku bo w pospiechu pisze jak
            analfabetka. Dziekuje jeszcze raz!
      • d.hassenpflug mamo5plus 09.02.10, 16:40
        a tego olejku tymiankowego gdzie mam szukac ? moj 6 miesięczniak nie moze
        wykrztusic tego co mu w srodku siedzi. wg lekarza czysto. wg mnie rzęzi.
        • mama5plus Re: mamo5plus 09.02.10, 17:26
          jesli w Boots nie ma to w zielarskim takim ktory ma wiekszy wybor. Albo w
          internecie, tylko w jakims wiekszym sklepie zeby miec gwarancje ze jakosc dobra
    • basiak36 Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 17:51
      Inhalacje i duzo swiezego powietrza, wg mnie to najlepszy sposob:)
      • najma78 Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 09.02.10, 21:16
        Swietne przepisy, Mamo5Plus, mam takie pytanie, kiedy podac mikstury
        odksztuszajace, jaki ten kaszel ma byc? Moj maluch 2.5 ma kaszel
        raczej mokry, zazwyczaj rano, w ciagu dnia nie ma, czasem w nocy,
        grzejnik ma w pokoju zakrecony, wietrzenie ja lubie (maz czasem
        narzeka, bo wychladzam)temperatury raczej 18-19 st. w nocy, maly
        duzo na swierzym powietrzu, nie przegrzewam go, apetyt mu dopisuje,
        on z tych wszystkozernych i nie marudzacych, kaszel ma juz dlugo,
        zazwyczaj sam przechodzil, ale podalas fajne naturalne recepty to
        chetnie podalabym tylko nie wiem czy przy takim niezbyt nasilonym
        kaszlu warto czy czekac az samo przejdzie? Doadam, ze mu sie nie
        pogarsza, mleka nie ogranicze, bo w jego wypadku to nie zadziala, to
        mlekopijca.I jeszcze jedno moglabys podac namiary na sklepy
        zielarskie internetowe wg ciebie godne polecenia?
        • mama5plus Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 10.02.10, 00:01

          Najma, mysle ze jestescie na dobrej drodze bo ten poranny kaszel to to co w
          pozycji horyzontalnej po nocy sie uzbiera.
          Moze i tygodniami sie pojawiac ale w koncu pojdzie.
          Bym chyba nie robila jakiejs intensywnej inhalacji, ograniczanie mleka tez
          chyba zbedne (z podpowiedzi- mlekopijcom, w krytycznych sytuacjach mozna
          rozcienczac bardziej)
          natomiast te specyfiki kuchenne maja to do siebie ze mozna je zawierac w
          normalnym menu i tez swoje zrobia.
          Nie tylko leczniczo ale i profilaktyka, wzmocnienie organizmu i dla kubkow
          smakowych:) Zwlaszcza przyprawy korzenne sa fajne na te pore roku bo
          rozgrzewajace, rozluzniajace, oczyszczajace. Swietne do napojow, do jablek
          zapiekanych:)
          A ziola do zup, innych potraw mozna.
          Curry tez jest rewelacyjnie wykrztusne i nie musi byc ostre bo to bardziej
          kolendra.
          Olejki z kolei darze wielkim sentymentem i tez uzywam czesto- chocby do
          kapieli by sie zrelaksowac czy do masazu( moje stwory tez uwielbiaja)- tylko w
          jednym i drugim przypadku musza byc oczywiscie rozcienczone w odpow. proporcjach
          w olejku-bazie i oczywiscie z uwzglednieniem wlasciwosci, przeciwwskazan i
          ogolnie tego co jest na ulotce. I zmiennosc tez wskazana. Oraz ostroznosc ,
          zwlaszcza w przyp alergikow powinno sie najpierw probnie poobserwowac.
          Co do sklepu zielarskiego, nie doradze. U nas dobrze zaopatrzona jest siec
          Peppers ale to chyba lokalna bardzo( wsch Kent). Maja ziola na wage i spory
          wybor, olejki tez. I oczywiscie Holland&Barrett.
          Olejki swego czasu zamawialam tu chyba:
          www.essentialoilsdirect.co.uk/
          i bylo szybko, solidnie z tego co pamietam. Profesjonalni sa bardzo.
          Ostatnio gdzies na ebay`u jakas lawende i tea tree-tam najlepiej na komentarze
          zwrocic uwage.
          I ogolnie nie mozna sie cenami sugerowac bo dobry, bezpieczny olejek tani nie
          bedzie. Oczywiscie bez przesady ale istnieje pewna granica przyzwoitosci cenowej
          w przyp poszczegolnych ale zaleznie od rodzaju, ceny sie beda ksztaltowac od ok.
          funta za jakies korzenne np do £20-30(np rozany w czystej postaci czy inny
          jasminowy) za 5-10 ml. To tak orientacyjnie.

          Tu nie zamawialam ale ich olejki sa u nas lokalnie w sklepach( bo i firma
          lokalna) i co do jakosci nie mam zastrzezen choc ceny nieco wywindowane dla odmiany.
          www.meadowsaroma.com/
    • najma78 Re: syrop wykrztusny dla dziacka -jaki??? 10.02.10, 12:45
      Dzieki Mamo5Plus. Ja sporo gotuje i pieke, staramy sie jesc zdrowo, stosuje
      wiele ziol, ale musze sie doksztalcic odnosnie ich zastosowania w problemach
      zdrowtnych. Jestesmy fanami kuchni indyjskiej i wiele przypraw i skladnikow
      stosuje na codzien, maly chetnie jada, zakupie tez olejki i bede dodawac do
      kapieli. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja