wrazenia po pierwszym dniu przedszkola

22.02.10, 14:19
witam, dzis mialysmy pierwszy dzien na playgrupie.
Mala zostala sama na okolo 3h.

Sama grupa i jej pracownicy wywarli jednak na mnie
przecietne wrazenie.
przyszlam 10 min przed czasem, czekamy, w koncu przyszlo
pierwsze dziecko wiec weszlismy tak jak ono. dziecko pobieglo sie
bawic, mama poszla. my czekamy. rozebralam mloda, stoimy,
przyszla reszta dzieci, mamy poszly, my nadal stoimy na srodku
pokoju. nikt do nas nie podszedl, nikt sie nie zainteresowal.
zaczelam sie bawic z mala, pokazywac jej zabawki i czekam,
az ktos sie nami zajmie. nic.
w koncu podeszlam do jednej z babek i pytam, co mam teraz robic.
panika w oczach, wola szefowa. szefowa na to, ze moge wyjsc na 5 min
i zobaczymy jak mala sobie poradzi, po 5 min mam wrocic.
tak zrobilismy kilka razy i w koncu poszlam do domu na cala godzine.

z tego co widzialam, jest tam chyba 6 osob do opieki, razem z
kierowniczka. dzieci jednak biegaja i bawia sie same. nic nie jest
organizowane. dzieci nie maja przypisanych opiekunow.
opiekunowie, stoja albo siedza i pilnuja, aby dzieci przetrwaly
te kilka godzin i tyle.
gdy wyszlam na pierwsze 5 min, moja mala po kilku minutach strasznie
sie rozplakala i stala przy drzwiach, wiec wrocilam. opiekunki za to
staly tak jak stalt i sie gapily co sie dzizeje. nikt nie podszedl,
nie przytulil, nie zatroszczyl sie.
pozniej mala juz chyba zalapala, ze mnie nie bedzie i jakos poszlo.

na moje pytanie do kierowniczki do kogo mala ma isc w razie
potrzeby skorzystania z ubikacji, kierowniczka stwierdzila, ze mam
corce powiedziec, ze ma podejsc do kogokolwiek i powiedziec co chce.
moja mala nie ma jeszcze 3 lat i jest strasznie niesmiala.
nie widze, zeby nagle podeszla do obcej osoby i powiedziala, ze
chce siusiu.

nikt sie wzial ode mnie wypelnionych formularzy, ktore przynioslam
ze soba. sama zapomnialam, bo kto tu o formularzach pamieta w takiej
chwili.

nikt nie powiedzial, gdzie zostawic ubrania zastepcze i czy w ogole
zostawic. sama musialam sie dopytac.

ogolnie mialam wrazenie, ze wszyscy maja mnie centralnie w d**ie.
ze robia, mi laske, ze przetrzymaja mi dziecko.
pobyt tam nie ma zadnych wartosci edukacyjnych, opiekunowie
nic nie robia.

tak liczylam na ta grupe, ale jestem totalnie rozczarowana.
i co wy na to?
czy taka jest norma?
w tym samym czasie dostalam sie tez do innej playgrupy, ale
wzielam ta, bo blizej domu. ta, ma dobre oceny ofstedu, druga tylko
"satisfactory".

jestem podlamana.
mam ja nadal posylac?

    • kingaolsz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 14:33
      Hmmm... pewnie bylabym tak samo niezadowolona jak Ty.
      U nas wygladalo to zupelnie inaczej, Panie z nami duzo rozmawialy, wszystko
      tlumaczyly i omawialy, spedzaly czas z dziecmi - kazda byla odpowiedzialna za
      jakis zakatek, dziecko mialo swojego "key worker'a". Kazdy maluch byl bardzo
      indywidualnie traktowany.

      Moze rozejrzyj sie za innym miejscem, ale tam gdzie Ofsted daje "outstanding"
      niestety najczesciej czeka sie dluuugo.
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 14:43
        mala od wrzesnie idzie w inne miejsce, przeprowadzamy sie.
        teraz chodzi do lokalnej playgrupy.

        i jeszcze, nikt sie nie przedstawil. nie wiem jak te baby maja na
        imie.
        po pol godzinie wolnej zabawy, kierowniczka poprosila aby
        wszystkie dzieci usiadly w kaciku ksiazkowym, wyszystkie usiadly,
        jedno mialo urodziny, dostaly ciacho i siedizaly jedzac ciacho
        przez 10 min. az sie prosilo, zeby moze przeczytac im ksiazeczke,
        ale nie, panie byly twarde i nie zaczepialy dzieci!

        to miejsce to przechowalnia.
        szkoda mi malej.
        • bibba Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 14:51
          nie oddawaj jej tam w takim razie.
          jesli masz wybor byc z nia w domu.
      • murasaki33 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:23
        Ja bym zmienila przedszkole. Moja ma za soba 2 rozne creche i 2
        przedszkola i nigdzie tak nie bylo, troche szok, co piszesz. Moze
        przedszkole z gorsza ocena jest jednak lepsze i bardziej przyjazne.
        Ja 3 tygodnie szukalam przedszkola dla corki, chodzilam i pytalam,
        obserwowalam. W naszym (sure start z najwyzsza ocena) przedszkolu
        kazda pani ma kilkoro dzieci pod opieka, nawet dyrektorka przedszkola
        bierze udzial w zabawach z dziecmi czy je z nimi lunch. Otrzymuje
        informacje o wszystkim, co dotyczy corki, co robila czy jadla w ciagu
        dnia. Dzieci robia to, co chca, ale sa tez stoly z okreslona
        aktywnoscia czy pokoje - np w jednym jest biblioteka a w drugim
        kuchnia i przy kazdym ze stolow lub w pokoju jest pani.Dzis np
        widzialam, ze tematem dnia byly Chiny, chinski nowy rok,
        pisanie "liter" chinskich itp. Panie sa opiekuncze i troskliwe,
        wychodza z dziecmi do ogrodu, ucza jezdzic np na rowerku, pomagaja w
        toalecie, widac duze zaangazowanie.
        Tez bylabym niezadowolona z takiego "przywitania".
    • bibba Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 14:50
      mysle, ze powinnas po prostu byc upierdliwym rodzicem i dopytac:
      jaki jest plan dnia na te 3h? o kotrej jest przekaska, z czego sie
      sklada? czy dzieci wychodza na spacery, kiedy i na jak dlugo? czy
      jest czas na zabawe wolna jak i zorganizowana? czy jest key worker
      przypisany dziecku (opiekunka)? jak prowadza zapis tego, co dziecko
      robi?
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:08
        tak bibba, taki ma plan na jutro.
        zostane tez caly dzien i zobacze co sie dzieje.
        bede sobie siedziec w korytarzu z gazeta i miec oko.

        gdy dzisiaj wychodzilam, kierowniczka na skrawku papieru
        spisala moj nr telefonu, w razie czego - co to ma byc????
        teraz dopiero jestem na to wszystko zla.
        wczesniej bylam przejeta tym, ze mala jest smutna i placze.
    • edytataraszkiewicz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:10
      A jaki to rodzaj tej playgrupy,bo troche niebardzo rozumiem.
      My chodzimy na stay&play,ale z rodzicami.Natomiast od kwietnia maly
      zacznie chodzic do szkolnej nursery.
      Moze to jest creche ?

      U mnie nie ma czegos podobnego i papiery sie oddaje kilka miesiecy
      przed pojsciem .
    • najma78 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:15
      Witam. Dziwne to przedszkole, bo rozumiem ze o to chodzi. Zanim zdecydowalas
      sie zapisac tam dziecko nikt nie pokazal ci przedszkola, nie opowiedzial o nim
      itp? Moje co prawda byly duzo mlodsze gdy zaczynaly, ale bylo jak napisalam,
      obejrzenie, posluchanie, zadanie pytan. Na miejsce nie czekalismy, bylo od razu.
      Na poczatku zostawalam z dziecmi kilka godzin przecietnie 1-2 przez pierwszy
      tydzien, no i w kazdej grupie dzieci mialy przypisanych opiekunow. Maja
      oczywiscie organizowany czas, rozne zajecia itd. Wyglada, ze cos nie ok z tym
      miejscem jest.Moze lepiej rozejrzyj sie za innym.
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:27
        nazywa sie to playgroup,
        na 3 h mozna zostawic dziecko same.
        playgroup dziala przy prywatnym przedszkolu-zlobku.
        mozna dostac miejsce juz od 2,5 lat, jesli miejsca sa,
        dzieci powyzej 3 lat odchodza do 'szkol' czyli przedszkoli
        przy szkolach, we wrzesniu i w styczniu chyba.

        wczesniej chodzilismy ma przerozne grupy, stay-n-play
        zzawsze wszystko bylo pieknie przygotowane, ktos to
        prowadzil, dziecko uczylo sie czegos nowego.
        wszystkim sie chcialo pracowac z dziecmi.
        bylam bardzo zadowolona.

        a tam chyba nikomu sie nie chce. kierowniczka jest mloda
        i nie daje przykladu. a reszta sie nie wychyla.

        mam jeszcze drugie dziecko i jak uslyszalam, ze dostalam miejsce
        strasznie sie ucieszylam. dostalam piekny list, z 20 stron z
        opisami, zasadami, itd. dzis i jutro sa dwa dni wprowadzenia.
        myslalam, ze maja mi wszstko pokazac wlasnie dzisiaj.
    • pyza_uk Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:24
      Mi tez to miejsce dziwne sie jakos wydaje - nie bylas tam nigdy wczesniej na
      rozmowach, spotkaniach, sesjach probnych?? My jak wybieralismy przedszkole, to
      umowilismy sie na spotkanie z kierowniczka bez dziecka, potem byla sesja probna,
      gdzie zostalismy na 30 min. poprzygladac sie, co dzieci robia w czasie pobytu,
      Helena byla zachecana, aby dolaczyc. Jak zdecydowalismy sie na to przedszkole,
      to w momencie zlozenia papierow powiedziano nam, kto bedzie bezposrednia
      opiekunka corki. Acha - na dzien dobry kierowniczka zawsze stala przy bramce i
      sie ze wszystkimi indywidualnie witala; dzieci w grupie bylo ok 26.
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 15:32
        od wrzesnia mala idzie do innego przedszkola,
        przy szkole. tam juz bylismy, rozmawialismy z dyrektorem
        i pracownikami. mala zostala przyjeta.

        tutaj to taka grupa przed przedszkolem..
        choc moze jesli ktos chce to moze tam zostac do 5 lat?
        z tego co widzialam, wszystkie dzieci na oko byly 3 letnie.
        • murasaki33 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 16:08
          Corka chodzila w takie wlasnie miejsce od wrzesnia do grudnia 2009,
          zwalo sie pre-school playgroup. Taka playgroup bez mamy. Tak jak
          piszesz, mialo przyjmowac dzieci od 2,5 r.z. o ile byly wolne miejsca,
          a generalnie bylo to jak przedszkole dla 3 latkow. Z racji, ze na
          darmowe godziny corka lapala sie od stycznia, wiec jesienia placilam
          grosze za te 2,5h sesje, ale chcialam, zeby tam chodzila zanim zacznie
          normalne przedszkole. Moze bylo tam inaczej niz w aktualnym miejscu,
          ale nie tak jak Ty opisujesz. To takie cos pomiedzy playgroup z mama a
          przedszkolem, nie wszedzie mozna znalezc takie miejsca, czesto sa
          troche wolontariackie i charytatywne. Ale jesli sie chce to
          rzeczywiscie mozna tam zostawic dziecko do czasu, gdy zacznie
          reception. Ja zmienilam miejsce, gdy otrzymalam odpowiedz w grudniu z
          aktualnego przedszkola, ze maja miejsce dla corki i bardzo sie ciesze
          z tej zmiany. W naszym wypadku nie da sie porownac tych dwoch
          instytucji.
    • dontteaseme Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 17:16
      Wydaje mi sie, ze to co opisujesz - nie jest norma (na szczescie).
      Moja corka (2 lata 7 miesiecy) od 2 miesiecy chodzi do przedszkola. Wybralam je
      po wizytach chyba w 4 placowkach.

      Na poczatku tez baaardzo mi sie nie podobalo - mialam wrazenie, ze dzieci po
      prostu jakos tak laza bez ladu i skladu i robia co chca, i nikt sie nimi nie
      zajmuje, nie interesuje. Denerwowal mnie fakt, ze jak przychodzilysmy to nikt
      nie pokazal nam, gdzie sie rozbierac i zostawic rzeczy, denerwowalo mnie to, ze
      w przedszkolu jest po prostu ciasno i troche - jak na moje wymagania - niechlujnie.
      Nie wiem sama czego sie spodziewalam - oczkiwalam chyba duzych sal i wygodnej
      szatni i porzadku, jak w polskich przeszkolach ;). I to sie nie zmienilo, moje
      obecne glowne zastrzezenie do przedszkola, ze jest jakies takie klaustrofobiczne
      i niechlujne.
      Corka plakala, nie chciala zostawac, pierwszych pare dni bylo straszne,
      myslalam, zeby dac sobie spokoj.

      Ale musze przyznac, ze o jedna rzecz nie moge sie czepic - stosunek pan do
      dzieci. Gdy corka plakala, byla przytulana, brana na rece, zabawiana. Jest
      jedynym polskojezycznym dzieckiem w przedszkolu - panie usiadly (no...
      przucupnely ze mna w kacie) i spisalysmy mini-slowniczek slowek typu siusiu, pic
      itd.
      Zawsze, gdy odbieram mloda - dostaje konkretne informacje.
      Co robila, co zjadla, w jakim byla nastroju itd. Na samym poczatku dostalam
      stosik kartek - zwyklych wydrukowanych z kompa, zaden bajerancki folder - ale
      bylo po kolei wszystko opisane. Jaki jest plan dnia, jakie staff/children ratio,
      kto jest kim, jakie ma kwalifikacje itd. Wszyscy pracownicy maja identyfikatory
      i atmosfera jest taka, ze czlowiek nie ma stresu zeby pojsc cos zalatwic, o cos
      sie zapytac. Widze, ze dzieci naprawde dobrze sie tam czuja, moja corka tez.
      Milym akcentem bylo tez to, ze po pierwszym tygodniu dostalam taki plakacik ze
      zdjeciami corki z jej pierwszych dni i opisem co robila. Pamiatka i dowod na to,
      ze komus chce sie prowadzic jakis zapis tego, co dzieci robia. Zreszta, na
      tablicach tez sa rozne tabelki, kazde dziecko jest opisywane - co robi, jakie
      umiejetnosci nabylo itd.

      Wydaje mi sie, ze jakos kiepsko trafilas. W kazdym przedszkolu, ktore
      odwiedzilam zawsze wszystko mi dokladnie pokazano, kazdy pokoj kazdej grupy,
      opowiedziano cos o personelu i o rozkladzie dnia. Fakt faktem, mam wrazenie, ze
      wszystko jest mniej zorganizowane niz myslalam, ze bedzie, ale to chyba
      swiadomie - dzieci maja sie czuc free to explore;).

      Wspolczuje, ze jakos tak kiepsko to u Was wyszlo, moze warto rozwazyc
      wstrzymanie sie z uczestnictwem corki w tej playgroupie - skoro i tak macie sie
      przeprowadzac, wiec i tak mala zmieni srodowisko? Ja na Twoim miejscu
      odczekalabym troche i zobaczyla jak corka reaguje - czy chetnie tam chodzi, czy
      cokolwiek korzysta... i jesli mialaby to byc tylko przechowalnia to czy jest
      sens ja tam posylac?

      Powodzenia zycze!
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 17:34
        porozmiawialam z kolezanka, ktorej corka chodzi do innej playgrupy.
        mamy 3 takie grupy w okolicy.

        wyszlo nam, ze ta grupa to jednak nie jest przedszkole, tylko
        bardziej taka nadzorowana zabawa. zbyt wiele nie nalezy oczekiwac.
        dowiedzialam sie tez, ze moja grupa ma wlasnie kiepska
        opinie jesli chodzi o pracownikow.
        nie wlaczaja sie do zabaw, nie organizuja, tylko nadzoruja.
        niektorym dzieciom taki uklad odpowiada, sama widzialam, jak
        chclopcy radosnie szaleli scigajac sie samochodami.

        w tej drugiej grupie panie sa podobno milsze,
        przytula kiedy trzeba, zajma sie smutnym dzieckiem.
        Jutro sie tam przejde i porozmawiam o miejscach wolnych.

        chyba faktycznie kiepsko trafilismy.
        a raport ofstedu dotyczy nursery przy ktorej jest nasza playgrupa.
        sama playgrupa oceny nie ma.

        juz troche ochlonelam i zdecydowalam:
        1. sprobowac zmienic playgrupe.
        2. na razie kontynuowac chodzenie, ale bede rozmawiac, pytac
        i meczyc pracownikow.
        3. jesli mala bedzie tam nieszczesliwa, to bedzie zostawac
        ze mna w domu.

        uff troche mi lepiej..
        dzieki za Wasze odpowiedzi

        • murasaki33 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 17:45
          Mysle, ze dobrze jest rozmawiac z pracownikami danej placowki o swoich
          oczekiwaniach/problemach/obserwacjach - szczerze acz bez emocji. Jesli
          nawet zrezygnujesz, to moze innym pomozesz, bo panie zmienia swoje
          podejscie. Ja tez mialam takie kiedys problematyczne sytuacje z jednym
          z creche, szczerze powiedzialm, co mi sie nie podoba i z czasem
          zobaczylam poprawe:), pomimo ze panie patrzyly na mnie jak na ufo "ale
          o co jej chodzi". Powodzenia
      • 0_laura Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 17:40
        dziewczyny..gdzie najlepiej poslac dziecko - do szkolnego
        przedszkola, czy moze do tych prywatnych..?pogubilam sie
        juz//jezeli syn we wrzesniu bedzie mial juz skonczone 3 latka i 2
        miesiace to znaczy ze od wrzesnia 2011 juz do szkoly???
        • kingaolsz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 19:18
          Laura, teraz we wrzesniu pojdzie do przedszkola a w 2011 do zerowki (
          reception). Szkola czyli year 1 zacznie dopiero 2012.

          A co do watku to chodzi o pre-school raczej. To jest taka okazja dla dzieci,
          zeby przed pojsciem do normalnego nursery mogly sie oswoic z podobna sytuacja, a
          mamy maja chwile wytchnienia. Za takie sesje sie placi , ale w semestrze po 3
          urodzinach zaczyna doplacac panstwo - u nas cena byla cos kolo £12 za dzien
          czyli 2,5h ( panswto doplacalo £8 z kawalkiem). Mlody chodzil tam 3 razy w
          tygodniu i moglby tam chodzic dalej rowniez przez ten rok kiedy mialby byc w
          Nursery, ale wolelismy go poslac do przedszkola przy szkole, do ktorej bedzie
          chodzil.

          I nasza grupa naprawde byla zupelnie inna niz opisywana przez Pixi - wrecz
          anielsko wypadaja przy tych opisach - wlacznie z tym, ze na koniec dostalismy CD
          ze zdjeciami Mlodego z pobytow tam, dziennik wszystkich jego osiagniec i w ogole
          duzo milych slow.

          Pixi sprobuj gdzies indziej jesli dasz rade, szkoda oddawac dziecko gdzies gdzie
          nie bedzie w ogole stymulowane.
          • 0_laura Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 21:33
            dzieki kinga za info.pozdr serdecznie..
    • dag_dag Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 20:05
      Ja mam niemal identyczne wrażenia z początków w przedszkolu córki, potem mam
      tylko gorsze wspomnienia (niestety, nie tylko ja, bo i moje dziecko). Zbyt późno
      ją stamtąd zabrałam, inni rodzice byli mądrzejsi, a ja zaufałam nie temu, komu
      trzeba było. Strasznie się martwiłam, że córka z traumą pójdzie do szkoły, ale
      na szczęście okazało się, że trafiła do zupełnie innego miejsca. Córka szkołę
      uwielbia, a obok przedszkola do tej pory nie chce przechodzić. Moja rada -
      uciekaj stamtąd, szkoda dziecka.
      • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 20:54
        dag_dag, teraz mnie znow podlamalas. moze faktycznie
        po prostu ja stamtad zabrac... jutro znow pojdziemy i jak
        wspominalam,
        bede siedziec za szyba. w razie czego po prostu ja zabiore i tyle.

        murasaki, napisz, czego mozna oczekiwac od takiej grupy.
        normalnie zorganizowanych zajec?
        czy tam tez sa wyznaczeni opiekunowie?
        napisz prosze cos wiecej.

        • murasaki33 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.02.10, 22:10
          Piksi, na tej naszej grupie bylo tak:
          pierwszego dnia spedzilam tam cala sesje obserwujac corke i dzieci,
          opiekunki, rozmawiajac z key worker corki, wypelniajac papiery itp.
          (Drugiego dnia tez moglam zostac, ale nie bylo potrzeby).Dostalam
          wowczas mase informacji, co kto kiedy i jak - kto jest kim, jakie ma
          wyksztalcenie, kiedy sa przerwy, jakie swieta dzieci obchodza itp
          Zawsze, gdy bylo cos ekstra podpisywalam zgode, ze np zgadzam sie na
          wizyte w kosciele, spotkanie z pastorem, malowanie rak henna z okazji
          divali.
          Wszystko odbywa sie na duzej sali, sa stoly gdzie sa roznego typu
          temetyczne zajecia - przy jednym uklada sie puzzle a przy innym robi
          wycinanki. Osobny kat malarski, osobny do czytania ksiazek, uzywania
          komputera. Cos co bardzo mi sie podobalo - snack time, wszyscy
          maszerowali myc razem z paniami rece i potem jedli razem, potem
          pomagali sprzatac po jedzeniu. Mniej samodzielnym dziecion panie np
          smarowaly chleb dzemem/maslem. Podobnie z toaleta - pomoc jesli
          dziecko tego wymaga/chce lub nie - tak jak moja cora-nie chce pomocy.
          Wychodzenie do ogrodu (tu cos co mnie zloscilo - dzieci w grudniu
          wychodzily na zewnatrz w bluzkach brrrr, wiem - hartowanie, ale ja
          poprosilam raz czy dwa o zakladanie kurtki i zakladaly o ile corka
          sama tego nie zrobila), tance, spiewanie piosenek, wszystkie panie
          zaangazowane lub wiekszosc. Wszystkie prace i dziela dzieci byly
          przechowywane w specjalnych teczkach. chyba tyle przychodzi mi do
          glowy. Aaaaa poczatek i koniec dnia - zawsze ktos z personelu stal w
          drzwiach i wital/zegnal nas, kojarzono kto z kim przychodzi od
          pierwszego dnia. Czulam sie tam dobrze, ze istnieje jako mama mojej
          corki a nie ktos z nikad.
          • piksi.dixi Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 24.02.10, 22:37
            uff.. zawiadamiam, ze juz corke przenioslam.

            nowa grupa jest zupelnie inna:
            panie sa mile, mialy czas zeby ze mna porozmawiac, zapoznaly sie
            z malutka.
            dzieci byly zadowolone, zadnie nie plakalo,
            panie siedzialy z dziecmi, bawily sie razem plastelina.
            byla przerwa na spiewanie piosenek,
            przerwa na przekaski.
            mala czula sie tam o wiele lepiej, odpowiadala na pytania pani,
            choc jest raczej niesmiala, zjadla posilek przy stole, tak jak inne
            dzieci, co wczesniej sie srednio udawalo na innych grupach typu
            mama-i-ja. same plusy :-)

            jestem bardzo zadowolona z podjetej decyzji.
            dziekuje za Wasze wypowiedzi i pozdrawiam!
            • dag_dag Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 25.02.10, 12:57
              Powodzenia :)
          • edytataraszkiewicz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 00:19
            No i pierwsze 2 dni mamy za soba...

            Nie jestem zadowolona,to jakas totalna pomylka.Boje sie ,ze narobie
            awntury,ale zaciskam zeby i po angielsku sie usmiecham;)

            Jakos tam brudno i smierdzaca,a panie niezbyt chetnie sie dziecmi
            zajmuja,pomimo iz bacznie obserwuje,nie przejmuja sie ze osoba ,,z
            zewnatrz''jest.

            Nie chodzi mi glownie o syna,ktory jako prawie jedynak(bo rodzenstwo
            stersze o kilkanascie lat) w dodatku pa angielsku rozumie nie
            wszystko.
            On wiedzac,ze jestem znakomicie dziala w grupie,od czasu do czasu
            sprawdzajac,czy jestem. Dzis nawet pol godziny przesiedzialam w
            szkolnym ogrodzie,zanim nie zawolano,ze syn jest upset.
            Wczoraj dostal histerii,zaraz przyjechalam i bylam do konca.

            Wiem,ze musze to przetrzymac,choc wiem,ze dla niego jest to bardzo
            trudne,bo dziecko nie jest anglojezyczne...

            Uwage natomiast zwrocil,chlopiec,ktory tez zaczal 2 dni
            temu.Plakal,ale bardzo cicho,nie histeryzowal,tylko pytal o
            mame.Panie natomiast,zamiast wytlumaczyc,sadzaly go na podlodze za
            kare,ze nie chcial usiasc na dywanie z innymi dziecmi.Chlopiec nie
            chcial na dywanie,wiec poszedl na krzeselko,one z krzeselka,prawie
            krzyczac-na podloge .

            Szok przezywam!
            Gdy nadchodzi snack time dzieci nie sa uczone mycia rak.
            Moj sie zaczal drapac po pupie i moze juz ma owsiki.

            Mam mieszane uczucia,ze te szkoly sa takie smierdzace i z przed
            jakichs 40 lat.U corki w szkole to nawet mydla do mycia rak czesto
            brakuje,ale ona moze umyc zelem anty,a maly dzieciak juz w
            przedszkolu ma zle nawyki?

            No ale higiena to podstawa,tak mie sie wydaje.


            Poza tym nie wymagam aby pani zajmowala sie tylko moim maluchem,ale
            mogaby chociaz starszym dzieciom wytlumaczyc,ze 2 dzieci jest
            nowych ,ktore potrzebuja byc akceptowane bardziej przez kilka dni na
            poczatku.
            No i zero pomocy przy siusiu,gdzie polozyc zabawke na tidy up itd...
            Spac nie moge.
            • benignusia Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 01:19

              kurde,straszne,przecież dzieci muszą się uczyć mycia rąk przed
              posiłkiem-u nasz są na podwórku jak tylko pogoda pozwala na to-więc
              tymbardziej....moja córka dzieki swojej grupie i super panią
              nauczyła się języka.....straszne były początki,wymiotowała na panie
              (bo tak sie darła)wpadła w panike bo mama znikneła...eh....ale teraz
              papla po ang jak najęta;) a syn w tej samej grupie też już
              zaczyna.dziś mąż zapytał o niego,jak sie zachowuje-pani opisała jego
              zachowania,wiedziałam że mówi o moim synku:)
              początki są ciężkie,ale zawsze możesz pytać-np o higiene....i sie
              zwyczajnie czepiać;)jeśli chodzi o moje dzieci-będe to robić;)
              niepasuje ci cos-mów,pytaj,no i pytaj synka...
    • benignusia Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 01:05

      Straszne....ja bym dziecka do takiej grupy nie posyłała,obyś miała
      mylne wrażenie.
      U nas jest super,córka miała tak trudne początki że wymiotowała na
      opiekunki...caly tydzien byłam tam z nią,a zmiae wchodziłam i
      wychodziłam bo dziecko się zanosiło,nierozumiała nic do tego...było
      strasznie,po tygodniu panie wiedziały już jak ją uspokoić,i było
      tylko lepiej,córka uwielbiała tam chodzić po jakichś 2 m-cach,panie
      super,miała swoją ulubioną do której w razie czegoś szła,ale każda
      reagowała na jakieś jej wołanie.teraz już chodzi do szkoły,ale ta
      grupa dała jej dużo,osłuchała sie z językiem i zaczeła mówić-teraz-
      niebała sie iść do szkoły
      teraz chodzi tam synek,te same panie,choć wstęp o wiele lepszy,mało
      płacze,rozumie że mama wróci jak sie pobawi:) miał 2 lata jak
      zaczął,ale znał już to miejsce,zawsze przyprowadzając tam siostre
      chciał zostać,ale był za mały-teraz wreszcie może;) niemam nic panią
      do zarzucenia.naprawde są super,więc naprawde poobserwuj córcie i
      opiekunów,u nas dzieci mają codziennie cos innego,mnóstwo zajęć...
    • abri Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 01:56
      jesooo, Edyta, nie strasz :/
      a czemu akurat to przedszkole? Mialo dobre oceny? Az mi sie wierzyc nie chce...
      • murasaki33 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 08:44
        Edyta, jesli nie mozesz/nie chcesz zmienic przedszkola to po prostu -
        mow im czego oczekujesz/spodziewasz sie/co uwazasz za sluszne itp.
        Spokojnie acz dobitnie. To dziala. Przerabialam to w pewnym creche.
        Patrza jak na kosmite, ale poooooowoli zachodza zmiany. Zawsze
        mozesz isc do dyrekcji i pogadac. Jak dla mnie obraz opisany przez
        Ciebie jest nie do przyjecia.
      • edytataraszkiewicz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 09:24
        abri napisała:

        > jesooo, Edyta, nie strasz :/
        > a czemu akurat to przedszkole? Mialo dobre oceny? Az mi sie
        wierzyc nie chce...


        Wybralam bo blizej i pluje sobie w brode.

        Zaraz idziemy,zobacze jeszcze,jak dalej tak bedzie to pojdziemy do
        przedszkola,ktore wybralam wczesniej aczkolwiek daleko.

        Echhh
    • najma78 Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 13:38
      Hmm, jakies dziwne przedszkole ci sie trafilo. Moja starsza chodzila do
      przedszkola a teraz mlodszy chodzi do tego samego, obecnie ma 2.9 m-ca a zaczal
      gdy mial ok. 10 m-cy i jest zupelnie inaczej niz opisujesz. Przedszkole jasne,
      przytulne, czyste, sama widze gdy malego zaprowadzam lub odbieram jak myte sa
      krzeselka, zabawki itd. duze oszklone drzwi, ladny ogrod, zwierzaki itp. Dzieci
      myja rece dosc czesto gdyz jednym z pierwszych slow jakie syn przyniosl z
      przedszkola to byl soap i umiejetnosc mycia rak. Dzieciaki sie nie zmusza do
      robienia czegos konkretnego, raczej zacheca do uczestniczenia w zabawach czy
      zajeciach, podchodza w miare mozliwosci bardzo indywidualnie do kazdego dziecka,
      wysadzaja na nocnik itd. Po dzieciach widze reakcje na opiekunki/opiekunow wiec
      jestem pewna, ze jest ok.
      W PL w przedszkolach panstwowych jest czesto 1 opiekunka na grupe 25-30 dzieci
      wiec o pomocy przy ''siusiu'' mowy nie ma jak i przytulaniu itp.
      • kinmalek Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 21:10
        Ja na razie odpuściłam,po tym jak jedna z opiekunek nawrzeszczała na chłopca
        który wziął sobie ciastoline i w ramach eksperymentu/zabawy obtoczył ją w
        piasku.Darła się na niego że juz się ciastolina do niczego nie nadaje i olaboga
        ten kawałek do kosza trzeba wyrzucić.Druga opiekunka podeszła do niej i
        powiedziała żeby nie krzyczała bo dzis jest jakaś głowna kierowniczka.Czyli
        robią to częściej.Kolejnym razem jakaś mama przyprowadziła zaszlochaną
        dziewczynkę którą oczywiście z miejsca zostawiła,przez 2.5 godz.nikt,kompletnie
        nikt tym dzieckiem się nie zainteresował,mała,stała i gapiła się w jeden
        punkt,nie wydobyła z siebie ani jedngo dzwieku,zresztą do kogo.Po tym byłam już
        pewna że córki tam nie zostawię,zwłaszcza że jej ciężko,bo prawie nic nie
        rozumie.Dodam że opiekunki też nic sobie nie robiły że siedzę tam i
        obserwuję.Znalazłam kolejne,opiekunki miłe,ale jesli chodzi o higienę to jest
        zerowa,nie ma mycia rąk przed posiłkiem,ogólnie pomieszczenie to tak nora,ciemne
        i czuć stęchlizną.szukam więc dalej
        • edytataraszkiewicz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 22:17
          Mysle,ze z myciem rak cos przeoczylam(mam nadzieje)
          Dzis dzieci po przyjsciu z ogrodu myly rece czworkami.W koncu jakas
          inicjatywa sie pojawila.Pani wziela syna za reke i mimo jego
          protestow zaprowadzila do lazienki aby umyl rece.Bardzo mi sie to
          podobalo .Pozniej musial usiasc przy stoliku na snack time,choc
          plakal ,ale siedzial i widzac,ze ja tez nalegam pozostal wraz z
          dziecmi.

          Bede z nim dopoki zalapie jezyk lepiej.

          W ciagu tych dni umie powiedziec,ze nie chce mleka ,tylko wode.Przy
          wyczytywaniu obecnosci mowi ,,dzien dobry'' i wie wiele polecen i
          slow.Jestem dumna,ze jest taki pojetny,no w koncu dzieci w tym wieku
          szybko naprawde lapia jezyk.

          Porozmawialam z dyrektorka,bo syn wpadal w szal (z kopaniem pani)jak
          mnie na chwile nie bylo.Bylam w szoku,bo nigdy go w takiej akcji nie
          widzialam,musialabym gdzies z ukrycia na to popatrzec,bo wierzyc mi
          sie nie chce.


          Chcialabym chociaz,aby jego reakcja byla juz na etapie placzu a nie
          histerii.No coz dobrze chociaz,ze jestem z nim,bo watpie,aby ktos
          sie nim zajal indywidualnie,no i tego nie wymagam oczywiscie.

          Poza tym pani sie zdziwila,ze syn skonczyl niedawno 3 latka,bo
          muslala ze 5:D
          Czyz one nic nie wiedza o dziecku???

          • migotka_bober Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 21.04.10, 23:51
            ej kobiety nie starszcie mnie, bo mi zapal minie do wysylania dziecka :P
          • jaleo Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.04.10, 10:26
            edytataraszkiewicz napisała:

            > > Poza tym pani sie zdziwila,ze syn skonczyl niedawno 3 latka,bo
            > muslala ze 5:D
            > Czyz one nic nie wiedza o dziecku???
            >
            >

            Jak by mial 5 lat, to by chodzil juz drugi rok do normalnej szkoly,
            a nie do przedszkola, wiec chyba tej pani cos odbilo :-))
            • edytataraszkiewicz Re: wrazenia po pierwszym dniu przedszkola 22.04.10, 12:43
              jaleo napisała:

              > edytataraszkiewicz napisała:
              >
              > > > Poza tym pani sie zdziwila,ze syn skonczyl niedawno 3 latka,bo
              > > muslala ze 5:D
              > > Czyz one nic nie wiedza o dziecku???
              > >
              > >
              >
              > Jak by mial 5 lat, to by chodzil juz drugi rok do normalnej
              szkoly,
              > a nie do przedszkola, wiec chyba tej pani cos odbilo :-))
              >




              Syn chodzi do przedszkola przy szkole.Sa tam dzieci od3 do 5 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja