sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczniaka

24.02.10, 00:35
dziewczyny ja normalnie w akcie desperacji juz prosze o rade, jak skutecznie odstawic od cycusia 22 miesieczna rozpropnisie, proby, tlumaczenia wieczne placze i marudzenia ...juz nie daje rady... a do decyzji juz dojrzalam tylko to tak ciezko przychodzi i mnie i jej..ratujcie
    • murasaki33 Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 08:50
      Ja odstawilam w 17 miesiacu, mowiac, ze mleko sie skonczylo i juz.
      corka powiedziala, ze ok, koniec mleczka. Upewnila sie ze dwa razy w
      ciagu dnia i bylo po problemie, w sumie bylam w szoku.
      Kolezanka aktualnie odstawia corke w podobnym wieku i probuje
      wszystkiego, nic nie dzialalo az powiedziala, ze piersi sa chore, bola
      mame i dziewczynka ze wspolczucia uznala, ze nie bedzie pic mleczka
      skoro boli mame:), ale jeszcze ponawia ataki.
      Moze byc ciezko z prawie dwulatkiem, ktory wszystko rozumie i umie
      kombinowac:))), chyba tylko konsekwencja i samozaparcie, odpornosc na
      jeki malucha.
      • abri Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 11:07
        napisz cos wiecej o uzaleznieniu ;)
        kiedy karmisz: tylko w dzien czy na zasniecie w dzien i wieczorem tez? A jak
        noce? Duzo razy sie budzi? Zawsze musi byc piers, czy przytulenie czasami wystarczy?
        Glowa do gory, cos razem wymyslimy
        Ja odtawilam moja panne 2 tygodnie przed 2 urodzinami prawie bezbolesnie. Do tej
        pory moja rodzina nie moze w to uwierzyc. Ja tez :)
        • hanai77 Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 18:45
          cos wiecej o naszym cycusiu.. no to tak uzalezniona mala od cyca jest totalnie,
          w ciagu dnia to zawsze rano zaraz po obudzeniu ciagnie mleczko zawsze pozniej
          drugie sniadanie zajada wszystko co dam owsianke muesli serek czasem kanapeczke
          parowecke itp pozniej zabawa zwykle wyjscie na spacer jakas przekaska typu
          banan, chrupki , chlebek i przychodzi pora popoludniowego spania no i nic innego
          nie dziala jak tylko cycus jak nie dam to marudzi i nie spi wcale co najwyzej
          jakas drzemeczka jak juz kompletnie wykonczona jest, obiadek zawsze zjada
          porzadnie co tam dam i temat cycusia znowu nie istnieje no chyba ze jest mala
          jakas podziebiona to marudna i spedza czas na cycu ale to raczej przy chorobie
          do wieczora jestesmy raczej zajete zabawowo no ale za to po kapieli to juz
          meksyk caly czas cycu i nic wiecej , no zdarza sie czasem jakas normalna kolacja
          , serek kanapeczki , platki czy ryz na rozne sposoby ale to raczej malo zjada
          lapie cycka kiedy tylko zdola no i zasypianie to juz tylko z piersia inaczej nie
          ma mowy,po dwoch godzinach od zasniecia zawsze ale to zawsze jak nie
          przymierzajac z zegarkiem w tylku budzi sie i zada piersi jak nie daje probuje
          uspokajac bez niego , czy tez pruobuje uspokajac ja moja mama mieszkamy razem to
          juz masakra , placz wrzask odpychanie , nic nie dziala , nie ma mowy o
          przytulaniu bujaniu itp (no chyba zebym ja jak szyneczke zwiazala ) wierzga sie
          i prezy normalne wariacwo, a jak dam cycuia to ok wraca do krainy snu szybciutko
          w okolo 10 min., no ale to nie konic bo reszta nocy wyglada podobnie co 2
          godziny jak noworodeczek moja niespelna 2 letnia ksiezniczka wybudza sie i szuka
          cycusia jak dam to zasypia jak kombinuje z butelka czy kubeczkiem czy bujaniem
          jej to klops i placze do rana, i tak wlasnie wygladaja moje zmagania. nadmienie
          tylko ze sposoby jak cytruna, musztarda i chrzan nie dzialaja nic a
          nic...wszystko to mala zlizuje i nie poddaje sie cycus jej... a jako tak
          traumatycznie probowac zlamac tolke to mi sie nie widzi ona jest naprawde
          uparta... juz zmeczona jestem naprawde od 22 mies nigdy ale to nigdy nie
          przespalam calej nocy i marze o tym poprostu spac ciagiem choc 5 czy 6
          godzin.moze cos da sie z tym zrobic?
          • abri Re: Hanai 26.02.10, 11:31
            Przepraszam, ze dopiero dzisiaj odpisuje.
            Napisze Ci jak bylo u nas, moze to Ci trochę pomoze, kazde dziecko jest inne
            wiec sposoby musza byc tez inne.
            Moja jest tym rzadkim przypadkiem, ktory dostawal cycka tylko na zasniecie. Nie
            bylo u nas zadnego wiszenia w ciagu dnia na cycku.
            W nocy musiala byc tylko piers, zadne przytulanie nie wchodzilo w gre, kiedy
            chcialam ja chociaz poglaskac odskakiwala jakbym ja pradem razila. Z tata
            zasnela 2 razy i na tym koniec, bo sie zorientowala ze cos kombinujemy. Tata w
            nocy tez nie mogl uspakajac, bo to bylo dla Malej szokiem, ze nie ma a)cycka i
            b)mamy. Wiec musialam sama stawic temu czola. Odstawilam corke 1,5 miesiaca temu
            definitywnie, ale szybciej robilam wlasnie proby czy zasnie bez, oczywiscie
            jesli placz sie zaczynal to sie poddawalam, ale czasami sie udawalo. To samo w
            nocy, jesli budzila sie po 30 min. od poprzedniego cycka, to mowilam ze cycuszek
            byl przed chwila. Czasami to pomagalo, czasami nie. Generalnie mnie najbardziej
            denerwowalo to co Moja wyprawiala przy cycku zanim zasnela. Przekrecala sie,
            robila pompki, mocno ugniatala mi brzuch itp. Dostawala 2-3 ostrzezenia i
            zabieralam cycka. Szalala wtedy po lozku 40 minut i znowu musial byc cycek,
            ewentualnie czasami zasypiala sama. Dlatego bylam pewna, ze jest juz gotowa na
            odstawienie. Probowalam z cytryna, powiedziala ze ja szczypie i ssala dalej :D Z
            musztarda nie chcialam probowac, szkoda mi bylo dzieciaka. Niektorzy mowia, ze
            cycek jest chory albo obrzydzaja cycka psikajac dziecku w twarz ha ha (na moim
            forum rowiesniczym tam robily dziewczyny, nie wiem jak, ja nie mialam tyle
            mleka). Ja przestalam po prostu wymawiac to slowo i nic nie wspominac, bo jesli
            mowilam ze jest cycus chory, to corka jeszcze bardziej plakala, ze nie dostaje
            cycka a na dodatek to on jest jeszcze chory! Wiec zrobilysmy z tego temat tabu.
            Co prawda haslem corki bylo tez "mama spac" co oczywiscie znaczylo "daj cycka".
            Pierwszego dnia corka plakala godzine, drugiego dnia zasnela w 15 minut, ale
            obudzila sie po godzine (tez budzila sie jak w zegarku) i plakala 30 minut. I na
            tym sie skonczyla nasza przygoda z karmieniem. Balam sie tych nocnych pobudek,
            bo wtedy wiadomo ze dziecko jest mniej swiadome i chce tylko spac dalej a tu nie
            ma cycka ktory zawsze byl. Ale udalo nam sie tego uniknac. Naprawde drzalam
            kazdej kolejnej nocy co sie wydarzy, ale Mala zaczela przesypiac cale noce.
            Ewetualnie usiadla i majaczyla, dawala sie wtedy polozyc i odziwo wreszcie
            przytulic.
            W dzien przestalam corke klasc spac, wiem ze Twoja mniejsza wiec moze nie byc na
            to gotowa. Moja wytrzymuje dzien, jesli bylo duzo wrazen to klade ja wczesniej.
            Zagladalas moze na to forum
            forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
            Sa tam przyszpilone fajne watki, u nas niestety te metody nie dzialaly, ale moze
            u Ciebie zadzialaja
            Pozdrawiam i zycze powodzenia, bo masz prawo odstawis 22 miesiaczniaka jesli sie
            juz z tym zle czujesz, a nie czekac az sie samo odstawi. Mnie zaczelo karmienie
            juz meczyc, gdyby byla mozliwosc odstawilabym szybciej, ale uwazam ze 2 latkowi
            latwiej jest cos wytlumaczyc niz rocznemu dziecku.
            • abri Re: Hanai 26.02.10, 11:37
              Przypomnialo mi
              dobrze jest jak najbardziej zredukowac karmienia tak zebys nia miala problemu z
              piersiami i wyciszac laktacje, ale z drugiej strony ciezko jest dziecku
              zrozumiec dlaczego mama raz daje cycka a czasami odmawia. Takie jest moje
              zdanie, ze dziecko czuje sie wtedy zdezorientowane
              • basiak36 Re: Hanai 26.02.10, 13:34
                Takie jest moje
                > zdanie, ze dziecko czuje sie wtedy zdezorientowane

                Dziecko zrozumie ze np w dzien nie dostaje mleka, a wieczorem owszem. Tak samo
                jak moze zrozumiec ze ciastka nie dostanie rano tylko po obiedzie:)
                Z odstawianiem do piersi lepiej postepowac tak jak z innymi rzeczami, szukamy
                kompromisu i robimy to stopniowo. Stopniowo tez jest zdrowiej dla nas, bo nagle
                zakonczenie laktacji jest hormonalnie niezbyt korzystne dla nas.
    • basiak36 Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 11:28
      A moja sie sama odstawia:) Od 2 urodzin przesypia noce, i od tego czasu widac
      totalne zmniejszenie zainteresowania. Teraz spokojnie moglabym juz przestac
      karmic, ale od poczatku chcialam poczekac az sama sie odstawi - nie mam zamiaru
      podawac jej zadnego innego mleka wiec wole zeby przestala ssac kiedy naprawde
      juz mleko moje nie bedzie jej potrzebne, ostatnio przez moje delegacje w ogole
      nie bylo karmien, nie wiem, moze to juz koncowka:)
      Ja sposobu nie mam, bo uwazam ze wszystko przechodzi latwiej jesli dziecko jest
      na to gotowe.
      I nie jest to zadne uzaleznienie, po prostu ma prawo nadal mleka potrzebowac:)
      Ale jesli juz masz dosc, to zrob tak zeby robic to stopniowo, na koncu
      zostawiajac to karmienie ktore dla dziecka jest najwazniejsze, zwykle wieczorne.
    • igooska Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 12:00
      Na mojego ,wtedy 20 mcznego nie działały ani prośby ani groźby ani tłumaczenia!Postawiłam na metodę brutalną-smarowałam brodawki cytryna:)Nie odpowiadał mu smak i wtedy tłumaczyłam ze się skończyło i już,po 2-3 dniach był nawet skłonny przekonać się do tej cytryny wiec poszłam dalej i posmarowałam się musztardą!To go przekonało ze mleko się faktycznie skończyło,nie trwało to więcej niż 4 dni!Dłużej trwało u niego szukanie ręką(a przynajmniej próby)pod bluzka jak się przytulał itp ale i z tym dałam rade.Trochę to głupie ta musztarda czy cytryna ale tez byłam zdesperowana no i tylko to pomogło.
      • carmelaxxx Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 13:17
        mialam podobne ale cytryna byla calkiem smaczna, musztarde dalo sie wytzrec, ja
        postapilam naprawde brutalnie i postraktowalam brodawki zelem do obgryzania
        paznokci i to byl strzal w 10 tke.
    • liley11 Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 24.02.10, 14:22
      zaangazowanie osoby drugiej - w nocy spij w innym pokoju i ta druga
      osoba idzie do dziecka i "sie z nim buja". Moze zaoferowac picie
      wody.
      W dzien w porach karmiania - tez osoba druga opiekuje sie dzieckiem,
      a Ty musisz zniknac z pola widzenia. Ta druga osoba podaje cos
      innego do jedzenia.

      Chyba latwiej bedzie, kiedy zrobicie to stopniowo - najpierw
      rezygnacja z dziennych karmien, a po jakims czasie - np 2 miesiacch
      z nocnych.

      W dzien pomogla mi tesciowa - ja po prostu bylam na gorze w
      sypialni, a one na dole. W nozy maz - a ja sie w koncu wtedy
      wyspalam!!! po 16 miesiacach:) Dzienne karmienia zajely 2-3 dni
      odzwyczjania, a nocne tydzien - 4 pierwsze noce placz, pozniej tylko
      dla "zapomnienia" maz chodzil do corci a nie ja.
    • pati-5 Re: sposoby na odstawienie od piersi 22 miesieczn 26.02.10, 12:44
      Ja karmiłam 15 miesiecy nie mogłam dłużej po nieprzespanych nocach
      chodzilam jak zombi pomógł mi mąż to on bujał sie przez tydzień z
      córka w nocy .W dzień też nie dawalam jej ,Dzienne odstawienie
      trwało 3 dni nocne dłużej darła sie tydzień ale odstawilismy .Teraz
      oczekuje nastepnego dziecka i obiecuje karmic je 3 miesiace bo
      poprzednie dziecko było uzaleznione tak ze było to dla mnie bardzo
      meczace.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja