Dodaj do ulubionych

Zdrowe odzywianie

25.02.10, 13:02
Kochane mamy - przegladajac fora zauwazylam ze niektore z was to skarbnica wiedzy na temat odzywiania. Myslalam ze jestem mistrzynia swiata bo gotuje z surowych, staram sie wystrzegac przetworzonych a i tak okazalo sie ze nasza rodzinna dieta pozostawia WIELE do zyczenia.
Czy moglybyscie sie podzielic swoja wiedza na temat:
1.Czym zastapic produkty typu ziemniaki, makarony, bialy ryz, chleb ktore najczesciej wystepuja w 'polskiej kuchni'.
Wiem juz ze kasza jaglana i ryz brazowy - co jeszcze?
2.Czy macie jakies linki do stron z gotowymi przepisami na zdrowe dania? Szukalam w szczegolnosci pod katem dzieci ale wszedzie tylko pierozki i nalesniczki;-))
3.Jakie warzywa jecie i w jaki sposob je przyrzadzacie? Moje dziecie jak tylko wchodze do sklepu wlacza syrene wiec nie mam za bardzo czasu kontemplowac przy polkach a znudzily mi sie juz brokuly, kalafior i buraki.
4.W jakich sklepach ze zdrowa zywnoscia kupujecie i co? Chodzi mi glownie o to czy jest roznica miedzy tymi produktami w sklepach Holland & Berret a Tesco.
5. Czy macie jakies ksiazki/strony internetowe godne polecenia ktore pomogly wam w nauce zdrowego zywienia.

Za kazda odpowiedze bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • galadriella Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 13:21
      dru.ga napisała:

      > okazalo sie ze nasza rodzinna dieta pozostawia WIELE do zyczenia.

      Nie mogę powstrzymać ciekawości - w jaki sposób się okazało?
      • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 14:49
        galadriella napisała:

        > dru.ga napisała:
        >
        > > okazalo sie ze nasza rodzinna dieta pozostawia WIELE do zyczenia.
        >
        > Nie mogę powstrzymać ciekawości - w jaki sposób się okazało?



        Hmmm....daj mi pomyslec jak to sie okazalo.....a juz pamietam - w pelnej krasie.
      • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 14:54
        galadriella napisała:

        > dru.ga napisała:
        >
        > > okazalo sie ze nasza rodzinna dieta pozostawia WIELE do zyczenia.
        >
        > Nie mogę powstrzymać ciekawości - w jaki sposób się okazało?




        Czekaj, daj mi pomyslec jak to sie okazalo........a juz pamietam - w pelnej krasie.
        • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 14:59
          Nie ma to jak miec dwa okna otworzone na tym samym forum;-))

          To juz jak tak tworze to dodam ze jak sa jacys chetni to wrzuce pare przepisow
          na soki z sokowirowki i smoothies bo ksiazke posiadam.
          • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:16
            dru.ga napisała:

            > Nie ma to jak miec dwa okna otworzone na tym samym forum;-))
            >
            > To juz jak tak tworze to dodam ze jak sa jacys chetni to wrzuce
            pare przepisow
            > na soki z sokowirowki i smoothies bo ksiazke posiadam.


            Heheheh! A niby to jakas rewelacja wlozyc owoce do sokowirowki?:D
            A i ksiazke nawet w tym celu.WOW;)
            • monadame Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:30
              W Polsce ukonczylam dietetyke. Ale prawde mowiac zdziwilo mnie to, ze Wasz
              sposob odzywiania pozostawia WIELE do zyczenia. Od dawna wiadomo, ze biale
              pieczywo, produkty maczne typu makarony, ziemniaki etc sa wysokokaloryczne.
              Mozna je oczywiscie zastapic kaszami, pieczywem z grubego przemialu itd. Ale nie
              popadajmy w paranoje. Jesli masz ochote kup maszyne do pieczenia chleba, kupuj
              make zytnia i piecz buleczki i chleb. Jesli o chodzi o warzywa i owoce choc sa
              dostepne przez caly rok wiadomo, ze nie smakuja tak samo dobrze zima jak latem
              ale czy waitrose ma lepsze banany czy tesco??? No zapewne lepiej zasadzic sobie
              drzewko w przydomowym ogrodku;-))) Jedyne czego sie wystrzegam to tzw.
              angielskich gotowcow. Sa rzeczywiscie wysokoprzetworzone a do tego kiedy widze
              na jednej tacce ziemniaki mieso z sosem i surowka, ktory to talerz mam wlozyc do
              mikrofali no to dziekuje. Zreszta nasza corka jest takim niejadkiem, ze musze
              sie nielada napracowac zeby cos zjadla, ale mnie to sprawia przyjemnosc;-)))
              • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:47
                monadame napisała:

                > W Polsce ukonczylam dietetyke. Ale prawde mowiac zdziwilo mnie to, ze Wasz
                > sposob odzywiania pozostawia WIELE do zyczenia.

                Wiesz co to zalezy jakie kryteria sie przyjmie - wydawalo mi sie ze jemy zdrowo bo duzo owocow/warzyw, raczej pieczone niz smazone ale jak zaczelam zglebiac temat to sie okazuje ze jeszcze wiele sie musze o zdrowym odzywianiu nauczyc i taka mialam nadzieje ze osoby z tego forum pomoga umiescic to wszystko w jednym watku zeby nie trzeba bylo calego neta przeczesywac.
                Pewnie moge napisac na SFD albo poczytac ich dzial odzywianie ale tez licza sie podpowiedzi gdzie co kupic.
                Jak np. gdzie kupic morele niesiarkowe?
                • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:06
                  >Jak np. gdzie kupic morele niesiarkowe?

                  W tesco np
                  Infinity foods tea maja w asortymencie. U nas w sklepie lokalnym typu farm shop
                  Warzywa zamawiam wlasnie lokalnie. Akurat z farmy biodynamicznej ale u nas
                  sporo jest ekologicznych w okolicy.
                  Biodynamiczna ma glownie sezonowe ( teraz np rozne kalafiory, kale, spring
                  greens, kapusta zielona, marchewka roznokolorowa ;-P, pory, dyniowate)ale tez w
                  asortymencie inne ekologiczne i pare egzotycznych z Wloch tez eko jesli mamy
                  ochote na zmiane.
                  Wlasnie przyjechaly :)
                  Czesc warzyw od znajomego farmera, owoce tez wiekszosc lokalnie i hurtowo.
                  Make, jajka ( jesli nasze kury odpoczywaja ;-P ) tez od nich.
                  Mieso podobnie. Wedlin nie kupuje. Sami robimy bo najlepsze ;)

                  Lubimy probowac nowosci a jesli na cos nie mam pomyslu to przepis googluje i
                  decyduje czy zdrowy czy badziewny ;-P
                  Albo zaczynam od przepisu ( mam sporo ksiazek i zbieracze zapedy ;) )i zamawiam
                  produkty.
                  Z innych zastepczych - makarony z maki pelnego przemialu, orkiszowe, z bialej
                  ale gotowane al dente, kasze, quinoa.
                  Z maki PP albo orkiszowej tez wychodza pyszne muffiny, nalesniki, placki
                  (rowniez z dodatkiem platkow owsianych).

                  Uzywam tez maki migdalowej, zamiast rafinowanego cukru - nierafinowany, melase,
                  miod a najczesciej owocowy czyli fruktoze.

                  Pyry moze raz na miesiac ;) jesli juz. Nawet do zup nie dodaje.

                  Do miesa czy ryb duzo warzyw, salatek. Nie musi byc zapychacza w postaci
                  ziemniakow, kaszy, ryzu czy macznych bo kto powiedzial ze musi?
                  Ryz ciemny albo basmati. Sporadycznie dziki.
                  Cieciorzyca, soczewica swietnie sie do zup nadaja albo do curry.

                  Pieczywo od dawna pieke. Tez orkisz, maka z pp, sporadycznie jakies biale.
                  Lubimy z dodatkami nasion roznych, ziol, cebuli.




                  • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:19
                    Bez ziemniakow ,nie widze zycia:)

                    Od dzieciaka uwielbialam ziemniaki i kasze...Nigdy nie przepadalam
                    za makaronami i przetworami macznymi typu,kluski.
                    Zupa ogorkowa,krupnik,grzybowa bez ziemniakow to dla mnie nie zupa.

                    Do miesa,ryb raczej wolimy kasze wszelkiego rodzaju i surowki,ale za
                    pyzy ziemniaczane,placki oddalabym wiele.


                    No i tluszcze ograniczam jak tylko sie da.
                    • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:47
                      ja tez nie widzialam ;)
                      Przyzwyczajenie druga natura ale tak mi sie porobilo
                      ze teraz z powodzeniem sie obywam i dziatwy nie przyzwyczajam choc czasem zjedza.
                      Ich ulubione na styl wloski ;)
                      Za macznymi, pierogami, kluchami itede nigdy nie przepadalam, ani np za zupami
                      na slodko.
                      Zwlaszcza mlecznymi bleeee. Owsianka zawsze solona :)

                      A jeszcze ryby, owoce morza tez glownie lokalnie z przystani bo rzut beretem.
                      Na tluszcz tez u nas ciecie. Przyprawowo i do smazenia oliwa glownie albo
                      jakis orzechowy.

                      A dzis krwiozerczo na steka mnie wzielo niemozliwie.
                      Od 2 dni za mna chodzil a M swieze zamowienie wolowe wlasnie odebral. Ze
                      stosem salatek >mmmmm :D
                  • violus73 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 21:44
                    Przepraszam ze ja tak z finansowej strony uderze, ale Bogusiu ty musisz w
                    jakiejs szczesliwej okolicy mieszkac, bo ja z przykroscia stwierdzam ze mnie na
                    stac na ekologiczne i okoliczne rarytasy, nie zebym to z niewiedzy pisala, ale
                    kilka razy zakupilam i miesko z oklicznej farmy i warzywa i owoce rowniez z
                    kilku okolicznych farm, ale niesiety kosztuje to o wiele wiecj i na dluzsza mete
                    musialam zrezygnowac z tych zakupow. Niestety ale dosc drogo to dla mnie.
                    Zostalam na razie przy pieczeniu wlasnego chleba:)
                    • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 23:21
                      Violus,
                      nie wiem jak to finansowo tak w szczegole ale my mieszkamy w regionie typowo
                      rolniczo-ogrodniczym i np sklepow farmowych na peczki. W promieniu kilometra mam
                      3 co najmniej i kilka innych troche dalej.
                      Porownujac pare produktow( warzyw) wychodzi z pewnoscia taniej niz w tesco (
                      nawet nierzadko taniej niz nieekologiczne w tesco) a tam gdzie zamawiam i mi
                      pdowoza, robie zakupy raz w tyg, dla nas hurtowo wiec i ceny hurtowe....
                      Worek maki w przeliczeniu na kilogramy tez wychodzi taniej niz supermarketowa
                      zwykla.
                      Jemy glownie sezonowe, a w sezonie rzecz jasna taniej. Mam duza zamrazarke plus
                      przetwory bo lubie sie w to bawic wiec zima zadnych truskawek czy innych
                      pozasezonowych nie kupuje. Chyba ze na cos egzotycznego mamy ochote ale to nie
                      norma.
                      Mieso nabywam najczesciej na swinskie sztuki :) czy tzw freezer box i tez w
                      przeliczeniu na kg taniej niz gdziekolwiek wychodzi.
                      A teraz trafilismy w poblizu na Community Farm gdzie sie udzielalismy
                      spolecznie :) i tak sie sklada ze tam tez stworzenia rozne w godziwych warunkach
                      hoduja i ceny bardzo atrakcyjne wiec nastepne zamowienie od nich bedzie pewnie.
                      Dziczyzne gratis od znajomych a ostatnio i M nabyl wiatrowke.
                      Zatrzesienie mamy tuz za plotem
                      Mysle ze to rzeczywiscie kwestia miejsca zamieszkania i lokalnych kontaktow i
                      troche potrwalo zanim tak po nitce do klebka,
                      ale ktos kogos polecil, farmer znajomy np w drodze wyjatku tylko nam i jeszcze
                      komus jablka bezposrednio od siebie sprzedaje i naprawde ceny symboliczne.
                      Podobnie szparagi ( 50p/ peczek :) ), czy fasolke ( od innego)- wtedy tez robie
                      zapas duzy.
                      Nie mowiac o tym ze roznymi plodami rolnymi z ogrodka sie po prostu wymieniamy
                      :) Handel wymienny to fajna rzecz jest :)
                      Albo komus zbywa. Tym sposobem stalam sie szczesliwa posiadaczka pary kg pigwy,
                      wiader sliwek czy jablek, czeresni czy innych takich.

                      Szczerze mowiac... gdyby wychodzilo drozej i musialabym oszczedzac to bym raczej
                      w innej dziedzinie te oszczednosci robila niz w tej akurat.
                      I wiesz pewnie po czesci z jakich powodow.
                      • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 08:41
                        >>>>>nie wiem jak to finansowo tak w szczegole ale my mieszkamy w
                        regionie typowo
                        rolniczo-ogrodniczym i np sklepow farmowych na peczki. W promieniu
                        kilometra mam
                        3 co najmniej i kilka innych troche dalej.
                        Porownujac pare produktow( warzyw) wychodzi z pewnoscia taniej niz w
                        tesco (
                        nawet nierzadko taniej niz nieekologiczne w tesco) a tam gdzie
                        zamawiam i mi
                        pdowoza, robie zakupy raz w tyg, dla nas hurtowo wiec i ceny hurtowe



                        Dziwne mamo5plus,bo zjezdzilam w ubieglym roku wszystkie farmy w
                        promieniu 20 mil i ceny sa wyzsze a samemu sie zbiera.

                        Najbardziej zszokowalam sie w najblizszej farmie,gdzie zbieralismy
                        sliwki,bo tak mi sie chcialo na placek.Nie dosc,ze cena duzo wyzsza
                        niz w sklepie,to do tego wisial duzy napis,aby tylko zbierac do
                        woreczka a nie podjadac!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Totalnie mnie to wkorzylo,bo sliwek zgnilych,bardzo dojrzalych pod
                        drzewanmi -multum! No i ile czlowiek moze ich zjesc ?

                        Na innej farmie wydalam 30 funtow za kilka burakow,kilo bobu i
                        jakies owoce,wiec jest drogo.

                        Ja moge tez kupowac hurtowo,tylko gdzie latem to przechowywac?No
                        chyba,ze masz piwnice.
                        • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 10:57
                          No to rzeczywiscie dziwne. Dobrze ze mieszkam gdzie mieszkam :)

                          >
                          > Na innej farmie wydalam 30 funtow za kilka burakow,kilo bobu i
                          > jakies owoce,wiec jest drogo.

                          Ja tyle zwykle place za nasze warzywa /tydzien.
                          Bywa ze wiecej jesli dodatkowo skrzynke owocow czy/i worek maki. Okazjonalnie
                          cos w pobliskim do tego dokupuje.

                          Piwnicy nie mam. Mam przemyslowa lodowke w garazu ;-P

                          PS
                          Na naszej PYO dopiero minionego lata wprowadzili tabliczki rozne.
                          A to dlatego ze doswiadczyli najazdu calych klanow ( nie wiem jakiej
                          narodowosci, ale nie, nie rodacy ;) ) ktorze to sobie zbieraly, robily piknik na
                          trawie a nastepnie wychodzily z malutkim pudelkiem do zaplacenia....
                          Rzeczywiscie widzialam na wlasne oczy. :->
                          Przy okazji jeszcze telepali wozki miedzy rzadkami redlinek niszczac co po drodze.
                  • glasscraft Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 15:53
                    Mama, a podalabys jakis dobry przepis na pieczywo. Chodzi za mna
                    maszyna do chleba...
                    • pyza_uk Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:00
                      Za mna tez chodzi, a moze wlasciwie chodzila (panasonic sd255 mi sie marzyl),
                      ale wlasnie skrecilam chleb z gotowej mieszanki farmhouse bread z Lidla (wiem,
                      wiem, to nie to samo co wlasny) z uzyciem mojego zdychajacego robota kuchennego
                      i wyszedl z piekarnika, w foremce rewelacyjnie; wiec ja tez chetnie z przepisu
                      (prostego) skorzystam, ale sprobuje ponownie w piekarniku, a kase przeznaczona
                      na breadmaker doloze do robota...
                      • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:38
                        Pyza i Glasscraft - warto zainwestowac w maszyne do chleba, do kazdej
                        sa dolaczone przepisy na rozne wypieki, nie tylko chleb. A po paru
                        razach odkladasz na bok przepisy i komponujesz wlasne chleby, u mnie
                        ostatnio przebojem jest chleb z bialej maki z duuuuuuuzo iloscia
                        kminku i slonecznikiem, delicje:) A chleby na zakwasie to juz robi
                        maz, bo dla mnie za duzy wysilek wyrobic ciasto-maszyna tego nie
                        uciagnie, swietnie mu to wychodzi i jakaz satysfakcje czul, gdy wyjal
                        pierwsze dwa bochenki z piekarnika.
                        • glasscraft Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:56
                          Wyglada na to, ze wkoncu mnie ta maszyna dopadnie :-) tylko musze
                          poweszyc internetowo - chce taka, zeby robila male bochenki...
                          • pyza_uk Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 17:27
                            To popatrz na moja faworytke, bardzo polecana na forum i nie tylko:
                            www.amazon.co.uk/Panasonic-SD255-Breadmaker-Raisin-Dispenser/dp/B000QUYW62/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=kitchen&qid=1267201462&sr=8-1
                            3 rozne wielkosci bochenkow produkuje; nie wiem, czy ten nizszy, tanszy model
                            sd254 tez ma takie mozliwosci, zaraz sobie poczytam
          • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:19
            Zapomnialam jeszcze dodac,ze mam przepis na kromke chleba
            ziarnistego z maslem organic;)
            • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:24
              edytataraszkiewicz napisała:

              > Zapomnialam jeszcze dodac,ze mam przepis na kromke chleba
              > ziarnistego z maslem organic;)
              >


              Ulzylo? To sie ciesze. Milego dnia.
        • galadriella Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:49
          Nie wiem, czemu się tak najeżyłaś...

          Jedyną okolicznością, z jaką się zetknęłam, kiedy ktoś oceniał czyjąś dietę była tabelka wyżywienia dziecka wypełniana dla Health Visitor (w przypadku kilkuletnich niejadków) lub u dentysty (w przypadku zaawansowanej próchnicy o dziecka). Nawet wtedy nikt by nie podsumował matki, że dieta pozostawia WIELE do życzenia, poprawność polityczna by im na to nie pozwoliła :-)

          Dlatego zaciekawiło mnie jak to się może "okazać" i moje pytanie było całkiem niewinne i bez podtekstów, ale widzę, że nie mam szans na zaspokojenie ciekawości. No cóż, przeżyję to bez trudu; przyjmę po prostu, że nagle można się obudzić i stwierdzić "O kurczę, dawałam rodzinie szajs do jedzenia, muszę to natychmiast zmienić".
          • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:56
            galadriella napisała:

            > Nie wiem, czemu się tak najeżyłaś...



            Nie najezylam sie tylko nie wiedzialam ze to moze byc dziwne ze mi sie okazalo:-))



            >
            > Dlatego zaciekawiło mnie jak to się może "okazać" i moje pytanie było całkiem n
            > iewinne i bez podtekstów, ale widzę, że nie mam szans na zaspokojenie ciekawośc
            > i. No cóż, przeżyję to bez trudu; przyjmę po prostu, że nagle można się obudzić
            > i stwierdzić "O kurczę, dawałam rodzinie szajs do jedzenia, muszę to
            natychmiast zmienić".
            >


            W zwiazku z tym ze karmie piersia/ niedosypiam szukam ratunku w diecie zeby nie
            pasc;-)) A reszta rodziny to tak przy okazji skorzysta;-)

            > st zmienić".
            >
    • abri Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 15:31
      dru.ga napisała:

      > 1.Czym zastapic produkty typu ziemniaki, makarony, bialy ryz, chleb ktore
      najczesciej wystepuja w 'polskiej kuchni'.
      > Wiem juz ze kasza jaglana i ryz brazowy - co jeszcze?

      U nas kroluja kasze (jeczmienna i gryczana) i ryz brazowy. Jaglana gotuje corce
      na kolacje. Ziemniaki jadamy 1-2 razy w tygodniu. Makarony tylko w rosole i
      pomidorowce.

      Na reszte pytan niestety nie odpowiem. Corka jesli juz dziobnie mieso to tylko
      smazone, a wiem ze to "srednio" zdrowe. Dlatego tak jadamy :/
      • maleczytaniecouk Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 16:37
        Az się boję w tym temacie wypowiadać :)))) Specjalistką nie jestem, jestem
        zwolenniczką ziemniaków (:0!) Ale co do zastępowania zaiemniaków: na pewno
        kasze: quinoa (brązowa podobno zdrowsza), gryczna (nieprazona podobno zdrowsza),
        jaglana, kus kus. ja jeszcze często gotuję fasolę, najlepiej kolorową, chetniej
        maluch zajada.
        • pyza_uk Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 16:44
          Ja tez lubie kuskus ale to chyba bardziej pasta niz kasza (autorka pytala czym
          zastapisc ziemniaki i makarony)? Nie wiem, czy zdrowsze od pasty, lubie i jedno
          i drugie, ale kluchy wszelkie bardziej, niestety ;)
          • gobisha Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:16
            nie no kus kus to kasza nie pasta.
            Makarony natomiast sa tez zdrowe, te razowe.
            Kalorie to nie wszystko, przynajmniej wedlug niektorych. Sa tez "wyznawcy" produktow o niskim indeksie glikemicznym.
            Zdrowo odzywiac sie to przede wszystkim oznacza unikac bialego curku, wszelkich gotowcow i fast food'ow, napojow gazowanych. Owoce tez trzeba ograniczac - choc zawieraja naturalny cukier, to w nadmiarze nie jest on zdrowy. Ponadto jedzenie owocow przed posilkiem na nie po nim sprawia, ze uniknie sie wzdec.
            Totak w skrocie, wiecej teraz nie moge.
            • pyza_uk Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:29
              Kuskus to cos pomiedzy kasza a makaronem :)
              pl.wikipedia.org/wiki/Kuskus
              www.cliffordawright.com/caw/food/entries/display.php/id/58/
              Jest produkowane m.in. z semolina plus inne skladniki, dlatego wiele osob sie
              jednak sklania ku temu ze to pasta, a nie kasza (ktora to jest nasionem zboz, a
              nie wieloskladnikowym 'produktem ludzkim', nie wiem jak to nazwac ;0))
          • mrs.t Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 22:31

            >tez lubie kuskus ale to chyba bardziej pasta niz kasza (autorka
            pytala czym
            > zastapisc ziemniaki i makarony)?

            nie no od kuskusu to juz podobno makaron lepszy
            kuskus podobno jakos niewiele ma wartosci
            (co swego czasu meni zasmucilo, bo uwielbiam szybkosc przygotowania,
            brak gotowania owego, i w ogole)
    • klaton Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:08
      Z warzyw moge polecic slodkiego ziemniaka, jest dobrym substytutem
      zwyklego bialego ziemniaka, poza tym dynia butternut squash, zielona
      cukinia (courgette), szparagi, french beans i male kukurydzki.

      Dobrym, nienudnym przepisem jest stir fry, gotowe, zawsze zdrowe
      (!!) woreczki z kielkami i warzywami dostepne w kazdym markecie.
      • klaton Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:10
        Dzieci na pewno to warzywa polubia, moja corka ma 7 miesiecy i
        zajada je wszystkie!
        • cherrie Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 17:31
          dla mnie zdrowe odzywianie musi isc w parze ze zdrowym rozsadkiem. Nie mam poprostu czasu i ochoty zeby przesadzac tzn. robic 3-4 surowki do obiadu, piec chleb, jezdzic na farmy itp.
          Ja tam jem wszystko na co mam ochote, przy czym staram sie kierowac kilkoma zasadami:
          - nie kupuje zadnych gotowcow i konserw,
          - zawsze czytam etykiety - sklad, im mniej skladnikow tym lepiej
          - nie pije kawy, alkoholu, sokow owocowych (wszystko jedynie sporoadycznie),
          - staram sie preferowac ciemne pieczywo,
          - ograniczam spozycie miesa do minimum,
          - staram sie jesc wiecej ryb,
          - smaze rzadko, raczej gotowanie na parze,
          - jem maslo zamiast margaryn,
          - jem duzo jogurtow naturalnych,
          - nie uzywam cukru, nie jem slodyczy,
          - robiac zakupy zwracam uwage na kraj pochodzenia,
          -itp. itd.
          Mysle, ze zdrowe odzywianie dla kazdego oznacza co innego. Sa pewne wyznaczniki, ale chyba kazdy sam stwarza swoj wlasny sposob na odzywianie. Nie ma idealnego zlotego srodka.
          • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 18:38
            To ja chyba juz dlugo nie pozyje....
            A najsmieszniejsze jest to ze zawsze myslalam ze odzywiam sie
            zdrowo :)
            Zwlaszcza ze rzeczy najbardziej oczywiscie niezdrowych (ciastka,
            chipsy, frytki, hamburgery, piwo) nie lubie.

            Uwazam, ze wszystko (prawie) jest dla ludzi tylko umiarkowanie.
            No ale czytajac ten watek mozna wpasc w depresje.

            Poza tackami do mikrofalowki, ktorych nigdy nie kupuje, to wlasciwie
            jem wszystko. Najpierw grzechy glowne: ziemniaki pieczone, gotowane,
            mashed z kielbaskami i z cebulka, hmmmmmm, smazone z polska kielbasa
            na patelni, mniam, sernik cytrynowy z M&S, hmm dalabym sie za niego
            pokroic. Kawa i herbata na okraglo caly dzien, dopoki nie wypije
            dwoch mocnych kaw rano to rodzina wie, ze nie ma sensu zaczynac ze
            mna rozmowy bo i tak nic do mnie nie dociera.

            A teraz glowne cnoty kulinarne, przynajmniej do tej pory mi sie tak
            wydawalo: kurczak gotowany, do tego brokuly, marchewka, kiszone
            ogorki, swiezy ogorek z koperkiem, kuskus.
            Z tym ze kurczak ze zwyklej polki z Sainsburego, nie od rolnika,
            farmera czy country organics. Brokuly i reszta warzyw tez. A kuskus
            z saszetki, juz doprawiony.
            Jogurty greckie w duzych ilosciach.
            Pieczywo ciemne, moje ulubione to walnut pave (nie wiem co to
            znaczy) z Sainsburego. Flora light.
            Do chleba wszystko, szynka, ser, losos wedzony, dzemy, philadelphia.
            Winogrona, banany, nektarynki i w ogole tony owocow. Ale nie
            sezonowych, tylko takich na jakie mam akurat ochote.
            Wino czerwone wieczorem do lub po kolacji. Musi byc naprawde dobry
            powod zeby nie wypic kieliszka.
            • derka1 aniuheasley 25.02.10, 18:54
              Lacze sie w jedzeniu ... i w piciu :-))
              • pyza_uk Re: aniuheasley 25.02.10, 19:14
                chin chin! ja tez!

                Staram sie zdrowo, ale bez paranoi.
              • violus73 Re: aniuheasley 25.02.10, 21:39
                Fajnie ze sa jeszcze na swiecie ludzie ktorzy jedza jak ja:)
                • aniaheasley Re: aniuheasley 25.02.10, 23:43
                  Nie no dziewczyny nie robcie dywersji w takim zdrowym watku!
                  Wlasnie wrocilam z kolacji w greckiej knajpce, ale sobie
                  podjadlam :)

                  derka1 :))))
    • tonia2005 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 18:39
      My przez ostatni rok bardzo zmienilismy nasz sposob odzywiania... mam nadzieje, ze na lepsze ...i tak:

      - chlep i inne pieczywo pieczemy sami tylko na swoim zakwasie w piekarniku, make organiczna (zytnia i orkisz kupujemy w mlynie),

      - do pieczenia uzywam tylko sklarowanego masla,

      - nie jemy miesa ani ryb ( w rybach za duzo rteci),

      - codziennie jadamy duzo namaczanych wczesniej orzechow,

      - olej robie sobie sama w domu, mam wytlaczarke ( lniany albo makowy),

      - soki tez tylko wlasnej roboty czyli wyciskane codziennie w wyciskarce (sokowirowki to syf),

      -warzywa i owoce kupuje tylko marketach farmerskich, nabial tylko z mleka niepasteryzowanego,

      - nie uzywam zadnego cukru, do slodzenia i wypiekow sporadycznie syrop z organicznej agawy (fruktoza), sol tylko himalajska,

      -jadamy bardzo czesto rozne odmiany fasoli, kasze, ciemny ryz ,makaron tylko orkiszowy albo z ciemnego ryzu,

      - zamiast mleka krowiego ( moja 3,5 latka nigdy nie pila mleka krowiego) uzywam mleka migdalowego, ryzowego albo owsianego,

      - warzyw nie gotuje tylko paruje w parownicy, kasze takze,

      - 3 dni w tygodni robimy sobie z miom parnerem dni witarianskie ( tylko zywnosc surowa),

      - slodycze czyli np: czekolade kupuje "raw",

      - ponadto nie kupuje zadnych kosmetykow, perfum, uzywamy mydla szarego, naturalnego, do sprzatania ocet, cytryna, soda oczyszczona, kasztany mydlane, do prania kule ekologiczne...uffff, to tyle tak na szybko :-).

      • carmelaxxx Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 19:29
        nie jestem pewna czy ten twoj styl odzywiania sie jest prawidlowy. Glownie
        chodzi mi o ryby bo po 1. nie kazda ryba ma rtec a po 2 te ryby ktore ja maja
        maja jej sladowe ilosci.
        Nie bardzo wierze tez ze jestes w stanie w takiej diecie obyc sie bez suplementow.
        • padynt Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 19:39
          Czytam , czytam i czytam i zastanawiam sie dlaczego jeszcze żyję i czuje sie nieźle, ja i cała moja rodzina. Chyba wszystko w mysl zasady -odżywiaj sie zdrowo, umrzesz zdowszy.
          • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 19:54
            nie jemy miesa ani ryb ( w rybach za duzo rteci


            Boshe,to ja powinnam juz nie zyc!!!!
            Przez okolo 40 lat jem ryby codziennie w roznych postaciach i zyje!

            Wiekszej glupoty nie slyszalam.
            • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 08:55
              Edyta, przeciez toni sobie jaja (free range) robi
              • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 09:39
                aniaheasley napisała:

                > Edyta, przeciez toni sobie jaja (free range) robi


                No tak... Dopiero przeczytalam caly post:)
                Niezle jaja a jakze wymarzone przez niektorych;)
      • justin2009 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 19:52
        tonia, ty chyba z 500lat pozyjesz :) moze nawet wiecej
        • justin2009 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 19:56
          ja nie popadam z paranoje: lubie kotleta z ziemniakami( mieso kupuje w asda,
          wiec dla wiekszosci z was syf), chlebek bialym najlepiej swiezy z maselkiem,
          wedliny roznego rodzaju, potrawy sole itp, itd.
          lubie slodycze, a w sobote lubie z mezem wypic drinka i zagryzc chipsem :D
      • chealsyka27 Tonia, chyba mialas 6 z polskiego:) umiesz bajki.. 25.02.10, 19:55
        pisac;P:))
      • redwine25 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 20:06
        słyszałas o ortoreksji?
      • redwine25 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 20:12
        po chwili namyslu stwierdzam, ze wypowiedz toni to chyba jednak ironia.
    • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 20:34
      Ja jestem z tych, co wierza w indeks glikemiczny :)
      Bardzo mi ta wiara pomogla, gdy chcialam schudnac.
      Nie jem ziemniakow ani produktow macznych - rodzina przy okazji tez :D

      Co do dzieci i warzyw - u nas jest tak, ze syn od kiedy jada z nami przy stole,
      to widzi, ze my jemy warzywa, wiec i on warzywami nie gardzi. Brokul, fasolka
      szparagowa bardzo mu podchodza. Zauwazylam, ze nie lubi smazonych warzyw. Nie
      przekonal sie tez do szpinaku. Jeszcze ;)

      Chleb piecze w maszynie moj maz. Uzywamy ciemnej maki pp. Nalesniki tez robi maz
      :D z maki orkiszowej.

      Moje grzechy glowne: kawa i chinskie jedzenie na wynos.
      Poniewaz gotowanie i pieczenie to moja pozno odkryta radosc, to zdarza sie, ze
      pojawia sie u nas jakies ciasto. Uwielbiam robic tarte cytrynowa :)

      Generalnie wyznaje zasade, ze na codzien warto odzywiac sie w sposob, ktory nie
      wpedzi mnie w tarapaty. Natomiast lakocie i inne przekaski, ktore nie ciesza sie
      opinia zdrowych, traktuje ostroznie. Nie widze nic zlego w tym, ze raz na dwa
      miesiace zjem sobie Toblerona. Ale jakbym go miala wsuwac raz na tydzien lub co
      gorsza codziennie, to to juz by bylo bardzo zle.
    • liley11 Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 22:29
      ups...szeroki temat...a i kazdy gotuje to co lubi.
      polecam ksiazke Paul Pitchford "Odzywianie dla zdrowia" - biblia o
      odzywianiu i gotowaniu

      makarony jemy pelnoziarniste, ryz ciemny..ogolnie wszystko
      pelnoziarniste - nie twierdze ze nie zdaza nam sie nie zjesc paczka
      czy bialej bulki.
      Zakupy robie w Sainsburym, ZAmiast Holland & Barret kupuje hurtem
      tutaj:
      www.ethicalsuperstore.com/category/groceries-and-everyday/
      Warzywa moje dziecie je tylko w sosach - wiec takie tez robie.
      Inaczej nie tknie wiecej niz raz.
      Moze rob zakupy, jak maz w domu..z dzieciem?
      • liley11 ...a i nie zwaracj uwagi 25.02.10, 22:38
        na ignorantow. Tacy zawsze sie znajda i dadza ujscie swoim
        frustracjom nakims, kto stara sie byc inny niz oni i jeszcze glosno
        o tym mowic.
        • murasaki33 Re: ...a i nie zwaracj uwagi 25.02.10, 23:27
          Wlasnie wyjelam z pieca muffinki bananowe z orzechami i czekolada -
          czyli takie zdrowo/niezdrowe:)))
          Ja kiedys, jako nastolatka umialam tylko wode na herbate ugotowac, gdy
          przeszlam na sciezke wege mama powiedzila - dwoch obiadow gotowac nie
          bede - no i wzielam sie za gotowanie. W koncu popadlam w uwielbienie
          do kuchni, a koniecznosc gotowania innego, niemiesnego obiadu
          spowodowala, ze lubie szukac nowosci. W tym kraju odkrylam mnostwo
          produktow i nowosci kulinarnych, moge z kuchni nie wychodzic:)))
          Czasem mam wesolo, bo gotuje czesto dwie wersje, dla siebie i dla
          miesozercow. Jak mam dobry dzien, to w ciagu godziny powstaje zupa,
          salatka, zapiekanka i cos slodkiego:) Pod warunkiem, ze dzieci spia. A
          jak mam gorszy, to wyciagam pizze z zamrazarki, ale to baaaaardzo
          rzadko.
          Moja zasada numer jeden - rozmaitosc/roznorodnosc.
          Makarony/ryze/maki ciemne,z pelnego przemialu, ale bez fanatyzmu,
          biale tez podaje. Bardzo lubie makaron ryzowy i sojowy. Ale kochamy
          tez ziemniaki-maz uwielbia krola edwarda, mi kazdy ziemniak pasuje,
          ale raz w tygodniu je jemy, czasem dwa. Raz na miesiac popelniam
          frytki, mnaimmmm...
          Pieke chleby, staram sie co dzien inny w skladzie. Maka
          orkiszowa/gryczana/kukurydziana/zytnia ciemna. Uwielbiamy kasze -
          jaglana,jeczmienna,gryczana,kuk kus,quinoa. Ryz tylko basmati, nie ma
          lepszego jak z tildy. Do tego cala polka roznych
          platkow/otrab/zarodkow z kazdego praktycznie zboza - rzucam do ciast,
          nalesnikow,chleba. Podobnie z nasionami, orzechami i suszonymi
          owocami - lubie miec wszystko pod reka i uzyc wg widzimisie.
          Lubimy dobre herbaty, ale soki tez pijemy-dzis byl z burakow/jablek i
          marchwi, oczywiscie mineralana - ja co wieczor przygotowuje sobie
          szklane wody z miodem, do ktorej rano dodaje cytryne. No i kawa, musi
          byc, oboje pijemy z mezem. Dwie polki mam zapelnione domowymi
          przetworami na slodko i na ostro - dzielo mamy i tesciowej. Bezcenne.
          Warzywa staram sie kupowac organic w supermarkecie i na markecie
          farmerskim w niedziele. Moim tutejszym hitem sa butternut, jerusalem
          artichokes!!!, watercress, okra, slodki ziemniak. Wszystkie warzywa sa
          obecne, kochamy szpinak, buraki, brokuly, cukinie, baklazana a ja
          ciagle gdzies wciskam fasole wszelakie - mung, adzuki, cieciorke,
          soczewice,soje. Jadam duzo tofu, szczegolnie wedzone.
          Owoce w duzych ilosciach, ja nawet moze w zbyt duzych. Za miodowe
          mango dam sie zabic:)
          Do tego oliwa, maslo. Zero margaryn. Sery biale, zolte, jogurty domowe
          lub grecki, czasem onken. Miesozercy kochaja baranine, kazde miecho w
          sumie i ryby, minimalnie kurczak. Mieso organic zwykle.
          No i slodkosci domowe, oj tak. koniecznie:)))
          Ale zglodnialam.
      • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 25.02.10, 23:24
        ZAmiast Holland & Barret kupuje hurtem
        > tutaj:
        > www.ethicalsuperstore.com/category/groceries-and-everyday/

        Tez wlasnie zauwazylam ze maja atrakcyjne ceny. A ze mi wyszly ostatnio 2
        zamowienia kwalifikujace sie na przesylke gratis i po £10 voucher to tym
        bardziej waro bylo
        • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 08:23
          Dziekuje pieknie dziewczyny!!!!
          Moze niepotrzebnie napisalam duzymi literami to wiele:-))/do zyczenia/ ale takie mam odczucia ze odkad wyszlam za maz to szlag trafil zdrowe odzywianie bo sie zaczely wlasnie ziemniaki z kotletem i surowka, ogolnie duzo miesa, tlusto, duzo pieczywa, makaronow etc bo moj ma zoladek bez dna / a dla zmylki jest bardzo szczuply/.
          No a odkad mamy dzidzie to juz wogole jakas tragedia - tosty, pizze i tak w kolko...ja troche lepiej bo na risottach z warzywami bo to szybko ale i tak mam wyrzuty sumienia jesli chodzi o starsza, wiec postanowilam sie jakos ogarnac .
          • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 08:37
            I jeszcze kielki, uwielbiam.
    • beamek8 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 10:53
      Rany, od tego wątku dostałam zawrotu głowy. Wcale nie tak dawno, bo w pokoleniu
      naszych dziadków, znakomita wiekszość ludzi była szczęśliwa jeśli nie chodziła
      głodna. Jak codziennie były ziemniaki i chleb to było bardzo dobrze, a jak
      jeszcze omasta do tego się znalazła, to pełnia szczęścia.

      A teraz okazuje się, że jest sie wyrodnym rodzicem i totalną porazką osobistą,
      jesli regularnie nie je sie orkiszu, mung, kaszy jaglanej, tofu, goji, quinoa,
      jarmużu itd itp. Warunkiem zdrowia jest zdobycie świeżo tłoczonego oleju
      lnianego a bez octu balsamicznego z Modeny nie ma życia. A stary dobry chleb i
      ziemniaki to trucizna niemalże i trzeba się za nie wstydzić.

      Jak dobrze poszkuać to nie ma takiego produktu żywieniowego, który nie ma
      jakichś fatalnych skutków dla zdrowia. Wszystko zawiera podejrzane zwiazki
      chemiczne i może zaszkodzić. Do tego wszystko jest zanieczyszcone bo rośnie na
      zanieczyszczonej ziemi. Organiczna żywność bywa gorsza niż zwykła.

      A już na pewno uważałabym z pełnoziarnistymi zbożami. Może i nie zaszkodzą
      dorosłemu, ale dzieci nie powinny jeść tego zbyt dużo. Jest o tym wiele
      materiałów w sieci.
      • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 11:22

        > A teraz okazuje się, że jest sie wyrodnym rodzicem i totalną porazką osobistą,
        > jesli regularnie nie je sie orkiszu, mung, kaszy jaglanej, tofu, goji, quinoa,
        > jarmużu itd itp


        To Ty to powiedzialas :)
        I dlaczego masz poczucie winy i takie rozterki(wyrodnym rodzicem i totalną
        porazką osobistą)?
        Przeciez nikt nikogo nie wytyka palcem tylko mowi o wlasnych doswiadczeniach. Az
        tak to niektorych rusza?

        Ktos chce schabowego z ziemniakami codziennie, to niech je na zdrowie :)
        Jego zoladek i kubki smakowe, jego sprawa.
        Ja tam lubie roznorodnosc.
        I nie rozumiem skad u niektorych tyle emocji w temacie zawartosci cudzego
        talerza. :)


        Dawniej kobiety ligniny w wiadomym celu uzywaly i sie cieszyly ze maja.
        Czy to znaczy ze teraz tez powinny?


        PS
        Moja mama byla wielka fanka bialego pieczywa, koniecznie sklepowego i
        najlepiej bulki. Im bardziej cos przetworzone,
        tym lepiej.


        Babcia chleb od zawsze piekla i nic oprocz razowego nie tknela.
        Ogolnie niewiele przetworzonych

        Cieszyla sie dobrym zdrowiem do sedziwego wieku 80paru lat.

        U mamy jeszcze przed 60ka zdiagnozowano raka jelita.
        Od tego czasu drastycznie zmienila diete z zalecenia lekarza.
        Zgadnij na jaka.

        Ktory przyklad ja wole?


        • karolkowa1 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 22:55
          mama5plus napisała:
          > PS
          > Moja mama byla wielka fanka bialego pieczywa, koniecznie
          sklepowego i
          > najlepiej bulki. Im bardziej cos przetworzone,
          > tym lepiej.
          >
          >
          > Babcia chleb od zawsze piekla i nic oprocz razowego nie tknela.
          > Ogolnie niewiele przetworzonych
          >
          > Cieszyla sie dobrym zdrowiem do sedziwego wieku 80paru lat.
          >
          > U mamy jeszcze przed 60ka zdiagnozowano raka jelita.
          > Od tego czasu drastycznie zmienila diete z zalecenia lekarza.
          > Zgadnij na jaka.
          >
          > Ktory przyklad ja wole?
          >



          Moj dziadek przez 40 lat palil papierosy bez filtra,odzywial sie
          przez ostanie 20 lat swojego zycia,ze pozal sie Boze(np.boczek
          smazony z cebula i biale pieczywo,slodkosci tez nie
          odmawial).Uwielbial kaszanke,salceson,mortadele.Leczyl sie
          denaturatem(nie,nie pil tylko sie nim smarowal).Do lekarza nie
          chodzil,w wieku 83 lat z rozleglym zawalem uciekl ze szpila z
          OIOMu.Ostanie 20 lat mial tyle ruchu,co z domu do sklepu 500m. lub
          do samochodu kilka metrow.Zmarl w wieku 85 lat.


          Co do naszego odzywiania to nie jemy gotowcow,fast food bardzo zadko
          moze raz lub dwa do roku,slodycze raz w tyg.Na codzien duzo warzyw i
          owocow.Malo przypraw.Czytam etykiety na produktach.Mamy sporo
          ruchu,jazda na rowerze,plywanie,po wielu latach zaczelismy jezdzic
          na lyzwach,spacery i jak najwiecej na swiezym powietrzu w okresie od
          wczesnej wiosny do poznej jesieni.Nie chorujemy,czujemy sie
          dobrze,problemow ze zdrowiem nie mamy.

          W tych czasach to najlepiej byloby zamieszkac w skansenie gdzies w
          lesie z dala od cywilizacji i od poczatku do konca robic wszystko
          samemu.Takie zycie to nie dla mnie ;)

          Najwazniejsze to zachowac zdrowy rozsadek.
          • mama5plus Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 23:13

            > Moj dziadek przez 40 lat palil papierosy bez filtra,odzywial sie
            > przez ostanie 20 lat swojego zycia,ze pozal sie Boze...

            Co nie zmienia faktu ze to wyjatek nie norma.
            Moj palacy tato i dziadek, oraz kilku wujkow (i wiekszosc znajomych
            podciagnietych do tej kategorii)nie mieli tyle szczescia. Srednia wieku to ok
            60-65l w w/w przypadkach.
            I takie sa realia. Inaczej wszystkie podstawowe normy zywieniowe, odstreczanie
            od palenia, picia, zazywania bylyby od czapy.
            No chyba ze sa. ;-P


            > W tych czasach to najlepiej byloby zamieszkac w skansenie gdzies w
            > lesie z dala od cywilizacji i od poczatku do konca robic wszystko
            > samemu.

            Nie popadajmy w skrajnosci w tej dyskusji.
            Choc znam i takich ktorzy w/w wyboru dokonali i dobrze im z tym, nie zajuja poki
            co a wrecz przeciwnie. I nie mi oceniac. Grunt ze zainteresowani szczesliwi.


            > Najwazniejsze to zachowac zdrowy rozsadek.

            Jasne. Rowniez jesli o osady chodzi.
          • asica74 Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 22:18

            Moj dziadek przez 40 lat palil papierosy bez filtra,odzywial sie
            przez ostanie 20 lat swojego zycia,ze pozal sie Boze(np.boczek
            smazony z cebula i biale pieczywo,slodkosci tez nie
            odmawial).Uwielbial kaszanke,salceson,mortadele.Leczyl sie
            denaturatem(nie,nie pil tylko sie nim smarowal).Do lekarza nie
            chodzil,w wieku 83 lat z rozleglym zawalem uciekl ze szpila z
            OIOMu.Ostanie 20 lat mial tyle ruchu,co z domu do sklepu 500m. lub
            do samochodu kilka metrow.Zmarl w wieku 85 lat.

            @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

            Kiedys wdalam sie w dyskusje z pielegniarka ( rzucalam wtedy palenie
            i tak sobie gadalysmy) i wlasnie wyciagnelam podobny przyklad. A ona
            na to odpowiedziala, ze starsi ludzie moze odzywiali sie mniej
            organicznie, pili i palili, ale tez poziom stresu, a raczej jakosc
            stresu na jaki byli narazeni, byl zupelnie inny, niz w obecnym
            trybie zycia. Oni po prostu mieli wiecej czasu, by organizm ktoremu
            dostarczano uzywki badz nadmiar cukru sam sie zregenerowal. W
            naszych czasach to luksus.
        • beamek8 Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 10:33
          Mamo5plus, przepraszam, może troche przesadziłam. Chodziło mi tylko o nadanie perspektywy tej dyskusji. Akurat twoje posty autentycznie podziwiam, widać, że czerpiesz radość z gotowania i wynajdywania ciekawych składników i chwała Ci za to. Najeżyła mnie założycielka wątku swoim dramatycznym tonem. Moim zdaniem żywienie rodziny to nie jest jakaś tajemna sztuka wymagająca zbierania ogonów jaszczurek o północy i szukania dostawców w Chinach, wystarczy trochę zdrowego rozsądku i obieraczka.
          • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 14:03
            A nie sadzisz, ze to takie troche dziwne podejscie, podziwiac kogos, kto juz
            umie i jezyc sie na kogos, kto sie chce nauczyc?
      • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 14:31
        beamek8 napisała:

        > Rany, od tego wątku dostałam zawrotu głowy. Wcale nie tak dawno, bo w pokoleniu
        > naszych dziadków, znakomita wiekszość ludzi była szczęśliwa jeśli nie chodziła
        > głodna. Jak codziennie były ziemniaki i chleb to było bardzo dobrze, a jak
        > jeszcze omasta do tego się znalazła, to pełnia szczęścia.


        Za czasow naszych dziadkow nie bylo technologii jak z 50 kg swiniaka zrobic 100 kg miesa, ziemniakow nie uprawiano kolo autostrad, kur nie trzmano tysiacami po klatkach a reszta pozywienia nie zawierala tyle soli,cukru,barwnikow, zmiekczaczy, utwardzaczy i czego tam jeszcze - wiec ja bym tego jedzenia nie porownywala.

        > A teraz okazuje się, że jest sie wyrodnym rodzicem i totalną porazką osobistą,
        > jesli regularnie nie je sie orkiszu, mung, kaszy jaglanej, tofu, goji, quinoa,
        > jarmużu itd itp. Warunkiem zdrowia jest zdobycie świeżo tłoczonego oleju
        > lnianego a bez octu balsamicznego z Modeny nie ma życia. A stary dobry chleb i
        > ziemniaki to trucizna niemalże i trzeba się za nie wstydzić.

        Jak uwazniej przeczytasz watek to sie okaze ze nikt kto usiluje sie zdrowo odzywiac nie pisze ' a ja w odroznieniu od tych wyrodnych matek ktore daja rodzinie same trucizny do jedzenia...' - jest powiedzialabym wrecz odwrotnie - mi sie dostalo juz w 3 min po zalozeniu tego watku.
        Osobom ktore nie maja ochoty sie doksztalcac w temacie i uwazaja ze wszystko robia super proponuje poprostu nie zagladac do tego watku - oszczedza sobie duzo zdrowia:-))
        • galadriella Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 15:24
          dru.ga napisała:

          > mi sie dostalo juz w 3 min po zalozeniu tego watku.

          No zaraz zaraz, bo zdaje się znów się najeżasz w moim kierunku (chyba, że się mylę - i nie o mnie chodzi, wszak ja odpowiedziałam dopiero 19 minut po założeniu wątku; jednak pozwalam sobie wziąć to do siebie bo odpowiedziałam jako pierwsza).

          Bardzo proszę o wytłumaczenie jak pięciolatce, czymże mianowicie Ci się ode mnie dostało.
          Bo wydawało mi się, że już wyłuszczyłam genezę swojego pytania i że nie było w nim żadnych negatywnych podtekstów - byłam ciekawa kto jeszcze oprócz służby zdrowia ocenia czyjąkolwiek dietę i na dodatek nie waha się wydać tak miażdżącej opinii.

          No chyba, że to "dostało mi się" to taka sama prawda jak "w 3 min po założeniu wątku", to wtedy oczywiście daruj sobie. Rzeczywiście nie muszę Cię czytać a już na pewno nie muszę reagować.
          • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 15:34
            Galladriella zawrzyjmy pakt o nieagresji wtedy nam obu bedzie latwiej:-)


            Nie uwazalam za konieczne liczyc minut ale chodzilo mi o ta wypowiedz:

            edytataraszkiewicz napisała:

            > Zapomnialam jeszcze dodac,ze mam przepis na kromke chleba
            > ziarnistego z maslem organic;)
            >


            galadriella napisała:
            > Bo wydawało mi się, że już wyłuszczyłam genezę swojego pytania i że nie było w
            > nim żadnych negatywnych podtekstów

            Wytlumaczylas i ja zrozumialam a nawet tez wytlumaczylam wiec umowmy sie ze cokolwiek tu jeszcze napisze to nie bedzie to skierowane do ciebie.
        • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:45
          No wlasnie, nasi dziadkowie ciesza sie zdrowiem (moj ma 85 lat i
          wyniki jak 20latek), bo jedli moze malo, ale zdrowo. Barszcz czy zur,
          ziemniaki ze skawrkami, kapusta kiszona, buraki, pasternak, cebula,
          chleb ciemny, jablka, sliwki i woda. Swojskie mieso, jaja, sery,
          mleko. Malo soli i cukru, bo to bylo drogie i nie dalo sie samemu
          wyprodukowac. To bylo dawno temu i tak juz nigdy nie bedzie.
          Niestety.
          • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 17:28
            Kilka miesiecy temu, moze rok temu, byl wszedzie publikowany wywiad
            z dziadkiem z Ukrainy, ma chyba 120 lat mniej wiecej, i powiedzial,
            ze przez wiekszosc zycia podstawa jego diety byly ziemniaki ser.
            • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 17:41
              Ja ogladalam program kilka lat temu o najzdrowszych ludziach swiata,
              chyba byli tez najdluzej zyjaca nacja, jakas spolecznosc malej
              japonskiej wyspy - dieta ich skladala sie z ryzu, ryb, tofu i
              herbaty.
    • kingaolsz Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 11:28
      A ja nie widze nic kontrowersyjnego w poscie Toni.
      Sama chcialabym miec takie zaciecie i nie rozumiem dlaczego ktos kto chce zyc po
      swojemu jest wyszydzony - krzywdy nikomu nie robi.

      Nieco mnie zastanawia ten olej samodzielnie tloczony i niepasteryzowane mleko (
      czy w UK prawo nie zabrania rolnikom sprzedazy takiego w detalu?), bo to takie
      nieco hmmm nierealne.

      Porownywanie tez dzisiejszego zywienia do zywienia naszych dziadkow jest nieco
      bledne, bo kiedys ludzie nie spedzali tyle czasu na kanapie, przy biurku, w
      samochodzie, zakupy nie odbywaly sie z koszykiem z supermarkecie, autobus nie
      stawal co 500m itd.

      Co do tematu to staram sie zmieniac diete rodziny na zdrowsza, ale niestety
      czesto brak mi konsekwencji. Nie uzywam prawie w ogole gotowcow zadnych veget i
      mixow przypraw. Gotuje od postaw. Z chlebem nie umiem sie dogadac, ale moze
      jeszcze kiedys mi sie uda nauczyc go piec aby byl zjadliwy.
      • padynt Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 11:46
        Wydaje mi sie ,ze kazdy człowiek ma na tyle rozumu, że wie jakie produkty są niezdrowe i jakich nie może w wielkich w ilościach, nadmiarze spożywać, bo sa po prostu szkodliwe. Co nie znaczy ,że nie może ich czasami skosztować.
        Nie wiem jakie sa warzywa i owoce ECO ale ilekroć je kupuje, a prawie zawsze, dziwi mnie ,ze leżą, leżą i nic. Zero zepsucia. Chyba mama5plus kiedys pisała, ze ziemia i tak jet tak wyjałowiona ,że za bardzo to znaczenia dla nich nie ma. Nie sądze więc by jeszcze wieksze znaczenia miało wyciskanie owoców ręczne czy przez SYF! wyciskarkę. ( dalej nie rozumiem co w niej jest takiego syfiastego, bo idąc tą drogą to trzeba by zrezygnowac z maszynki do mięsa, miksera, czajnika itd ) I tu nie zgadzam się z Kingą, że

        <A ja nie widze nic kontrowersyjnego w poscie Toni>

        - bo ja widzę. W koncu takie urzadzenia jak sokowirówka podlegają szeregom badań zanim zostną dopuszczone do użytku. Reszta, zyli co je i jak je jest jej wyborem i niekoniecznie jedynie słusznym ale to nie moja broszka.

        Nie kupuje poduktów gotowych, zwacam uwagę na mięso i jaja ale reszta? Nie dajmy się zwariowac , co jakis czas świat obiega rewolucyjna wiadomośc o szkodliwości tego , czy tamtego. Trzeba po prostu wybierać. Bardzo mi się podoba Murasaki33 sama jest wege ale nie katuje wszystkich swoją flozofią zycia. I tak jak Murasaki33 wydaje mi się jest ok.
        • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:01
          Wypowiedz Toni to przeciez zart ewidentny. Przeczytajcie jej post
          jeszcze raz. Parafrazujac Toni wypowiedz: Dziewczyny, podziwiam
          dazenia do zdrowszego odzywiania, ale nie traccie przy tym kontaktu
          z rzeczywistoscia.

          Jezeli o mnie chodzi to nauczylam sie nowego slowka dzieki temu
          watkowi - maka orkiszowa. Strasznie mi sie podoba.
    • tonia2005 Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 16:22
      Moj post nie byl zartem. Ubawilam sie bardzo czytajac reakcje niektorych dziewczyn.
      Post byl pisany na szybko i chcialam uzupelnic go jeszcze o kilka rzeczy ale widze, ze nie warto.
      • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 17:20
        Zbieram szczeke z podlogi i oddaje honor.
        Naprawde dalam sie nabrac. Bylam pewna ze to zart. Te moczone
        orzechy i szare mydlo mnie zmylily juz najbardziej.
      • rozowaporzeczka Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 17:41
        Tonia, alez napisz, prosze. Dla niektorych warto!
        I pisze to calkiem serio.
        Owszem, to dosc niszowe podejscie, my az tak na co dzien nie jestesmy
        pokreceni;), ale nasi dobrzy znajomi zywia sie prawie tylko surowym jedzeniem.
        Uwielbiam jej niektore przepisy, bo eksperymentuje i tworzy wlasne potrawy.
        Nigdy nie wpadlabym, by do deseru dodac avocado, a co zabawniejsze, nie wyczulam
        go:) Pycha, palce lizac.

        Co masz na mysli piszac o sokowirowkach? my uwielbiamy soki warzywne, a warzyw
        sie nie wycisnie jak owocow.

        Eee, i nie ma sie co tak oburzac i dziwic;), ludzie rozne rzeczy jedza. Nasi
        znajomi przywykli, ze my czesto inaczej sie odzywiamy niz oni. Niektorzy czasami
        zazdroszcza, zwlaszcza efektow zdrowotnych, ale nie maja wystarczajacej
        motywacji, by cos zmienic. Przy innych to z kolei my wypadamy b blado:D

        • migotka_bober Re: Zdrowe odzywianie 26.02.10, 20:13
          teraz jestem na diecie, wiec nie bede pisac co jem

          w domu od zawsze zwyczaj ze nie tlusto, i nie kupuje zadnych
          gotowych produktow na tackach , mrozonych itp,,,,nie zastanawialam
          sie czy niezdrowe, po prostu mnie obrzydzenie bierze jak to widze :P
          • dru.ga Re: OFICJALNE PRZEPROSINY 27.02.10, 07:13
            Chcialabym oficjalnie przeprosic osoby ktore sa tutaj krytykowane albo
            osmieszane za to ze dziela sie swoimi doswiadczeniami w zakresie zdrowego
            zywienia. Przykro mi ze z powodu mojej niewiedzy / i najwyrazniej braku
            wyobrazni/ narazilam je na zlosliwe komentarze.
            Na nastepny raz sie dwa razy zastanowie / a chyba nawet dziesiec/ zanim zaczne
            jakis watek.
            Nie wiedzialam ze nawet tak niewinny temat moze niektorych sprowokowac do
            kopania po kostkach. W koncu w tytule jest 'zdrowe odzywianie' a nie ' co jecie
            u siebie w domach' wiec naprawde nie rozumiem po co niektore osoby sie wypowiadaja.
            • golfstrom Re: OFICJALNE PRZEPROSINY 27.02.10, 10:27
              Eee, sie przejmujesz :)
              • dru.ga Re: OFICJALNE PRZEPROSINY 27.02.10, 11:12
                No troche sie przejelam bo ze ktos nie umie pojac ze ja chce zmienic zle nawyki
                zywieniowe i mnie osmiesza za to ze mam jakies pytania to ok ale jak sobie
                poczytalam jak sa komentowane osoby ktore mialy czelnos sie przyznac ze zwracaja
                wieksza uwage niz inni na zywienie bo np. maja w historii rodzinnej duzo
                przypadkow raka to dla mnie to jest poprostu nie w porzadku.
                • edytataraszkiewicz Re: OFICJALNE PRZEPROSINY 27.02.10, 11:30
                  dru.ga napisała:

                  > No troche sie przejelam bo ze ktos nie umie pojac ze ja chce
                  zmienic zle nawyki
                  > zywieniowe i mnie osmiesza za to ze mam jakies pytania to ok ale
                  jak sobie
                  > poczytalam jak sa komentowane osoby ktore mialy czelnos sie
                  przyznac ze zwracaj
                  > a
                  > wieksza uwage niz inni na zywienie bo np. maja w historii
                  rodzinnej duzo
                  > przypadkow raka to dla mnie to jest poprostu nie w porzadku.


                  Druga Slonko-wyluzuj,bo stres gorzej wplywa na zdrowie ,niz zle
                  odzywianie;)

                  Chyba dlugo na tym forum nie jestes ,skoro sadzisz,ze kometarze sa
                  bardzo obrazajace.

                  O kromke chleba z maslem sie obrazasz?
                  Prosze Cie ...:D
                  • dru.ga Re: OFICJALNE PRZEPROSINY 27.02.10, 11:33
                    No dobra wyluzuje:-)))
    • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 19:03
      no dobrze. Czy moglabym prosic o przepisy, a raczej zestawy
      sniadanie, lunch, obiad (goracy, podawany ok. 5-6-7pm jako glowny
      posilek dnia) dla rodziny z dziecmi w wieku od 4 lat do 15?
      Idzie wiosna, zainspirowalyscie mnie.

      Pieczenie domowego chleba odpada, czy moglybyscie podac jakies
      najzdrowsze odpowiedniki dostepne w Sainsburym najlepiej, w Tesco
      lub w Waitrose ewentualnie.

      Rodzina miesozerna. Tryb zycia siedzacy, z wyjatkiem 15-latka, ktory
      ma wybitnie aktywny, sportowy tryb zycia. Ojciec rodziny z duza
      nadwaga i tragiczne nawyki zywieniowe.
      Z gory dziekuje.
      • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 20:02
        U nas na siadanie jest owsianka. W sezonie z truskawkami. Poza sezonem moze byc
        z suszonymi sliwkami, choc to znacznie podnosi jej koszt.

        Na posilki gorace i szybkie mam kilka zestawow strategicznych.
        1. kurczak w ziolach z jablkami. Jesli potrzebny jest zapychacz, to wystepuje w
        tej roli dziki ryz.
        2. Ryba z piekarnika plus cokolwiek sie nawinie - brokul, szparagi, szpinak,
        cukinia, sos do warzyw.
        3. Kurczak w pesto z pomidorami i mozarella.
        4. Spagetti bolonskie z makaronem pelnoziarnistym - choc bolonskie staram sie
        robic nie za czesto.
        5. Nalesniki (jak wspominalam, z maki orkiszowej)
        6. Swiniak z patelni grillowej.
        7. Soczewica ze szpinakiem.

        Jesli mam wiecej czasu to:
        1. musaka
        2. Wieprzowina/kurczak z pieca
        3. Zeberka (taki niby gulasz, ale bez ziemniakow ;)
        4. Kurczak nadziewany feta i oscypkiem w zalewie smietanowej z cukinia i
        pieczarkami (z pieca)

        Oczywiscie do tego sobie mozna wymyslac salatki (u nas najpopularniejsze za
        swykle ogorki i pomidory w smietanie).

        Na lunch calkiem fajna jest salatka z awokado, marchewki i kapusty pekinskiej.
        Albo ser brie z korniszonami. Albo wedzona makrela z korniszonami.
        • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 20:19
          Dzieki Golfstrom! jest w czym wybierac. Z owsianka to ja mam taki
          prywatny problem, ze nawet jezeli zjem podwojna porcje to i tak za 2
          godziny jestem znowu glodna, pomimo zapewnien ze bede syta do
          lunchu.
          Druga refleksja to, ze chyba trzeba bedzie jednak polubic ryby :)
          • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 20:35
            Do uslug :)

            Niestety, owsianka nie jest az tak sycaca, jak sie ja reklamuje :) Choc jedna rzecz, na ktora musisz zwrocic uwage, to polaczenie owsianki i kawy. Ja staram sie odwlekac kawe, tak ze pije ja dopiero okolo godziny po sniadaniu.

            No i wole zjesc miche owsianki rano a po dwoch godzinach wsunac jablko, niz zjesc np. miche platkow obficie zasypanych przez producenta cukrem (moje ulubione cini minis) i ratowac sie herbatnikami az do lunchu. Na ktory zjem cornish pasty ;))
        • edzior1 do golfstrom 01.03.10, 20:35
          golfstrom
          czy przepis kochana na tego kurczaka nadziewanego feta z piekarnika
          moglabys dac? bo mi slina kapie na klawiature? a ta soczewica ze
          szpinakiem? -uwielbiam szpinak!
          a ta salatka z pekinskiej i awokado! prosze o przepisy !
          Ja ostatnio gotuje zupy- wiadomo zima....
          hit- bez miesa, marchewka, cebula pietruszka,red lentils, podsmazane
          na oliwie butternut i do tego papryka slodka w proszku i kus-kus,
          mniam mniam
          czy ktos jakies ma moze fajne przepisy na zupy malo popularne? bede
          wdzieczna
          edyta
          • golfstrom Re: do golfstrom 01.03.10, 22:16
            To jesli pozwolisz bede na raty :)

            Soczewica ze szpinakiem jest chyba najprostsza. Ggotuje soczewice (green lentils). Kupuje w Tesco taki duzy wor za 2.49. Nawet jej jakos specjalnie nie namaczam. Na nasza trzyosobowa rodzine wystarcza kubek.
            Szpinak blanszuje, odlewam, siekam. Na lyzke oliwy wrzucam czosnek (mozna zabek, mozna trzy, zalezy co kto lubi) i zanim sie przyrumieni wrzucam szpinak. Sole, pieprze, zalewam odbobina mleka (rzadko stosuje miarki, ale powiedzialabym ze to tak okolo 100 ml), mieszam, i kiedy juz szpinak odparuje (okolo 4-5 minut) wylaczam.
            Wsypuje soczewice do szpinaku, mieszam. Voila :) Prosta potrawa prostych ludzi :D

            Kurczak w ziolach idzie tak. Powiedzmy ze kurczaka jest pol kilo.
            Do miski wlewam lyzke oliwy i kieliszek bialego wina. Zamiast wina moze byc odrobina octu i wody. Dosypuje soli, odrobine pieprzu oraz mnostwo ziol. Nam najbardziej smakuje bazylia, ale mozna sobie poprobowac innych ziol. Mieszam a nastepnie do tych ziol wrzzucam pokrojonego w male kawalki (w taka mniej wiecej kostke) kurczaka i mieszam, Jesli mieso jest tylko troszke oblepione ziolami, do tych ziol jeszcze dosypuje.
            Czasem tego kurczaka zostawiam przez noc w lodowce, a w leniwe dni po prostu trzymam do z 20 minut.
            Nastepnie w szerokim rondlu grzeje lyzke oliwy, wrzucam na nia kurczaka i ze wszystkich stron go obsmazam (po kilka minut z kazdej strony).
            Do tej miski, w ktorej byl kurczak wsypuje jeszcze troche soli i pieprzu (jak widac - lubie ;) oraz przyprawy jaki mi sie zamarza - zwykle imbir, cynamon i jeszcze troche ziol. Zalewam wrzatkiem a nastepnie zalewam tym obsmazone mieso. To tak zamiast kostki benzoesanowej. I pozwalam mu sie dusic tak mniej wiecej 20 minut.
            W tym czasie obieram jablka i kroje w duza kostke. Po tych 20 minutach wrzucam jablka na kurczaka i zasypuje cynamonem. Przykrywam i zostawiam na 5 minut. Nastepnie mieszam i zostawiam jeszcze na 5 - 10 minut (zalezy jakie kto lubi jablka - moj maz woli takie rozpadajace sie, ja wole takie twardawe, wiec u nas to jest kompromis). I to tyle.
            Aha, tej zalewy z kurczaka jest calkiem sporo i zauwazylismy, ze neizle sie sprawdza jako sos do salaty lodowej.
            My to jemy z miseczek, ale jesli sie je z ryzem, to mozna tez z talerza.

            Reszta jutro :)
            • edzior1 Re: do golfstrom 05.03.10, 13:41
              dzieki golfstrom, dopiero dzisiaj zobaczylam ze wkleilas przepisy,
              juz wydrukowane i chyba zrobie na weekend bo cos mnie korci, kurczak
              w jablkach :wyglada: obiecujaco,
              milego weekendu zycze
        • edzior1 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 20:40
          golfstrom i jeszcze prosze o ten kurczak w ziolach i w jablakch i w
          mozarelli i pesto, wiem ze prosze o duzo ale pewnie dziewczyny tez
          by chcialy cos tak smakowicie brzmiacego ugotowac.... dziekuje z gory
      • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 27.02.10, 23:24
        Ja tylko od siebie dodam, ze tak do ryb jak i do lubianej u nas nogi z
        barana najlepiej nie dodawac tluszczu w ogole. Rybe ew. skropic
        symbolicznie na patelni a najlepiej z piekarnika-neutralizujemy
        pozytywne tluszcze omega poprzez smazenie w duzej ilosci np.oleju.
        Baran ma mnostwo swojego tluszczu, po dodaniu innego robi sie mniej
        zdrowy-rada kolezanki z Azerbejdzanu. Ponad to rybe nie nalezy laczyc
        z bbk, czyli brukselka, brokulem, kalafiorem - powod jak powyzej.
        Najlepiej jesc ja w towarzystwie groszku/marchewki.
        Poza tym z drobiu wole wybrac indyka i ugotowac np cala noge w
        warzywach niz kurczaka.
        Poza tym u nas przebojem sa kulki miesne na modle grecka - 2 rodzaje
        miesa mielonego plus duzo cebuli i papryki swiezej plus duzo natki i
        miety. Gdy podaje takie kulki, corka nie moze odejsc od stolu:)
        Kocham szpinak, podaje na styl wloski z pinia i ricotta a jako dodatek
        kasze gryczana-swietna mieszanka smakow. Poza tym szpinak z pomidorami
        i serem panir lub ziemniakami i cieciorka. Czasem do tego
        papadamus/naan. Wielowarzywne ragu, rozne zapiekanki z warzyw z sosem
        beszamelowym. Opiekane warzywa korzeniowe-marchew/seler/parsnip/burak
        i ziemniaki jako dodatek do miesa, pieczona dynia z parmezanem i
        orzechami plus ryz.
        Na lunch b.czesto jakas zupa, swietnie sprawdzaja sie zupy-krem z
        jednym dominujacym warzywem. Ostatnio przepadamy za taka z parsnip.
        Ania, jesli chcesz meza nieco odchudzic, sprobuj zabrac mu
        ziemniaki/makaron z talerza i w to miejsce daj duzo surowego, bardzo
        szybko zobaczy efekty. (Ja ostatnio tak robie, w ciagu tygodnia
        zniknal 1kg). Jesli sobie da zabrac:)))
        Z chlebow moge polecic Vogel, sa chyba 3 rodzaje, sa w Sainsburys i
        Waitrose.
        • dru.ga Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 07:53
          murasaki33 napisała:

          sprobuj zabrac mu
          > ziemniaki/makaron z talerza i w to miejsce daj duzo surowego, bardzo
          > szybko zobaczy efekty.

          A jakie warzywa do obiadu jesz na surowo? Bo mi oprocz pomidora, salat,
          cebuli,ogorka i rzodkiewki to jeszcze tylko kalafior przychodzi do glowy. Czy
          np. tarkujesz takie jak marchewki, pietruszki, seler? Dodajesz sos winegret?
          • pyza_uk Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 09:36
            Ja szczerze mowiac nie przepadam za warzywami, ale bardzo lubie surowki z
            surowej kapusty, szczegolnie czerwonej (plus marchewka i salata np.) z dodatkiem
            octu balsamicznego, bez soli itp.
            A cala noga indyka w warzywach (mrozona marchewka, bob i groszek), z dodatkiem
            maselka, to u nas przeboj.
            Innym lubianym u nas daniem sa nadziewane miesem z indyka i ryzem papryki w
            roznych kolorach, do tego surowki.
          • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 10:34
            Golfstrorm - wieeeeeem, ale baaaaaardzo lubie beszamelowy sos, jednak
            serwuje taka rozpuste najwyzej raz na dwa tygodnie:) I robie czesto z
            ciemnej maki;)
            Dru.ga - moja ulubiona surowka to por,marchew,ew.jablko plus jogurt
            lub majonez. Moge ja jesc solo zawsze. Maz uwielbia pomidora z cebulka
            i koperkiem plus oliwa (pomidor lubi oliwe, nie wiem dlaczego, mama
            tak mi mowila). Ogorek z koperkiem,cebulka i jogurtem. Salaty
            wszelakie, rukola, water cress, baby szpinak plus ogorek, papryka,
            oliwki, cebulka, surowy burak, ziola i duuuuzo oliwy z czosnkiem i
            sokiem z cytryny, ciut musztardy.Moge to jesc co dzien.
            Tarta marchew z jablkiem i cytryna. Seler z orzechami i rodzynkami, i
            jogurtem. Moja mama kocha cykorie, wiec i mnie zarazila - surowa
            cykoria plus mandarynki, orzechy, zarodki pszenne, bialy ser i jugurt
            i cytryna-sok.
            Kochamy kiszona kapuste i ogorki, choc to nie surowki, to zdrowe
            bardzo.
        • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 10:08
          To dodam od siebie ;) ze niestety sos beszamelowy miesci sie w tej samej
          kategorii co makaron z bialej maki.

          Co do ryby sie zgadam - nie ma sensu podlewac tluszczem czegos, co ma wlasny
          calkiem dobry tluszcz. Kiedy pieke rybe w piekarniku podlewam ja sokiem
          cytrynowym lub bialym winem i zawijam w sreberko - w ten sposob wychodzi
          mieciutka i maslana. Mmmm...
          • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 11:49
            Jeszcze sie zapytam w sprawie owsianki. Zajrzalam do szafki, mamy
            Quakers Oats, czy to sie nadaje jako zdrowa zywnosc, czy owsianka
            musi byc jakas specjalna, zeby mialo sens ja jesc w ramach zdrowego
            odzywiania?
            • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 12:10
              A wolowinke jecie?

              Bo widze tylko drob i drob;)


              Ja mam dzisiaj beef strogonoff ,z warzywami,a jak!
            • golfstrom Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 12:22
              Nie znam Quakers Oats, ale w kupowaniu owsianki kieruje sie tym, zeby byla bez dodatkow (rodzynki, cukier itp). No i nie moze byc blyskawiczna. Normala, szara obawiam sie ze nudna owsianka :) Tak jak pisalam, mozna ja sobie doprawic czyms bezpiecznym. Niestety, ani banan ani syrop klonowy do bezpiecznych nie naleza :(

              Ania, dla mnie kompendium jest ta ksiazka
              www.amazon.co.uk/Eat-Yourself-Slim-Stay-Slim/dp/2912737001/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=books&qid=1267355741&sr=8-1
              Nie stosuje jej co do litery (stosowalam znacznie bardziej rygorystycznie kiedy chcialam schudnac), ale trzymam sie glownych zasad dotyczacych laczenia produktow, eliminowania innych produktow, jedzenia owocow itp.
              Mozesz odniesc wrazenie, ze trzeba sie wyrzec wszystkiego, co 'najlepsze', ale tak nie jest. Trzeba to 'najlepsze' po prostu ograniczac i traktowac jako specjalny, odswietny przysmak.


              Edyta - tak, wolowine, jagniecine tez jemy. Duzo rzadziej indyka - jakos nie przepadam za smakiem indyka.
              • kash0303 Owsianka nie-blyskawiczna - jak po ang.? 05.03.10, 10:49
                Przejrzalam wczoraj polke w Tesco i niestety nawet ta szara, zwykla,
                ktora kupuje jest blyskawiczna.

                No wiec gdzie kupie taka nie-blyskawiczna?

                Z gory dziekuje za podpowiedz.
                • murasaki33 Re: Owsianka nie-blyskawiczna - jak po ang.? 05.03.10, 11:04
                  W PL zawsze kupowalam platki owsiane gorskie, taki lubie - duze, nie
                  polamane, dobre do zup mlecznych i wypiekow. Teraz rzuciam okiem na
                  polke i mam z tesco wlasnie organic porridge oats whole rolled
                  jumbo. Moze one nie sa blyskawiczne? Bo te "szybkie" to zwykle
                  polamane na miazge. Poza tym H&B ma duzy wybor owsianek.
                • mama5plus Re: Owsianka nie-blyskawiczna - jak po ang.? 05.03.10, 14:31
                  u nas sie sprawdzaja tzw rolled oats bo nie lubimy takiej mazi ktora sie robi
                  z tych drobniejszych. W tej wersji sa tez rozne inne zboza.
                  Kupujemy zwykle jumbo z Infinity Foods bo mam w pobliskim sklepie- chyba 5 kg
                  paczka.

                  Tak naprawde rzadko jadamy w wersji gotowanej. Przewaznie sobie kazdy zimnym
                  mlekiem zalewa albo jogurtu zwyklego dodaje, jakies suszone owoce, ziarna,
                  orzechy, co kto lubi i tak konsumuje. W sezonie, swieze owoce, poza- takie
                  purree ze sloika albo mrozone zmiksowane truskawki np.
                  Do owsianki na cieplo dajemy przewaznie cynamon, kardamon jakis.
                  I zwykle na noc jest zamoczona.


                  U nas jeszcze popularnoscia ciesza sie tez grzyby, jagniecina( tradycyjnie na
                  mietowo i w innym zielsku), wolowina w roznych wersjach.
                  Dzieci i M jedza dziczyzne do ktorej ja sie przelamac nie moge wiec maz sie
                  kulinarnie spelnia.

                  Sporo ryb, owocow morza, troche fasoli i innych straczkowych.

                  Tez lubimy smacznie ( co nie musi sie wzajemnie wykluczac ze zdrowym ;) ) wiec
                  sie nie umartwiamy czyms co nam nie podchodzi.
                  • edytataraszkiewicz A jadacie tatara? 05.03.10, 14:41
                    Ja uwielbiam.

                    Wlasnie jutro przychodzi do mnie swieza dostawa mielonej poledwicy
                    wolowej-prosto od mamusi:D
                    • mama5plus Re: A jadacie tatara? 05.03.10, 15:26
                      Nie dalej ja w zeszlym tyg. tak mnie jakos na krwiste naszlo. Ulubiona potrawa
                      mojego taty i moja w dziecinstwie.
                      Ale po czasie troche mi zajelo zanim sie przelamalam.
                      Zwlaszcza kiedy M nienawykly do takich potraw orzekl:` rownie dobrze mozesz mi
                      kawalek reki odgryzc ;-P :o)

                      Dzis na obiad jagniecina na mietowo z salatka i w przyplywie natchnienia
                      ;)popelnilam... jak im tam... dolmades?
            • golfstrom Dopisek 28.02.10, 13:04
              Przypomnialo mi sie jeszcze, ze do tej owsianki mozna sobie jeszcze serwowac mufinki z maki orkiszowej. Ale dawno ich nie robilam i nie pamietam proporcji, musialabym odgrzebac.

              A na lunch swietne sa tez omlety - dawno nie robilam, dlatego mi umknelo. Ja zwykle robilam z creme fraiche lub z warzywami w zalewie - papryka, grzyby, suszone pomidory. Co tam sobie zamarzysz.
              • murasaki33 Re: Dopisek 28.02.10, 13:08
                Podpisuje sie pod omletami - biszkoptowy na slodko z domowym dzemem
                lub zwykly z smazonymi warzywami, mniammmmm
                • dru.ga Re: zdrowe odzywianie 28.02.10, 15:45
                  Murasaki jak kochasz kapuste kiszona to moze ci to zasmakuje:
                  kapusta kiszona, jablko i marchewka starte na grubych oczkach,cebula w drobna
                  kostke, kilka kropel oliwy, sol, pieprz, szczypta cukru. Koniecznie musi postac
                  troche zeby sie 'przegryzlo'
                  • panixx Do murasaki 28.02.10, 16:28
                    A jak przyrzadasz te kulki z miesa mielonego? Duszone, grillowane, same, czy w
                    sosie? Chyba sprobuje to przyrzadzic wybrefnemu synkowi, bo uwielbia klopsiki w
                    sosie pom i grzybowym.


                    Pod konie to sie w koncu watek milo rozkrecil...
                    Od siebie dodam tylko, ze duzo zup jemy - zwlaszcza zima, nie na kosci, tylko
                    dusze warzywa na oliwie i potem zalewam wywarem, czesc miksuje, czesc nie i jest
                    taka swietna gesta zupa.
                    Do surowek dodam moje ulubione zimowe: tarta marchew+rzepa+ jablko z jogurtem
                    lub marchew+seler i ewentualnie jablko z oliwa.
                    • murasaki33 Re: Do murasaki 28.02.10, 23:46
                      Dru.ga - tak kapuste robi moja mama, ja czasem tez a zwykle zjadam
                      posypana cukrem, baaaaaardzo szybko znika z talerza.
                      Panixx - kulki robie za kazdym razem inaczej, co by byla odmiana -
                      mozesz usmazyc, ugotowac lub upiec w piekarniku. W Grecji podawali
                      smazone i to byl glowny posilek mojej 2 letniej wowczas corki,
                      duuuuuzo kulek i usciski wszystkich z obslugi, musielismy chodzic na
                      te kulki co drugi dzien, bo inne dania byly bleeee. Zwykle mieszam
                      po pol kilo wieprzowiny i wolowiny, czasem baranina lub indyk, jedno
                      mieso tluste a drugie lzejsze, warzywa nie siekam tylko miksuje w
                      blenderze, wrzucam jajo, natka i mieta-duzo, szczypta soli i pieprzu
                      i na patelnie. Moze byc do tego sos z duszonych pomidorow z cebulka
                      i czosnkiem albo smietankowy z koperkiem-gdy gotowane. Znikaja w
                      sekundzie:)
                      • panixx Re: Do murasaki 01.03.10, 12:55
                        Dzieki!
                        Ja robie 'meatballs in tomato sauce' chyba z przepisu Nigelli, pol
                        na pol wolowina i wieprzowina gotowane w pomidorach z puszki,
                        miksowana cebula i czosnek jest w sosie.
                        Wybrobuje z Twoja wersje z warzywami w miesku....
    • aniaheasley Re: Zdrowe odzywianie 28.02.10, 22:05
      Kujac zelazo poki gorace i poki mi zapal nie opadnie, kupilam
      dzisiaj chyba 10 kilo warzyw i owocow, kurczaka, 4 rodzaje ryby,
      chick peas, cannellini beans, jakies 3 rodzaje innej fasoli, bulgar
      wheat (??), orzechy niesolone i nieprazone, jogurty organiczne,
      ciemy ryz, ciemny makaron. Quinoa (??) szukalam bezskutecznie,
      czegokolwiek ze spelt rowniez.
      Przywiozlam do domu i wpadlam w panike czy ja teraz rodzine
      nakarmie ? :)
      Od jutra zaczynam szukac przepisow, chyba ze ktos moze cos polecic z
      w/w produktow?

      Aha, jeszcze owsianke nudna i nieblyskawiczna.
      • dariazv Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 01:37
        Poleccie mi prosze ciemny ryz. Tzn jakich firm uzywacie, nie chce
        eksperymentowac.
        U nas kroluje basmati wiec na ciemnym kompletnie sie nie znam. Gotuje
        sie go dluzej niz bialy ryz?
        • murasaki33 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 09:03
          Basmati to typ ryzu-moze byc bialy, moze byc ciemny, jasminowy,
          dziki. Ja kupuje tylko z firmy Tilda. Drogi, ale pyszny. Czytalam
          kiedys artykul o ryzach basmati i ponoc tylko tilda ma prawdziwy.
        • edytataraszkiewicz Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 09:04
          dariazv napisała:

          > Poleccie mi prosze ciemny ryz. Tzn jakich firm uzywacie, nie chce
          > eksperymentowac.
          > U nas kroluje basmati wiec na ciemnym kompletnie sie nie znam.
          Gotuje
          > sie go dluzej niz bialy ryz?


          Stary jak sobie wmowi,ze zdrowy to i zje,ale nie dzieciak.

          W smaku jest okropny i twardo-luskowaty.Najlepiej lubie basmati
          wlasnie.

          Ja tam stawiam na smak i jakosc;)
          • panixx Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 15:47
            basmati nie znaczy bialy
            basmati to rodzaj ziarna: dlugie, moze byc bialy i brazowy

            Moj synek tez brazowego ryzu nie zje, ale uwielbia pelnoziarnisty
            makaron, jak ma apetyt to zjada kasze gryczna, bulgur i racuchy z
            pelnoziarnistej maki.
            • dru.ga Re: przepisy 01.03.10, 21:12
              To moze zeby nie skakac po watku to jak ktos ma ochote to niech dopisze przepis
              tutaj.
              Ja natchniona przez Golfstorm dzisiaj zrobilam pesto ze szpinaku ale z pestkami
              dynii.

              podsmazyc cebulke na zloto, dodac swiezy szpinak/urwac wczesniej lodygi/,
              zgnieciony czosnek, dodac uprazone lekko pestki z dynii i wszystki zmiksowac w
              blenderze,przyprawic i podawac z makaronem.

              Nawet moj dzisiaj nie marudzil ze miesa do obiadu nie ma tak mu smakowalo. A
              corce do makaronu ugotowalam baby carrots bo pesto dla niej wygladalo ble i nie
              tknela:-)
              • golfstrom Re: przepisy 01.03.10, 22:21
                Sorry, nie sprawdzilam wpisu. Nastepne przepisy wrzuce tutaj :)

                Fajny pomysl na szpinak :) Wyprobujemy :)
              • golfstrom kurczak w pesto 03.03.10, 20:43
                Ten przepis kiedys jakas dziewczyna podala na forum Kobieta. Forum juz dawno nie czytam, a przepis ze mna zostal :)

                Piekarnik rozgrzac do 150 st. Kurczaka przeciac na pol ( czyli z jednego fileta robia sie dwa ciensze). Do miski wrzucic, wrzucic tam kurczaka i zamieszac. Wlozyc do naczynia zaroodpornego i piec okolo 20-25 minut. Wyjac i na mieso polozyc pokrojone w okragle plastry pomidory. Ja biore tyle pomidorow, zeby cala powierzchnia naczynia byla przykryta. Wlozyc do piekarnika na 5 minut. Wyjac i na pomidory polozyc pokrojona w plastry mozarelle - nie musi byc bardzo ciasno. Wlozyc na kolejne 5 minut.
                Gotowe.
                • edzior1 Re: kurczak w pesto 03.03.10, 21:16
                  dzieki golfstrom
                  to chyba jest taka zdrowsza wersja tego co ja robie(ale bez pesto)
                  piers przecinam (nie do konca)wkladam mozarelle i suszone pomidory w
                  oliwie, zapinam wykalaczkami (albo patyczkami do szaszlykow) i
                  smaze na oliwie, do tego jest fajny sosik z porow i smietanki,
                  twoja wersja lepsza bo pieczona i z pesto!
                • galadriella Re: kurczak w pesto 03.03.10, 21:25
                  golfstrom napisała:

                  > Do miski wrzucic, wrzucic tam kurczaka

                  Coś Ci tu uciekło... Podejrzewam, że pesto :-)
                  • golfstrom Re: kurczak w pesto 03.03.10, 22:11
                    Ano :) Dzieki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka