Do mam dzieci z egzema/azs

11.03.10, 15:39
Prosze o Wasze rady, wskazowki, opinie, bo temat dla nas swiezy.
Czuje sie jak dziecko we mgle, bezradnosc. Pomimo wsparcia gp.
Do rzeczy: w grudniu syn zaczal miec brzydkie stolce i moje
myslenie poszlo w kierunku nietolerancji laktozy, ktora miala cora.
Policzki zaczely sie robic czerwone i szorstkie. O ile stolce sie
unormowaly, to ze skora coraz gorzej. Sucha, popekana jak ziemia na
pustyni, luszczace sie biale platki, czesto saczaca sie limfa. Ale
tylko twarz, konkretnie policzki, skora za uszami. Czolo i szyja
jakby lepiej, skora glowy tez, luszczy sie jedynie. Na ciele
pojawiaja sie suche, szorstkie plamy, ale tu mozna rzec, ze jest w
miare ok. Zaczelismy od aqueous cream, oilatum-cala seria, aveeno,
dermol 500, momentami fucidin h. Moje wrazenie - po tych specyfikach
sprawa sie pogarsza, szczegolnie po aveeno byla masakra, jakby mu
spalilo skore. W sumie moze to oilatum najlepiej sie zachowuje, ale
tylko na chwile jest efekt. Po nalozeniu kremu czesto od razu
wystepuje limfa a skora wyglada fatalnie. Od tygodnia przestalam
smarowac twarz czymkolwiek - skora sucha i luszczaca sie, ale bez
limfy. Przemywam przegotowana woda jedynie. Wczoraj sprobowalam wody
avene w sprayu i od razu wyszla limfa, kompletnie zglupialam. Czy to
normalne-ta limfa, tak ma byc? I ze skora po nawilzeniu wyglada
tylko przez 15 min przyzwoicie, nie luszczy sie a za chwile od nowa.
We wszystkich tych preparatach jest parafina, czy to nie ona jest
winna? Czy moge sprobowac cos innego, co Wam pomagalo a co nie,
czego unikac? Jedyny krem, ktory dal tygodniowa poprawe, to eumo
cream, ale potem wszystko wrocilo. Moj gp nie zna tego kremu, wiec
go nie poleca, czy Wy go stosowalyscie?
Licze na Wasze wsparcie i doswiadczenie.
    • plain-vanilla Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 15:48
      Nie wiem, czy to coś pomoże, ale mój GP przepisał coś takiego:
      www.skincareworld.co.uk/pharmacy/our_products/epaderm/epaderm.htm

      Tyle, że ja nie stosuje regularnie, więc trudno mi się wypowiedzieć,
      ale może warto spróbować.
    • tym08 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 16:24
      sprobuj czegos BEZ parafiny! u nas pomoglo. uzywamy kremu
      nagietkowego Weleda i oliwke Botanics
      www.boots.com/en/Botanics-Baby-Gentle-Mild-Baby-Oil-250ml_54514/
      • tym08 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 16:27
        moze zrobic jeszcze badania, czy przypadkiem te rany nie sa
        zainfekowane bakteriami.
        • carmelaxxx Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 17:45
          kolezanki synek dostal masc z hydrocortyzonem i duzo pomoglo.
          • misiaczekmoj Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 18:05
            Moje dziecie mialo zawsze sucha skore i problemy jelitowe.Po szczepieniu MMR dostala liszaj na buzi.To bylo jak bylam w Polsce i lekarz przepisal sterydy.Dziecko mialo wtedy 1,10 miesiecy.Nie dalam tego sterydu, zmniejszylam ilosc podawania nabialu do samego mleka.Liszaj zszedl sam ale pozostala sucha, luszczaca sie czerwona plama na policzku.Calkowicie przeslismy na diete bez nabialu.Probowalam mleko ryzowe albo sojowe.Wprowadzilam zdrowa diete, warzywa, owoce itp.jak najmniej chemi.
            Kapiele czysta woda, ostatnio kupilam mydlo z aloesem 100%,zel z aloesem co jakis czas, czasem jak zjadla cos niezdrowego i wyskoczyl czerwony polik to smarowalam olejem kokosowym ,ktory jest przeciwbakteryjny ,ale to najczesciej sie zdarzalo jak zjadla najwiekszy alergen -jajko
            Czasem smarowalam buzie witamina E, doustnie osobno witamina A, aloes ma cynk i skora zrobila sie ladna juz nic nie wyskakuje.Skora na polikach jest w miare delikatna, jak cos niedobrego zje to sie pojawiaja plamy.W wiekszosci czasu nie nakladalam na policzki nic, leczylam organizm od wewnatrz.Siemie lniane tez duzo dalo.
            Odradzam chemikalie na skore ktore i tak nie lecza.
            • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 23:01
              Misiaczekmoj - u nas jeszcze tylko ja moge byc winowajca, znaczy sie
              moja dieta:) ale przyszlosc i rozszerzanie diety to mnie martwi i
              mam swiadomosc, ze bedzie roznie.
              Mozesz podlinkowac preparaty, z ktorych jestes zadowolona, mam na
              mysli ten olej kokosowy i aloes. Albo podac nazwy producentow.
        • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 22:56
          Tym08, dzieki za namiary na te produkty. Ta weleda, to co konkretnie
          uzywasz?
          Wiem, ze moge zbadac rany, mam specjalny zestaw w domu do pobrania,
          ale zazwyczaj zaostrza mu sie koncem tygodnia a gp sugerowal
          przyniesc mat. do badania poczatkiem, najlepiej w poniedzialek,
          latwo powiedziec.
    • edzior1 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 19:19
      Moja corcia ma egzeme (17 mies) od 2 miesiaca zycia, z doswiadczenia
      swojego wiem ze nie warto zmieniac ciagle kremow tylko na upartego
      domagac sie wizyty u dermatologa, GP czesto daja to co jest do
      kupienia nawet bez recepty. Moja corcia miala objawy bardzo podobne
      do twojego synka, twarz to byla tragedia, musisz uwazac zeby
      twarzyczka sie nie zakazila, czesto miala masci antybiotykowe gdy
      juz limfa sie wylewala. W tej chwili ma plyn Balneum Plus do kapieli
      i nie uzywam absolutnie niczego innego, na cale cialko ma Dermol
      krem, jesli cos jednak wyjdzie na twarzy lub w pachwinach i na
      zgieciach to mam krem Daktakort -micanozole nitrate 2%
      hydrocortizone 1%, stosujemy go rzadko. Czekajac na wizyte u
      dermatologa (a to trwa) ratowalismy sie tym ze kapalismy ja raz na 2-
      3 dni a po kapieli nakladalismy bardzo grubo na nia Epaderm krem i
      na to spioch na cale cialko, ten sam spoch po dwa razy zeby nie
      wchlanial caly czas tego kremu... niestey na buzie tego nie
      zrobisz...Corcia byla na cycu wiec eksperymentowalam z jedzeniem a
      raczej z niejedzeniem mleka (bo oczywiscie wszystkie dobre dusze
      mowily ze to skaza bilakowa)i doprowadzilam sie do wyczerpania
      totalnego , a jak sie okazalo pozniej to chcac wykluczyc alergie
      pokarmowa musialbym wykluczyc rowniez jajka - pani dermatolog
      powiedziala ze te skladniki ida w parze.. tak bylo u mnie, ale kazdy
      przypadek jest inny. Ja sie trzymam specifikow od dermatolog jak
      rzep psiego ogona, nie mocze corki w wodzie dlugo, nie chodzimy na
      basen, rozne pokarmy wprowadzalam duzo pozniej za porada dermatolog.
      Co poradze to domaganie sie wizyty u specialisty. powodzenia Edyta
      • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 20:32
        Dziekuje za odpowiedzi, we wtorek mam miec wizyte u naszego innego
        gp, ktory ma specjalizacje dermatologiczna, zobacze co mi powie.
        Troche mi siadla psycha po kolejnym pogorszeniu, tak siedze i
        mysle... Czy te wysieki limfy to normalne? Poza tym tez mysle o
        swojej diecie, gdzie szukac winowajcy-spektrum jest duze, wykluczam
        mleko i cytrusy a moze... no wlasnie moze i moze, dodatkowo
        dokarmiam do 2 razy na dobe, zmienilam z cow&gate na aptamil pepti.
        • gypsi Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 22:19
          Zaraz koniec zimy, bedzie lepiej.
          Wszystkie problemy skorne, ale zwlaszcza egzema, pod koniec zimy znaczaco sie
          nasilaja. Dziecie me nastoletnie, co dawno zapomnialo, co to egzema, wlasnie
          wyglada jak panda, tyle ze naokolo oczu ma suche, a nie czarne. Ja sama walcze z
          tzw. perioral dermatitis czyli alergicznym zapaleniem skory wokol ust.
          Jeszcze troche, jak tak bardzo zle, to na krotko o.5% hydrokortyzon mozna
          zastosowac dodatkowo do emolientow.
          Ten plyn to nie limfa, to wysiek zapalny, normalny w zaostrzeniu.
          • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 11.03.10, 23:38
            Tez sobie tlumacze, ze z wiosna sie polepszy:) Na zewnatrz buzia sie
            uspakaja, w domu gorzej. Ogrzewanie plus skoki temp. dom i spacer
            pewnie nie pomagaja.
            Ale to przy egzemie normalne, ze tak sie dzieje - po posmarowaniu
            kremem pogarsza sie wszystko? Tydzien jako tako i nagle buch! No i
            skad sie bierze takie zaostrzenie? Jak jest z ta parafina, ona
            pomaga czy nie? Widze, ze sa jej rozne rodzaje. Wiem, kazde
            dziecko/czlowiek jest inny, ale czy sa jakies generalne zasady? Dla
            mnie to wszystko nowe i szokujace bardzo.
            Dzis uzylam fucidin h na noc-czy to moze byc?, jeszcze ze dwa razy i
            pewnie sie na chwile uspokoi. Gypsi, czy znasz ten eumo cream? To
            niezwykle pomoglo, po 2 dniach twarz byla prawie idealna a po
            tygodniu nagle powrot. Tak sie dzieje? Moze powinnam kontynuowac ten
            eumo, polecony przez dermatologa mojej kolezance. Okropnie tak po
            omacku sie poruszac...
            No i jak z mlekiem-piers i formula, jest jakas zaleznosc?

            www.boots.com/en/Eumocream-30g_9011/
            • gypsi Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 20:56
              Generalne zasady sa takie po omacku wlasnie, ze czasem dlugo szuka sie
              pasujacego nawilzacza, bo w koncu wszystkie emolienty tez sa przygotowywane w
              laboratorium z roznych skladnikow i na ktorys skora moze reagowac zle.
              Czystszych, bezpieczniejszych i w mniejszej ilosci niz w przecietnych
              kosmetykach. Ale.
              A probowalas czystej oliwy z oliwek, jak dla niemowlecia?
              Albo Balneum, oleju sojowego? Eumo kremu nie znam.
              Mleko wiadomo - matki najlepsze, aczkolwiek niektore rzeczy co matka je w
              nadmiarze, moga sie na skorze dziecka odbijac. Znane alergeny, czyli mleko
              krowie, jajko, cytrusy, czekolada, skorupiaki, ryby, orzechy, itd.
              Ale zbyt restrykcyjnej diety tez nie ma sensu stosowac, bo egzema nie bierze sie
              tylko z uczulen pokarmowych. W ogole nie tylko z uczulen sie bierze, to raczej
              wyraz podraznienia roznymi czynnikami, utrzymujacego sie dluzej u osob z
              wrazliwa skora.
              • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 23:18
                Oliwe z oliwek z pierwszego tloczenia probowalam, ale moze w zlym
                momencie, czy ja wiem...mialam wrazenie, ze sie po niej pogarsza.
                Ciezko mi to wszystko ogarnac, nie chce sie tak rzucac od jednego do
                drugiego, ale jak jest gorzej, to chce sie jakos biedakowi ulzyc i
                probowac wszystkiego.
                Balneum, tak jak pisze i Edzior-ze zadowolona, nie znam, zapytam
                przy najblizszej wizycie, olej sojowy - tez nie stosowalam.
                Co do mojej diety - wyznaje zasade, moze trzeba zasade zmienic, ze
                lepiej jesc wszystko i przez to maluch oswaja sie z kazdym
                skladnimkiem. Przy problemach corki stosowalam restrykcyjna dieta
                bez nabialu przez 3-4 mies i efekt byl zerowy.
            • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 19.05.10, 20:36
              Dziewczyny drogie, mam pytanie czy ktoras z Was stosowala Elidel
              cream? Znaja to tutejsi lekarze, zapisuja czy nie? No a jesli tak,
              to czy u maluchow ponizej 2 lat? Bo nie zaleca sie tego ponizej
              tegoz wieku. Pytam, bo wizyte u dermatologa mam dopiero za 4 tyg, a
              dobre rzeczy o tym slyszalam. Pozdrawiam.
    • sophie2202 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 00:34
      Ja wiele nie pomoge ale rozumiem tą bezsilnosc walki z egzemą. My
      walczymy z egzemą córki juz 4 rok, w tej chwili ma zaostrzenie, ona
      juz nie ma nawet suchej skóry tylko otarte rany. GP przepisuje krem
      Cetraben, kaze nawilzać i nawilżać,niestety zmian i poprawy nie ma.
      Zdesperowana wysłałam w zeszłym tygodniu 3 włosy do anlizy, wyszło
      ze córka ma aktywne post virus (cokolwiek to jest, sama dobrze nie
      wiem)Osłabiony system odpornosciowy i dlatego bez powodu gorączkuje
      i ma nasilenia egzemy.Jest tez wrazliwa na czekolade, jajka, jabłka,
      wisnie,papryke,gruszki, migdały,sliwki.
      Na swieta jedziemy do Polski,zmierzam odwiedzic dermatolga i
      alergologa, zapytam o jakies testy, badania,bo wiem ze kremy sa
      tylko na chwile a potem z powrotem to samo.
      W tamtym roku byłam nawet u siostry zakonnej leczacej ziołami,
      slicznie egzema znikła, niestety miesiac pozniej wszystko wróciło.
      GP twierdzi, dzieciom testów sie nie robi, ale ja sprobuje zrobic,
      moze wykryja cos więcej, jestem naprawde zdołowana i sama nie wiem
      co robić.
      • benignusia Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 11:18

        z nieba mi spadłyscie :/ moja prawie 4 letnia córka od miesiaca
        wyglada strasznie...juz niewiem czym smarować,gp daje sterydy bo
        mała miała straszną twarz,teraz na spaniu ,w domu,w szkole,drapie
        się do krwi....
    • mama-123 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 12.03.10, 12:12
      MOja corka miala egzeme. Uzywalismy wielu kremow. Zazwyczaj to trwa,
      ale w koncu egzema przechodzi. Moja corka miala ja do piatego roku
      zycia(rece i pod kolanami). Pamietam, ze tez brakowalo mi
      cierpliwosci w leczeniu, chcialam zeby to juz przeszlo, ale niestety
      natura egzemy jest wlasnie taka, ze trwa przez kilka lat, ale
      wiekszosc dzieci z tego po prostu wyrasta.
      U nas w najgorszym stanie pomogl wyjazd do Afryki na 3 tygodnie. NIe
      wiedzielismy, ze on pomoze, byl to nasz urlop, ale tam po dwoch
      dniach wszystko zeszlo. Po powrocie egzema powoli powrocila, ale juz
      nigdy tak zle nie bylo jak przedtem.
    • liley11 www - kompendium wiedzy 12.03.10, 21:26
      www.allergy-clinic.co.uk/skin-allergy/infantile-eczema/
      tutaj jest zebrana cala wiedza, ktora ja zebralam w roznych zrodlach
      przez 8 miesiecy. Oczywiscie to nie ja wpisalam to na stronce, tylko
      znalazlam wsyztsko w jednym miejscu.

      Mysmy stosowali Epaderm - i to podzialalo na suchosc skory. Teraz po
      kilku miesiacach posmarowalam znowu i corka (juz mowi) poskarzyla
      sie ze ja boli skora po kremie.

      Wczesniej stosowalam Hope's relief i to byl jedyny krem ktory
      pomagal, tez saczyla nam sie limfa - po tym kremie zagajalo sie.

      Cialo wydala przez skore to co uznaje za szkodliwe, toksyczne.
      Musisz znalesc przyczyne. Skutki mozna lagodzic doraznie, ale ich
      nie wyleczysz, poki nie znajdziesz i nie zlikwidujesz przyczyny.

      Zycze wytrwalosci i powodzenia. To nie latwe zadanie. Sluze pomoca,
      jesli trzeba.
      • liley11 Re: www - kompendium wiedzy 12.03.10, 21:44
        Moze my tez powinnismy pojechac do Afryki:)))

        Gypsi, ja mialam drastyczna wrecz diete, jak karmilam corke piersia
        i jak z niej "zbaczalam" to zaczynal sie horror. Sama ja sobie
        zaaplikowalam, po wlasnych probach i bledach i obserwacjach dziecka.
        Bylam zdesperowana brakiem pomocy z zewnatrz. Zaczelam sama szukac
        po internecie i po ksiazkach. POmoglo. Jak trafilam do
        dietetyka...nic nowego juz nie mogl mi poradzic...nawet nie
        wiedziala, ze organic mleko owsiane nie jest wzbogacane wapnem. Ale
        skad to miala wiedziec.

        Ostatnia rzecza, jaka wywolywala zle reakcje na skorze i bole
        brzucha (czeste odbekiwanie i gazy) byl .....polski chleb.

        Corka w wieku okolo roku miala robione testy na alergie (kilka - na
        mleko , jajko, orzechy, soje ) skin prick i z krwi, tutaj w UK w
        ramach programu doswiadczalnego "LEAP Study". Zaden test nie
        wykazywal alergii. Mimo to nie moglam jesc ani dawac jej jajka
        (chlustajace wymioty i biegunka w pol godziny po zjedzeniu samego
        zoltka), ani mleka, ...itd. Zrezygnowalam z tego programu, bo nie
        dostalam zadnej zadowalajacej pomocy od dietetyka.

        Pozniej trafilam na food intolerance test kolo mojego domu(!!!).
        testy sa bezbolesne. Ela sie bawila. Testy potwierdzily tylko moje
        odkrycia pokarmow nietolerowanych i wskazaly na kilka nowych,
        ktorych nie probowalam i tym samym zaoszczedzily corce cierpien.

        W okresie silnego zaostrzenia objawow (pozna wiosna, wczesne lato) 2
        lata temu, zwrocilam sie o pomoc "niekonwencjonalna" - leczenie na
        odleglosc. Na efekty nie musialam dlugo czekac. Znikly ranki i
        obrzeki nozek, bo to one byly najbardzij zainfekowane. Dziecko
        wreszcie zaczelo spokojnie spac.
        • sophie2202 liley11 12.03.10, 22:34
          Czy mozesz napisac cos więcej o tej niekonwencjonalnej metodzie
          leczenia?
          Ja to już jestem nawet skłonna egzorcyzmy odprawiac nad ta
          nieszczęsną egzemą, byle dziecku ulzyć.
          • murasaki33 Re: liley11 12.03.10, 22:52
            Dziekuje ponownie za Wasze rady i dobre slowa, jakos zawsze lzej na
            duszy, gdy sie wie, ze sie nie jest samotnym w walce.
            O zmianie kilmatu slyszalam, ze pomaga znacznie, ale po powrocie
            wraca wszystko predzej czy pozniej.
            Dzis juz lepiej, po jednorazowym zastosowaniu fucidin h i powrocie
            do eumo. Szokujace jest, jak szybko sie mu po tym poprawia, chyba
            bede sie go trzymac, bo to najlepsze co do tej pory osiagnelismy.

            Mam pytania praktyczne - co stosujecie do skory glowy? Ja mam
            szampon oilatum.
            W czym pierzecie ubranka?
            No, mnie tez ciekawi metoda niekonwencjonalna, wiem, ze mozna
            osiagnac wiele laczac metody naukowe i naturalne.
            • liley11 Re: liley11 12.03.10, 23:29
              co stosujecie do skory glowy? Ja mam
              > szampon oilatum.

              Oilatum (plyn do kapieli) przestalam stosowac po tym, jak niechcacy
              sie go "najadlam" i zdretwial mi jezyk (!). Widocznie ma jakis
              srodek znieczulajacy. teraz stosuje szampon kuiony w Boots jakis
              eco. Tyle ze zadko myje corci glowe. Nie potrzebuje czestego mycia,
              bo wlosy jej sie nie przetluszczaja. Latem jak sie poci to czesciej.
              Nie pisze co ile, bo mnie zlinczuja niektore osoby:)
              Jest duzo szamponow organic. Stosowalam Organic baby. Ale ten z
              boots uwazam ze jest lepszy - cora ma geste i dlugie wlosy.

              z tej serii:
              www.boots.com/en/Nature-Babycare-ECO-Sensitive-Shampoo-250ml_924180/


              > W czym pierzecie ubranka?

              w kulach do prania poleconych tutaj kiedys przez mame5plus:)

              www.ethicalsuperstore.com/products/ecozone/eco-balls/
              w trakcie potty training proszek "surcare" + dodatkowe plukanie,
              prasowanie zelazkiem zabija alergney i inne "podrazniacze" i
              zmiekcza tkanine. Teraz juz nie prasuje.


              > No, mnie tez ciekawi metoda niekonwencjonalna, wiem, ze mozna
              > osiagnac wiele laczac metody naukowe i naturalne.

              napisze na priv gazetowego
      • murasaki33 Re: www - kompendium wiedzy 12.03.10, 23:26
        Liley11, dzieki za link, bede sie doksztalcac.
        A ten hope's to taki?
        www.hopesrelief.co.uk/
        Czym mylas skore, gdy sie tak saczylo? Ja tylko osuszam.
        A tak na codzien czym oczyscic buzie z tej luszczacej sie skory, z
        kurzu po calym dniu? Ja na razie tylko przegotowana woda.
        • liley11 Re: www - kompendium wiedzy 12.03.10, 23:34
          tak to ten krem

          kapalam najpierw w oilatum (patrz wyzej), pozniej epaderm
          rozpuszczalam w wodzie, a teraz w samej wodzie
          jak brudna to uzywam szarego mydla

          doradzaja tez aby kapac w platkach owsianych ( nasypac w woreczek i
          przez niego puscic wode ) ale jakos tego nie wyprobowalam

          Ela na buzi ciagle ma bardzo sucha skore , zwlaszcza teraz (wiosna)
          i liszaje na nogach teraz tez sie porobily. Ale juz ja nie swedza,
          jak to bylo wczesniej. Ogolnie nie myje jej calej twarzy, jak nie
          trzeba. Nie wiem, czy dobrze robie. Od kurzu jeszcze nikt nie
          umarl... A wysieki i ranki miala tylko na nogach. Wtedy kapalam
          codziennie, aby bakterie sie nie wdarly.
          • murasaki33 Re: www - kompendium wiedzy 12.03.10, 23:41
            Wlosow to on ma 5 na krzyz na razie, ale luszczy sie skora jak na
            twarzy i tak jakby lepi czasam, zlezy od dnia. O te luski mi wlasnie
            idzie, jak je najlepiej usuwac.
            • liley11 Re: www - kompendium wiedzy 14.03.10, 13:25
              radza smarowac jakims preparatem a pozniej szczotkowac, ktos robil
              to szczoteczka do zebow,

              ..a ja po prostu zewnetrzna strona paznokcia zsuwalam, jak
              karmilam...
          • wen_yinlu Re: www - kompendium wiedzy 15.04.10, 11:04
            > doradzaja tez aby kapac w platkach owsianych ( nasypac w woreczek i
            > przez niego puscic wode ) ale jakos tego nie wyprobowalam

            Jest też balsam na bazie płatków owsianych właśnie - Dermaveen (jest do kupienia
            w Anglii, chociaż produkowany w Australii). Sama mam egzemę - całe łokcie,
            dłonie, łydka, okolice pach - masakra i właśnie ten balsam pomógł mi na pewno na
            swędzenie i zmniejszył zaczerwienienie. W sumie została tylko szorstkawa skóra
            normalnego koloru. Jak dla mnie to pierwszy produkt poza sterydami, który coś
            zmienił. Tak więc płatki owsiane to może być dobry pomysł.
    • murasaki33 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 19.03.10, 16:33
      Po wizycie u dermatologa zmiana kosmetykow, pojawil sie epaderm na
      cale cialo i twarz, do tego eumovate ointment na twarz-po 3
      zastosowaniach buzia jak marzenie i na zgiecia timodine cream. Poza
      tym na wlasna reke wyszukalam Trixera plus z Avene, baaaardzo fajna
      rzecz, kolezanka kupila mi we Francji, bo akurat tam byla, tam to na
      egzeme stosuja. Zas od cioci uslyszalam, ze swietnie dziala sok z
      liscia aloesu, swiezo wycisniety. Tak swojego wnuka z egzemy
      wyleczyla. Poczulam, ze oddycham:)
    • martusia81 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 19.05.10, 20:48
      Ja tez myslalalm ze moje dziecko ma egzeme. poszlam do gp i
      powiedzialam ze chcena probe NUTRAMIGEN ! i co sie okazalo, ze
      dziecko ma skaze bialkowa. Kilka mieisecy drapan, czerwonej skory,
      wiecznych problemow na skorze. Podaje tylko Nutramigen od miesiaca i
      SKORA JEST CZYSTA. zniknelo praktycznie wszystko.
      • cherrie Re: Do mam dzieci z egzema/azs 20.05.10, 10:23
        ja calkiem niedawno walczylam z czyms podnym u synka. buzka w pewnym momencie wygladala tragicznie, na tyle zle, ze uzylam kremu canesten z hydrocortison'em. pomoglo szybko i skutecznie, buzka z dnia na dzien wygladala coraz lepiej.
        pamietam jak hv mowila zeby nie smarowac glowy - mial wtedy tez ciemieniuche i twarzy oliwa z oliwek tylko zwyklym olejkiem dla dzieci. nie wiedzialam dlaczego, az w koncu znalazlam w necie odp. otoz jesli skora jest nadkazona grzybami - sa to micro ilosci, to naturalne oleje sa dla nich pozywka.
        mojemu synkowi ta masc p.grzybiczna ze sterydem naprawde pomogla.

        fakt, ze jestem juz 2-3 tyg na diecie beznabialowej - choc gp i hv wmawiaja mi, ze syn napewno nie ma skazy.nie wiem sie tak upieraja. jeden dzien posmakowalam sera i jogurtu, a na buzce malego pojawla sie blada kaszka. pokazalam to nawet mojej hv, a ta dalej swoje, ze to nie skaza!trwierdzi, ze dziecie ze skaza ma straszne kolki, nie chce jesc i caly czas placze. no coz... tych objawow syn nie ma.

        poza tym tesciowa wyslala mi czarcie zebro do kapieli malego. Abstrahujac od zabobonow, to ma podobno super wlasciwosci lecznicze skory. mozna go kupic w aptece jako ziele ostrozenia.
        moze warto sprobowac.
    • paulinga123 Re: Do mam dzieci z egzema/azs 02.06.10, 11:25
      Witam. Zaczne od tego, ze rozumiem cie bardzo dobrze. Moja coreczka
      ma juz 10 mcy i jej egzema zaczela sie jak miala 3 mce a objawy byly
      takie same jak u twojego synka. Identyczne plus opuchlizna glowy i
      uszu po zjedzeniu kaszki - wtedy juz wiedzialam - nietolerancja
      laktozy a objawem jest egzema. W kazdym razie, NIE ZALAMUJ SIE!
      Zanim znajdziesz preparat, ktory dziala bedziesz musila mnostwo
      wyprobowac. U nas bylo tak samo. Dopiero po kilkudzisieciu wizytach
      u lekarzy i wyprobowaniu wielu masci jedna seria w koncu zadzialalo.
      Aveeno plus krem sterydowy. I stosuje wszystko caly czas. Naprawde
      pomaga. Piszesz ze aveeno u was nie dziala, to nic, probuj innych
      masci, na pewno w koncu cos zadziala!. Pisz na mego maila
      paulinga@interia.pl Jesli moge to napewno ci pomoge. Wiem ze jest
      to strasznie frustrujace dla ciebie i dla synka. Pozdrawiam cie.
      Paulina.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja