chomik

12.03.10, 02:21
Maz namawia mnie na nowego czlonka rodziny. Ja mam jednak ciagle watpliwosci. Moze ktos z Was ma/mial chomika i jest w stanie mi podpowiedziec. Co w przypadku wyjazdu, kiedy nie mozemy wziac go ze soba? Nie mam odwagi prosic znajomych zeby wzieli go do siebie na 2 tygodnie, moge jedynie prosic zeby ktos do niego zajrzal, daj jesc i wymienil wode. Ale szkoda mi zwierzaka, jesli mialby sam zostawac dwa razy w roku na ok. 2 tygodnie. To moja najwieksza watpliwosc. Druga to alergia. Maz ma alergie na siersc kota, mniej na psa. Znalazlam inf. ze jesli juz ktos jest uczulony na futrzaki to juz bez wyjatku i na chomiki tez. Slyszalyscie moze o tym?
Bede wdzieczna za wszelkie wskazowki.
czy to prawda, ze w nocy halasuja a w dzien spia? I jak wybrac w sklepie chomika, jesli wszystkie sobie smacznie spia? Czym sie kierowac? :)
pozdrawiam
    • dru.ga Re: chomik 12.03.10, 04:30
      Jesli nie macie naprawde duzo czasu zeby poswiecic zwierzakowi to odradzam. Mialam szczurka, wiec prawei to samo;-) i powiem ci ze bardzo bylo mi jej szkoda. To nie pies czy kot - wyjmiesz z klatki - musisz pilnowac - no chyba ze jestes odwazna i puscisz wolno po domu ale wtedy wiadomo - problem z wyciagnieciem spod szafki, przegryzione kable etc. Staralismy sie jak moglismy - maz nosil naszcza szczurzyce na ramieniu na spacery, jestesmy malo obrzydliwi wiec jadla z nami niedzielne sniadania / tzn biegala po stole/, corka sie z nia bawila w tory przeszkod ale i tak szczurek wiekszosc czasu byl u siebie w klatce.
      Mysle ze z chomikiem podobnie - musialabys miec 1-2 godz dziennie na zajmowanie sie tylko i wylacznie nim. Do tego dochodzi czyszczenie klatki.
      O alergiach nic nie wiem a z zostawianiem znajomym....hmm...przez 2 tyg to chociaz ze 2 razy ktos musialby mu klatke wyczyscic - jesli chomik nie bedzie znal tej osoby przy wyjmowaniu moze ugryzc, moze uciec, no i faktycznie 2 tyg. tylko w klatce to szkoda zwierzaka.

      Tak w dzien z reguly spia a w nocy halasuja. W sklepie kierowac sie intuicja;-)

      Moim zdaniem rybki to bezpieczniejszy wybor:-))

      Ale jak sie zdecydujecie i jakims zbiegiem okolicznosci mieszkasz kolo M33 to moge dac ci klatke :-))
    • bibba Re: chomik 12.03.10, 08:13
      co do alergii to ja mam na kota - mozna, na reszte nie wiem, bo
      wlasciwie nie mam kontaktu.
      ale koty mam dwa. nie wiem na ile jest to regula, ale slyszalam, ze
      nie jestem jedynym przypadkiem - moj organizm przyzwyczail sie do
      oich kotow i na nie nie mam alergii, tzn nie kicham, nie charcze,
      nie swedzi mnie nos, oczy skora.
      chyba ze mnie drapna (nie drapia, ale czasem sie z nimi drocze ;))
      wtedy mam bable na skorz i to swedzi.
      i jesli nas nie bylo w domu ok 2 tyg i wracam - musze sie od nowa
      przystosowac!
    • carmelaxxx Re: chomik 12.03.10, 11:04
      ja mam swinke morska, i jestem zadowolona. Jak jedziemy na weekend to zostawiam
      jej zapas jedzenia , jak wyjedziemy na dluzej dam ja do znajomych. Ja nia
      niespecjalnie musze sie zajmowac , oprucz czyscienia klatki, syn ja wyjmuje i
      zapewnia rozrywke chociaz ona niespecjalnie rozbiegana ale lubi jak syn ja
      bierze na kolana , glszcze albo kladzie ja na kocyku i jeszcze ja przykrywa.Jest
      milym zwierzakiem ale jak bedziemy mieli wiekszy dom napewno kupimy jej
      towarzysza zeby jje weselej bylo.
    • mama5plus Re: chomik 12.03.10, 11:43
      prawda ze noca buszuja, zwlaszcza w kolku ( trzeba naoliwic dobrze zeby mniej
      tego halasu bylo ;)

      Chomiki, szczury to stworzenia towarzyskie. Potrzebuja uwagi.
      Nie wyobrazam sobie zostawienia w klatce na pare dni nawet, zwlaszcza w ilosci
      sztuk 1
      By byly rowniez przyjazne czlonkom rodziny, potrzebuja stalego kontaktu,
      wyjmowania z klatki, zabawy by sie oswoil. Inaczej zacznie sie problem z
      gryzieniem np.

      Syberyjskie maja tendencje w szczegolnosci

      O alergiach nic nie wiem.

    • tym08 Re: chomik 12.03.10, 16:29
      co do alergii - nie jest powiedziane ze musi miec uczulenie na
      wszystkie futerkowe. mi samej w testach wyszla alergia na siersci,
      ale tak naprawde to jej nie mam;) no moze troche na koty.

      w zwiazku ze zwierzakiem tez mamy problem - ja chce sobie zolwia
      sprawic i tez ciezko by mi bylo zostawic u znajomych (bo malo ich tu
      mamy, a poza tym ze znajomymi zwykle wyjezdzamy). tyle ze taki zolw
      spokojnie moglby zostac te 2 tygodnie sam.
Pełna wersja