dru.ga
16.04.10, 13:46
Moja corka rozkrecila sie towarzysko i co chwile kogos zaprasza po szkole.
Wiadomo po szkole to obiad. Mialam bezpieczna wersje - frytki, kurczak plus
jakas saltka no ale nie moge przeciez tego w kolko podawac / i sama jesc/.
Wiem ze dzieci tez chetnie jedza paluszki rybne, zaryzykowalabym spaghetti co
jeszcze? Jak sie pytam mam co dziecko by najchetniej zjadlo to nieodlacznie
slysze pizze:-)))...pizze moge miec w pogotowiu jakby obiad calkiem nie
smakowal ale jednak wolalabym cos 'normalnego' gotowac. Macie jakies
doswiadczenia z kolezankami/kolegami waszych dzieci?