Markety,targi w Londynie

24.04.10, 15:32
Czy ktoś może wie czy aby sprzedawać na takim targu/markecie trzeba mieć
jakieś pozwolenie czy wjeżdżam autem i się rozkładam gdzie wolne miejsce.
Pytam bo mam koło siebie taki market otwarty co sobotę i z miłą chęcią
wybrałabym się tam sprzedać za parę groszy trochę zawalających mi rzeczy w
szczególności po dzieciach ale nie wiem czy trzeba mieć jakieś pozwolenie na
to czy nie jak tak to gdzie takowe dostać.
    • dariazv Re: Markety,targi w Londynie 24.04.10, 16:43
      dowiedz sie kto jest odpowiedzialny ten market, moze to byc np
      council,albo jakas organizacja czy firma, skontaktuj sie z nimi i ci
      wszystko powiedza.Na niektorych marketach musisz stawic sie odpowiednio
      wczesnie rano i zostanie ci przydzielone miejsce, a na niektorych
      trzeba sobie zaklepac miejsce odpowiednio wczesnie.
    • mama-123 Re: Markety,targi w Londynie 24.04.10, 16:59
      moze zapytaj kogs, kto sprzedaje. Na pewno Ci powiedza dokladnie
      gdzie i co.
      • edytataraszkiewicz Re: Markety,targi w Londynie 24.04.10, 21:01
        Nie wiem jak to jest na markecie,byc moze mylisz z car boot sale...

        Jesli o takowy chodzi to za odpowiednia oplata wjezdzasz o
        okreslonej godzinie(dla sprzedajacych wczesniej) uiszczasz oplate i
        (okolo £10) i sie rozkladasz.Nie musisz miec zadnego pozwolenia.
        Ja kilka razy w roku cos tam mam do sprzedania;)

        Jutro wlasnie jedziemy ,bo mam cala gore zabawek po malym,ubrania i
        moje ciuchy,buty a nawet rabarbar,ktory w zeszlym roku rozszedl sie
        w mgnieni oka:)
        • bebe52 Re: Markety,targi w Londynie 25.04.10, 21:13
          tak właśnie chodzi mi o car boot sale
          nie wiedziałam jak to się tu nazywa.
          Dzięki wielkie na pewno w przyszłym miesiącu się wybiorę bo
          nazbierało mi się trochę rzeczy.
          • edytataraszkiewicz Re: Markety,targi w Londynie 25.04.10, 22:26
            Nie pojechalam,ze wzgledu na pogode:(
            Rano padalo...

            Caly samochod zapakowany i musialam rozpakowac.Czekamy do nastepnego
            weekendu,moze bedzie lepiej.
Pełna wersja